Ciekawostka. Wieża Piastowska stoi na betonowym gorsecie

Redakcja
Sławomir Mielnik
Naukowcy odkopali fundamenty wieży. Okazuje się, że jeszcze przed II wojną były specjalnie wzmacniane, o czym nikt nie wiedział.

Solidny, betonowy gorset pokazał się w największym wykopie, który powstał obok średniowiecznej wieży. To ważne odkrycie, bo jednym z celów badań jest ocena fundamentów zabytku, gdyż w przyszłym roku ma być on wyremontowany i podwyższony.

- Jesteśmy pod wrażeniem jakości i skali wzmocnień fundamentów, jakich dokonały władze miasta w latach 30. XX wieku - przyznaje dr Aleksander Limisiewicz, prezes firmy AKME, prowadzącej badania. - Spodziewaliśmy się wzmocnienia fundamentów, ale nie aż takich. Żeby poznać je w całości, musimy ściągnąć ciężki sprzęt. Być może trzeba będzie sięgać nawet 6 metrów w głąb ziemi.

Na razie jednak naukowcy nie chcą deklarować, czy gorset będzie przemawiać na korzyść pomysłu podwyższenia wieży, który nie bardzo podoba się wielu opolanom.

- Chcemy, aby fundamenty oraz przypory podpierające wieżę obejrzał specjalista od konstrukcji budowlanych, to jego ocena będzie decydująca - zastrzega prezes.

Dr Limisiewicz przyznaje, że choć badania trwają dopiero od początku sierpnia, to już wiadomo, że szansa na znalezienie pozostałości piwnic zamkowych jest bardzo mała.

- Po pierwszych odkrywkach okazało się, że ziemia wokół wieży jest pełna gruzu i była wielokrotnie poruszana - opowiada naukowiec.
- Z jednej strony wiedzieliśmy, że obok wieży, po zburzeniu Zamku Piastowskiego, prowadzono wiele inwestycji, a teren przekopywano, z drugiej strony zawsze człowiek ma nadzieję, że ziemia jeszcze coś akurat dla niego kryje - mówi dr Limisiewicz.

- Czuję pewien zawód, ale badania trwają, a przed nami wciąż wiele pytań bez odpowiedzi - dodaje naukowiec.

Eksperci będą m.in. badać loch głodowy w wieży, chcą też określić, gdzie dawniej mieściło się wejście do budowli. Spróbują również ustalić, gdzie dokładnie znajdowała się część mieszkalna.

Już pojawiła się ciekawa hipoteza, że wieża wcale nie powstała w XIII wieku, ale w XIV.

- Wskazują na to pierwsze odkrywki i oględziny - zdradza dr Maciej Małachowicz, architekt z Politechniki Wrocławskiej i ekspert w dziedzinie fortyfikacji.

Badania zabytku potrwają do końca roku. Kosztują nieco ponad 129 tys. zł

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

;-)
A to "Ciekwaostka."

A może pan redaktor Janowski zaczerpnąłby najpierw (choć trochę) specjalistycznego nazewnictwa przy pisaniu takiego artykułu i nie wprowadzał czytelników w błąd - pisząc, iż wieża stoi NA GORSECIE. Rzeczoną wieżę co najwyżej ów gorset może OPASYWAC, (opasać) - podobnie jak kobietę - która to przecież również na gorsecie nie stoi. A może ?

Winno być - co najwyżej - na postumencie ergo fundamentach (porządnych - żeby bybło ;-)))

;-)
R
Rus-Lech-Czech
no prosze ....co za dobra wiadomosc
nie wiem wiec dlaczego zawsze tyle polskiej nienawisci do Niemieckich tablic i pomnikow
P
POLAK
Faktycznie Niemcy wiedzieli jak solidnie budować żelbetonowe bunkry, zasieki,obozy koncentracyjne, piece krematoryjne, komory gazowe,solidna niemiecka konstrukcja
G
Gość
Radze tam zbytnio przy tych fundamentach nie majstrowac bo jeszcze sie ta wieza przewroci.Juz Niemcy wiedzieli co robia
a
arni
"Jesteśmy pod wrażeniem jakości i skali wzmocnień fundamentów, jakich dokonały władze miasta w latach 30. XX wieku" Porządne niemieckie fundamenty
G
GoBo
Tak, solidność niemieckiej roboty budowlanej z pewnością może być zaskakująca dla wielu polskich specjalistów...

Ale najważniejsze: "Na razie jednak naukowcy nie chcą deklarować, czy gorset będzie przemawiać na korzyść pomysłu podwyższenia wieży, który nie bardzo podoba się wielu opolanom." Cóż za bzdety! Czy jest ktokolwiek w Opolu (poza pomysłodawcą i jego poplecznikami oczywiście), kto jest za naruszniem najcenniejszego i najbardziej symbolicznego zabytku Opola, który stanowi element logo, czy stylizowanych "widoczków" dziesiątków firm i instytucji całego województwa. Wszyscy - mam wrażenie - oczekują, że stanie się cud i ten kretyński pomysł przeróbki wielustletniego zabytku zostanie w końcu zaniechany, zanim budowlańcy dokonają zniszczeń w imię urzędniczej indolencji i innowacji zabytków.
s
stary hanys
Nie uwierzysz ale mnie sie podobna mysl nasunela.
O
OPPELNER
MOZE MIESZKO 1 TAM SIEDZI I CZEKA ZNOWU NIEMIECKIE FUNDAMENTY ZEBY WIEZA TRZYMALA PRZEKLETE NIEMCY TYLE BETONU NALALI ZEBY SIE POLAKOM WIEZA PO 1945 NIE PRZEWROCILA
G
Gość
A to "Ciekwaostka."
Dodaj ogłoszenie