Co czeka mniejszość w nowym roku

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
O plany na 2011 rok zapytaliśmy liderów różnych środowisk MN

Joanna Hassa, przewodnicząca zarządu BJDM:

- W 2012 r. obchodzimy 20-lecie istnienia Związku Młodzieży Mniejszości Niemieckiej i na tym jublieuszu będziemy się skupiać. W maju planowane jest z tej okazji "spotkanie po latach". Wcześniej, 21-22 kwietnia gala BJDM i wybory do zarządu.
Na pewno w 2012 r. wydamy 4 numery "Antidotum" (otrzymaliśmy już finansowanie na ten cel). Gwarantowana jest też organizacja "Jarmarku świątecznego" w Opolu.
W pierwszych miesiącach roku ogłosimy konkurs medialno-literacki poświęcony autorytetom i tożsamości (główną nagrodą będzie płatny staż w redakcji "Deutsche Welle"). Ale najpierw czeka nas przeprowadzka z IV na III piętro w budynku przy Konopnickiej i - przypuszczalnie - fuzja z Jugend Forum Młodych, a potem otwarcie biura projektowego młodzieży.

Rafał Bartek, dyrektor generalny DWPN:

- Rok 2012 będzie dla Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej czasem kontynuacji działań już rozpoczętych. Będziemy prowadzić nadal kampanię na rzecz dwujęzyczności. Na jesień planowane jest Seminarium Śląskie. Swój dalszy ciąg będzie miało także Archiwum Historii Mówionej. Wydana przez DWPN "Historia Górnego Śląska" będzie tłumaczona na język niemiecki.
Chcemy także - być może w nieco zmienionej formie - kontynuować projekt filmowy poświęcony artystom ze śląskim rodowodem. Bohaterów tego cyklu na pewno nie zabraknie. Uaktualniona, zwłaszcza o zawodników, którzy niedawno wystąpili w reprezentacji, zostanie nasza wystawa poświęcona górnośląskim piłkarzom. Myślimy także o kolejnej edycji Mostów Dialogu. Czekamy na decyzję w tej sprawie marszałka województwa.

Arnold Czech, prezes Fundacji Rozwoju Śląska:

- Fundacja Rozwoju Śląska oraz Wspierania Inicjatyw Lokalnych zamierza kontynuować działalność ubiegłoroczną. Z pewnością zaangażujemy się w tzw. projekty miękkie, np. plener malarski na Śląsku Opolskim, w województwie śląskim lub dolnośląskim.
Będziemy kontynuować działalność pożyczkową i dotacyjną dla małej i średniej przedsiębiorczości w ramach RIF, a także działalność dotacyjną skierowaną do mniejszości niemieckiej. W II kwartale zamierzamy zatrudnić osobę, która będzie pomagać organizacjom i stowarzyszeniom MN w pisaniu projektów.
Jesteśmy - w zależności od ofert - przygotowani, by stanąć do każdego konkursu dotyczącego małej i średniej przedsiębiorczości, rolnictwa, stowarzyszeń, samorządów itp. Chętnie zgłosimy do nich aplikację.

Bernard Gaida, przewodniczący zarządu VdG:

- Czeka nas rok wyjątkowy. Choćby dlatego, że we wrześniu odbędzie się Festiwal Kultury Mniejszości Niemieckiej. To będzie ważne wydarzenie kulturalne, ale także możliwość spotkania się różnych grup MN z całej Polski, by dzielić się tym, co pokażemy na scenie, ale też sobą, swoimi osiągnięciami podczas różnych dyskusji, paneli itp.
Chcemy też przyjrzeć się organizacji MN, zastanowić się, czy pochodzący sprzed lat model funkcjonowania VdG przystaje do dzisiejszej sytuacji. Chcemy mieć bliższy kontakt z oddalonymi i żyjącymi w rozproszeniu grupami Niemców, poza Górnym Śląskiem i Warmią.
Warto wreszcie przypomnieć, że dla nas polsko-niemiecki "okrągły stół" się nie skończył. Jego realizacja dotycząca oświaty, radia czy funkcjonowania programów naukowych jest ciągle przed nami.

Ryszard Galla, poseł MN na Sejm RP:

- Najważniejsza będzie realizacja celów wynikających z ustaleń polsko-niemieckiego "okrągłego stołu". W nowym roku powinna więc powstać przynajmniej jedna szkoła prowadzona przez Towarzystwo.
Bardzo ważne jest powstanie naszego radia. Niedawna rozmowa z ministrem Bonim na ten temat i jego zrozumienie dla tej sprawy daje duże nadzieje. Jak szybko złożymy wniosek o przydzielenie częstotliwości, zależy już od nas. Wreszcie potrzebna jest placówka badawcza zajmująca się historią i obecną działalnością mniejszości.
Cieszy, że choć budżet jest w fazie projektu, wiemy, jakimi pieniędzmi z budżetu MAiC będziemy dysponować.
MN w Polsce stała się liderem wśród mniejszości, to z nami władze polskie rozmawiają jako z pierwszymi. Chcemy wykorzystać tę pozycję - także w Sejmie - do wspierania innych mniejszości narodowych.

Bruno Kosak, przewodniczący zarządu Niemieckiego Towarzystwa Oświatowego:

- Na początku 2012 roku czeka nas przeprowadzka z Biblioteki Caritas przy ul. Szpitalnej do budynku TSKN przy ul. Konopnickiej w Opolu, gdzie od początku lutego będziemy do dyspozycji wszystkich zainteresowanych. Przygotowujemy się także do zebrania, które wybierze nowe władze NTO.
Główny cieżar naszej działalności kierujemy na przedszkola i szkoły podstawowe. W ubiegłym roku otwarto dwujęzyczne przedszkole w Łanach. Trudno sobie wyobrazić przyszłość mniejszości bez sieci takich placówek. Będziemy o tym rozmawiać zarówno z wójtami gmin, jak i z rodzicami. Potrzebujemy też przygotowanych nauczycieli.
Mam nadzieję, że we wrześniu uda się otworzyć szkołę w Koźlu-Rogach. Wybraliśmy już stowarzyszenie, które ją poprowadzi. Będziemy też - wzorem ubiegłego roku - ściśle współpracować z Goethe-Institutem.

Norbert Rasch, przewodniczący zarządu TSKN:

- Mam świadomość, że nowy rok może być - ze względu na kryzys i trudności ze sponsoringiem - rokiem zaciskania pasa.
Będziemy jednak czynić starania i szukać partnerów, by uruchomić rozgłośnię radiową. Uda się to prawdopodobnie w pierwszej połowie 2013. Ale już w tym roku będziemy zabiegać o sfinansowanie tego projektu. Bez zapewnienia finansów nie możemy złożyć wniosku o częstotliwość.
Jest duża szansa na otwarcie szkoły w Koźlu-Rogach. Chcemy też w nowym roku skoncentrować się na nauczeniu języka niemieckiego dorosłych. W oparciu o doświadczenia placówki z Hanoweru możemy wypracować model ich ustawicznego kształcenia.
Kontynuowany będzie program ożywiania domów spotkań, wiele z nich naprawdę ożyło. Nadal chcemy też prowadzić kursy sobotnie, tak jak w ubiegłym roku, w 70 kołach DFK.

Ks. dr Piotr Tarlinski, duszpasterz mniejszości narodowych

- W nowym roku chcemy w ramach duszpasterstwa ożywić tradycyjny ruch pielgrzym-kowy, szczególnie do Barda Śl. i Wambierzyc, a także rozpropagować sanktuarium Matki Bożej w Rudach Raciborskich.
Planujemy rozwój naszego "Heimatkirche" - pisma docierającego do kół DFK i łączącego środowiska mniejszości. Znajdzie się w nim miejsce także na kącik dla Romów.
Aby wzbogacić nasze msze św. w "języku serca" będziemy prowadzić kursy dla lektorów i muzyków kościelnych.
W ramach Biblioteki Caritas powstaje archiwum śląskiej kultury muzycznej gromadzące modlitewniki, śpiewniki i nuty. Biblioteka będzie też kontynuować tradycyjne spotkania literackie. Rozpropagowane na nowo bibliobusy nadal będą dostarczać książki w teren. Księgozbiór biblioteki wzbogaci się o nowe pozycje. Poszerzymy też ofertę lekcji bibliotecznych dla uczniów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie