Co autor miał na myśli, czyli analiza "Rolowania" i "Filiżanki"

Redakcja

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Co jakiś czas różni wokaliści, zarówno ci w Polsce, jak i ci za granicą, śpiewają utwory, których teksty są niezrozumiałe dla szerszej publiczności. Czasem nawet trudno jest doszukać się w nich jakiegokolwiek sensu. Ostatnio przykładami takich piosenek z polskiego rynku muzycznego są: "Rolowanie" Nataszy Urbańskiej czy "Filiżanka" Michała Wiśniewskiego. Językoznawca Jerzy Bralczyk, dziennikarze muzyczni Michał Migała, Piotr Kędzierski i Michał Figurski oraz seksuolog Zbigniew Izdebski przeanalizowali przed kamerami "Dzień Dobry TVN" teksty kilku takich utworów, próbując ustalić, co ich autorzy mieli na myśli.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SYlwester

No ludzie! Przecież widać, że to parodia młodzieżowego slangu. Taka głupia nie jest, żeby ten tekst traktować serio smutasy.

Dodaj ogłoszenie