Chińska przygoda Julii z Jedynki. Przygoda z nauką języka chińskiego doprowadziła ją aż do samych Chin

redZaktualizowano 
Na stażu Julia dowiedziała się, czym są struktury, organigramy, procesy, analizy. Zobaczyła, jak wygląda praca na produkcji wyposażonej w nowoczesne maszyny i jak funkcjonują poszczególne działy firmy.
Na stażu Julia dowiedziała się, czym są struktury, organigramy, procesy, analizy. Zobaczyła, jak wygląda praca na produkcji wyposażonej w nowoczesne maszyny i jak funkcjonują poszczególne działy firmy. Fot. archwium prywatne
Julia Łyjak w szkole zaczęła uczyć się chińskiego, a potem pojechała na staż w firmie Coroplast Harness Technology.

Julia do niedawna była uczennicą klasy o profilu lingwistycznym PLO nr I w Opolu, teraz zdaje maturę. Przed trzema laty wybrała ten kierunek, ponieważ lubi poznawać języki obce. Miała też świadomość, że umiejętność władania minimum jednym obcym językiem, może być przepustką do tego, by w przyszłości związać się zawodowo z międzynarodową firmą.

- Szybko przekonałam się, że to języki państw azjatyckich najmocniej mnie interesują. Odkąd pamiętam, fascynowało mnie wszystko, co wiąże się z krajami orientalnego Wschodu. I tak właśnie w wieku 15 lat rozpoczęłam naukę języka chińskiego w Instytucie Konfucjusza przy Politechnice Opolskiej - mówi Julia. - Obecnie moją nauczycielką jest Li Mengtong, która jest nie tylko native speaker wykładowcą, ale także moją serdeczną koleżanką. Dzięki bezpośrednim kontaktom z Li, mam realny kontakt z „żywym językiem”, ale bywało i tak, że to ja byłam jej „tłumaczem”, np. kiedy musiała zamówić ciasto w jednej z opolskich cukierni. Lektorka Li Mengtong poświęcała nawet swój prywatny czas pomagając mi przygotować się do międzynarodowego egzaminu HSK i HSKK, a następnie bardzo cieszyła się z moich wyników. Jestem jej za to wszystko niezmiernie wdzięczna.

Nieoczekiwanie dla samej Julii jej przygoda z nauką języka chińskiego doprowadziła ją aż do samych Chin. - Zaoferowano mi odbycie stażu w chińskim oddziale firmy Coroplast Harness Technology. I tak latem 2018 roku po raz pierwszy zobaczyłam Chiny na własne oczy - mówi Julia. - Najpierw mieszkałam w domu kilkupokoleniowej rodziny, która przyjęła mnie z ogromną życzliwością i dzięki nim mogłam zobaczyć wszystko od tzw. „podszewki”. Na zawsze zapamiętam ich rodzinne ciepło, ich domowe jedzenie, które w niczym nie przypominało naszego, czy radosny śmiech dwóch uroczych małych dziewczynek, dla których to ja byłam „egzotycznym gościem”.

To był czas odpoczynku, wspólnych wypadów, ale i samotnego odkrywania uroków Szanghaju. Kolejnym etapem mojego pobytu w Chinach był staż. Na ten czas zamieszkałam już samodzielnie w innej dzielnicy Szanghaju. Nie spotkałam tam ani jednego Europejczyka. Zdana sama na siebie musiałam dobrze się zorganizować i poradzić sobie z komunikacją miejską, zakupami czy zamawianiem taksówki przez chińską aplikację.

Firma Coroplast ma 3 fabryki w Chinach - w Kushan, Mianyang i Taicang. Julia odbyła staż w Kunshan, który można nazwać przedpokojem Szanghaju, choć oddalony jest od niego o około 70 km. - Codzienne kursy przeludnionym metrem czy szybką koleją, do tego w firmie ogrom nowych informacji i zlecone zadania służbowe w niczym nie przypominały relaksu wakacyjnego, ale zdecydowanie warto było tego wszystkiego doświadczyć - wspomina maturzystka. - Dowiedziałam się, czym są struktury, organigramy, procesy, analizy. Zobaczyłam, jak wygląda praca na produkcji wyposażonej w nowoczesne maszyny i jak funkcjonują poszczególne działy. Na zakończenie musiałam sporządzić raport ze stażu i tak otrzymałam mój pierwszy chiński certyfikat, dokument własnoręcznie podpisany przez Dyrektora Generalnego Coroplast Kunshan.

Julia dalej uczy się języka w Instytucie Konfucjusza w Opolu. Ma też pomysł na kolejny wyjazd do Chin, tym razem dłuższy. - Marzenia trzeba nie tylko mieć, ale też próbować je realizować. Moja szkoła to dobrze rozumie i jest bardzo przychylnie nastawiona do uczniów z przeróżnymi zainteresowaniami, pomagając im w realizowaniu ich pasji - podkreśla absolwentka.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Materiał oryginalny: Chińska przygoda Julii z Jedynki. Przygoda z nauką języka chińskiego doprowadziła ją aż do samych Chin - Nowa Trybuna Opolska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3