Co dalej z synagogą w Praszce. Żydzi upominają się o jej...

    Co dalej z synagogą w Praszce. Żydzi upominają się o jej zwrot

    Mirosław Dragon

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    - Mam nadzieję, że nadal w zabytkowej synagodze w Praszce będzie dom kultury, ponieważ nie mamy gdzie się przenieść - mówi Jacek Pac, dyrektor Miejsko-Gminnego

    - Mam nadzieję, że nadal w zabytkowej synagodze w Praszce będzie dom kultury, ponieważ nie mamy gdzie się przenieść - mówi Jacek Pac, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury. ©Mirosław Dragon

    Gmina żydowska upomniała się o dawną bożnicę w Praszce, po czym nastała cisza. To jednak wcale nie koniec sprawy.
    - Mam nadzieję, że nadal w zabytkowej synagodze w Praszce będzie dom kultury, ponieważ nie mamy gdzie się przenieść - mówi Jacek Pac, dyrektor Miejsko-Gminnego

    - Mam nadzieję, że nadal w zabytkowej synagodze w Praszce będzie dom kultury, ponieważ nie mamy gdzie się przenieść - mówi Jacek Pac, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury. ©Mirosław Dragon

    Od czterech lat władze Praszki i miejscowy dom kultury żyją w niepewności. W 2011 roku gmina żydowska w Katowicach upomniała się przed Komisją Majątkową o zwrot synagogi w Praszce.

    W dawnej bożnicy dzisiaj mieści się Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury.

    Prawo gminy żydowskiej do budynku nie ulega wątpliwości. To praszkowscy Żydzi zbudowali tę synagogę w 1836 roku.

    W 1964 roku budynek synagogi przeszedł jako mienie porzucone na rzecz Skarbu Państwa (niemal wszyscy praszkowscy Żydzi zginęli w obozie zagłady w Chełmnie nad Nerem).

    Po 1990 roku budynek skomunalizowano.


    Teraz gmina żydowska upomniała się o synagogę w ramach zwrotów kościołom majątku odebranego w czasach PRL. Sprawą zajęła się rządowa komisja.

    - Komisja Regulacyjna do Spraw Gmin Wyznaniowych Żydowskich postanowiła wezwać strony do prowadzenia rozmów ugodowych i ustalenia wartość nieruchomości podlegającej regulacji - informuje Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Na razie jednak do ugody nie doszło.

    Dwa razy wysyłaliśmy pisma do gminy żydowskiej w Katowicach, ani razu nie dostaliśmy odpowiedzi - mówi burmistrz Jarosław Tkaczyński. - Komisja Majątkowa dała nam wówczas pół roku na dogadanie się. Nie mamy od tamtego czasy żadnego odzewu z gminy żydowskiej. To jednak nie jest dla nas żadne rozwiązanie, ponieważ to roszczenie jest gdzieś zawieszone.

    Zapytaliśmy przewodniczącego gminy żydowskiej w Katowicach, dlaczego sprawa jest zawieszona i jakie ma plany w sprawie synagogi w Praszce.

    Czytaj więcej w piątek (17 kwietnia) w tygodniku "NTO Olesno-Kluczbork" lub kup e-wydanie NTO.



    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (81)

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się
    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (81) forum.nto.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Warto zobaczyć

    Kabaret Skeczów Męczących w Opolu już 13 grudnia

    Kabaret Skeczów Męczących w Opolu już 13 grudnia

    Bilety na 4 Nations Cup w Opolu już dostępne

    Bilety na 4 Nations Cup w Opolu już dostępne

    Niepokonani 2018 - niezwykły koncert w gwiazdorskiej obsadzie

    Niepokonani 2018 - niezwykły koncert w gwiazdorskiej obsadzie

    Poznaj laureatów plebiscytu Nauczyciel na Medal

    Poznaj laureatów plebiscytu Nauczyciel na Medal