Centrum przesiadkowe Opole Zachodnie. Rozpoczęto budowę, choć RDOŚ nie rozstrzygnęła jeszcze, czy inwestycja wymaga decyzji środowiskowej

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Centrum przesiadkowe Opole Zachodnie. Rozpoczęto prace przygotowawcze, budowa ma być ukończona w maju Piotr Guzik
Miejski Zarząd Dróg uzyskał zezwolenie na realizację centrum przesiadkowego Opole Zachodnie i podpisał umowę z wykonawcą. Na miejscu trwają już pierwsze prace, choć Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nie rozstrzygnęła jeszcze, czy inwestycja wymaga decyzji środowiskowej. Drogowcy nadal stoją na stanowisku, że dokument ten nie jest im potrzebny.

Centrum przesiadkowe Opole Zachodnie realizowane jest na terenie pomiędzy nasypem kolejowym a blokami przy skrzyżowaniu ulic Niemodlińskiej i Wojska Polskiego. Na tej przestrzeni powstać ma około 300 miejsc parkingowych. Plan obejmuje też wykonanie dużej zatoki autobusowej przy ul. Niemodlińskiej, a także sygnalizacji świetlnej na jej skrzyżowaniu z ul. Domańskiego.

Część mieszkańców z pomocą ekologów przez kilka lat walczyła o to, aby inwestycję zablokować. Powodem było to, że pod topór ma trafić około 500 pni drzew i krzewów.

Centrum przesiadkowe Opole Zachodnie. Kilkuletnia batalia

Wojewoda opolski dwa razy uchylał zezwolenie na realizację inwestycji drogowej (ZRID) dla tego zadania. Za pierwszym razem jesienią 2018 roku, po tym gdy Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska unieważniła decyzję środowiskową i uchyliła postępowanie w tej sprawie w całości.

W jakiś czas później ratusz poinformował, że ponowna analiza projektu centrum przesiadkowego Opole Zachodnie wykazała, że zadanie to nie wymaga decyzji środowiskowej. Wskazywano, że obszar parkingu nie przekracza 0,5 hektara, a długość realizowanych dróg jednego kilometra. Gdyby któryś z elementów inwestycji przekraczał te granice, uzyskanie decyzji środowiskowej byłoby koniecznością, aby móc otrzymać ZRID.

Czytaj także

Takie argumenty MZD przedstawił RDOŚ. Chodziło o to, by ta potwierdziła, że ta inwestycja nie wymaga decyzji środowiskowej. I RDOŚ to uczyniła.

Na tej podstawie drogowcy otrzymali nowy ZRID. Ale wojewoda uchylił go po raz drugi. Jego służby dopatrzyły się rozbieżności w dokumentach związanych z inwestycją. Wskazano, że w projekcie budowlanym powierzchnia miejsc parkingowych przekracza 0,5 hektara. MZD tłumaczył, że to "ludzki błąd", a powierzchnia parkingu nie przekracza 0,4 hektara, więc inwestycja nie wymaga decyzji środowiskowej.

Centrum przesiadkowe Opole Zachodnie. RDOŚ: Nie ma jeszcze rozstrzygnięcia ws. decyzji środowiskowej

RDOŚ mimo tego postanowiła wznowić postępowanie w sprawie decyzji środowiskowej. Kilka dni temu poinformowała o wykazie dokumentów zgromadzonych w tej sprawie do tej pory, do wglądu zainteresowanych stron.

Czytaj także

Alicja Majewska, stojąca na czele RDOŚ w Opolu, podkreśla, że nie ma jeszcze rozstrzygnięcia, czy budowa centrum przesiadkowego Opole Zachodnie wymaga decyzji środowiskowej, czy nie. Nie chce jednak oceniać faktu, że pomimo tego rozpoczęto prace budowlane.

Adam Leszczyński, rzecznik MZD, przekonuje, że dla drogowców w mocy nadal jest decyzja RDOŚ, iż zadanie nie wymaga decyzji środowiskowej. Informuje, że na tej podstawie uzyskano nowy ZRID i podpisano umowę z wykonawcą wybranym w przetargu jeszcze pod koniec października.

Centrum przesiadkowe Opole Zachodnie. Co w pierwszych etapach prac?

Wygrała go firma Best Obepel, która za realizację zadania ma zainkasować około 11 mln zł.

- W pierwszej kolejności uporządkowany będzie teren inwestycji. Oznacza to likwidację zaniedbanych ogródków działkowych, będących w istocie wysypiskiem śmieci, a także wycięciem samosiejek - mówi.

Czytaj także

- Potem wykonane będą prace ziemne na terenie samego centrum przesiadkowego. I na tym etapie utrudnień nie będzie. Dostęp do kładki nad torami jest zapewniony. Dopiero kiedy wejdziemy w skrzyżowanie z Niemodlińską i Domańskiego oraz na ul. Wojska Polskiego pojawią się utrudnienia w ruchu, ale o tym będziemy informować - zapowiada Adam Leszczyński.

Centrum przesiadkowe Opole Zachodnie. Co będzie z zielenią?

Rada dzielnicy Zaodrze zapowiada, że będzie zabiegać o to, aby na terenie inwestycji zachować jak najwięcej zieleni. Będzie się też domagać nasadzeń zastępczych.

Rzecznik MZD zaznacza, że nasadzenia zastępcze są zaplanowane.

- Pojawi się ponad tysiąc drzew i krzewów, do tego ponad 1500 sztuk krzewów liściastych żywopłotowych. Do tego dochodzą trawniki i łąka kwietna. Zachowane zostaną te duże drzewa przy wieżowcach - wylicza.

Inwestycja ma być zakończona w maju tego roku.

Rachunki za prąd idą w górę

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jachira-tyk

żałosny foto-reportażyna z NTO.. POrobil zdjęcia bele czego....

G
Gość

Przecież KRÓL Opola jest takim demokratom, wspiera kobiety i w ogóle niech nam żyje prezes klubu. Nie możliwe aby nie przestegano w mieście prawa. Raz kawałek gminy Dobrzeń raz Prószkowa to taka zabawa nic złego. Hahaha

Dodaj ogłoszenie