Chcieć znaczy móc

Marcin Sabat
Marcin Sabat
Po słabym występie przed własną publicznością opolanie, dyrygowani przez Zbigniewa Czajkowskiego, pokonali aspirujący do awansu Świt na jego boisku. * Lukullus Świt Nowy Dwór Maz. - Odra Ryan Opole 0-1 (0-1)

Faworytem spotkania w Nowym Dworze Mazowieckim byli gospodarze, ale jeszcze przed meczem trener i zawodnicy Odry zapowiadali, iż będą chcieli zamazać swój występ przeciwko Tłokom w Opolu i zagrają najlepiej jak potrafią. Po raz kolejny okazało się też, że gdy dobrze dysponowany jest lider jedenastki z Oleskiej, Zbigniew Czajkowski, to wszystko jest możliwe.

Przebieg gry zdawał się potwierdzać, iż słusznie to miejscowi plasują się wyżej w ligowej tabeli, ale goście nie zamierzali się poddać bez walki. Mądra taktyka podopiecznych trenera Mariana Kurowskiego zaowocowała, tak zwaną bramką do szatni. W 44. min opolanie przeprowadzili kolejną już w tym spotkaniu kontrę, którą zapoczątkował Czajkowski precyzyjnym podaniem do Żarczyńskiego, rozciągającym blok defensywny miejscowych. Wysoki napastnik Odry zacentrował w pole karne do niepilnowanego Lachowskiego, a ten z 11 m silnym strzałem nie dał żadnych szans Dziubie.

Rozpoczęło się jednak od przewagi Świtu, który ruszył do zmasowanych ataków, ale omal się nie sparzył, gdy w 3. min Lachowski strzelił mocno z 16 m w słupek. Potem przeważali miejscowi, a w 18. min Danielewicz znakomicie dostrzegł wychodzącego na czystą pozycje Włódarczyka, ale ten uderzył z dwóch metrów nad poprzeczką. Ten sam zawodnik główkował po półgodzinie gry, jednak profesorską interwencją popisał się młody Feć. Goście nie ograniczali się tylko do obrony, która w tym dniu spisywała się na piątkę i swoich szans szukali w kontrach. W 38. min Czajkowski zagrał w pole karne do Tracza, ten strzelił głową, ale bramkarz Świtu intuicyjnie zdołał obronić. Dwie minuty później Wrześniewski przelobował Fecia, którego w ostatniej chwili wyręczył Jagieniak.

W drugiej połowie trwał szturm gospodarzy, ale ograniczali się oni głównie do wrzutek w pole karne, które z łatwością przejmowali obrońcy z Opola. Najlepszych okazji nie wykorzystał dla miejscowych Wrześniewski, który dwukrotnie przestrzelił z dwóch metrów. W 62. min ten sam zawodnik raz jeszcze próbował odczarować bramkę Odry, Feć sparował piłkę przed siebie, po czym powstrzymał w ładnym stylu szarżującego Lamcha. Podopieczni Mariana Kurowskiego kilkakrotnie wychodzili z własnej połowy z szybkimi akacjami, ale Lachowski, Sobotta i Żarczyński nie zdołali przypieczętować zwycięstwa.
Po meczu zebrani kibice nagrodzili brawami obie jedenastki, które stworzyły ciekawe widowisko, a jeden z miejscowych dziennikarzy powiedział: - Odra to mądra i ciekawa drużyna. Trzeba przyznać, że była świetnie zorganizowana w defensywie i mogła pokarać gospodarzy jakąś kontrą.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3