reklama

Co z tą III ligą opolsko-śląską?

Sławomir Jakubowski
Sławomir Jakubowski
Zaktualizowano 
Fragment meczu TOR Dobrzeń Wielki - Start Namysłów.
Fragment meczu TOR Dobrzeń Wielki - Start Namysłów. Sławomir Jakubowski
Opolskie drużyny czekają na wiążące decyzje, gdyż na razie nie wiadomo gdzie zagrają w najbliższym sezonie. Zapowiadane są bowiem fuzje, wycofania i karne relegowanie klubów z wyższych klas rozgrywkowych.

Za nami cztery lata funkcjonowania III ligi w opolsko-śląskim wydaniu (wcześniej grano w czterech grupach, a w każdej były kluby z czterech województw). I co roku choć sezon się kończy to nie wiadomo kto w niej zagra, kto ostatecznie spadnie, a kto się utrzyma.

Dzieje się tak, gdyż w większości przypadków problemy finansowe decydowały o tym, że zespoły wycofywano z rozgrywek, ale także system spadków z wyższych lig sprawia, że nie do końca znana jest liczba zdegradowanych drużyn z III ligi.

I tak do drugiego w historii istnienia ligi sezonu 2009/2010 nie przystąpiły Walka Zabrze i spadkowicz z II ligi GKS Jastrzębie, a w trakcie rozgrywek zrezygnowały Koszarawa Żywiec i Beskid Skoczów. W poprzednim sezonie Orzeł Psary połączył się ze Skrą Częstochowa, a nieco wcześniej wycofały się KS Krasiejów (po I rundzie) i KS Myszków (po sezonie).

Nie inaczej powinno być także teraz.

W połowie sezonu ogłoszono przeprowadzenie po jego zakończeniu fuzji Startu Galmet Bogdanowice i Odry Wodzisław Śląski, ale ostatecznej zgody władz związkowych nie ma.

Przed finałem rywalizacji wycofanie zespołu zadeklarowali z kolei działacze Skałki Żabnica. Co więcej zarząd Przyszłości Rogów poinformował właśnie, że w związku z rezygnacją sponsora strategicznego klub ten znalazł się w trudnej sytuacji finansowej i możne nie zostać zgłoszony do III ligi w nowym sezonie 2012/13. Jedynym wyjściem z sytuacji - jak mówią działacze z Rogowa - jest fuzja z klubem klasy okręgowej LKS Krzyżanowice.

Jeżeli w stawce III-ligowców zabraknie Skałki, a może i Przyszłości, to wówczas uratują się pierwotnie zdegradowane Victorie z Chróścic i Częstochowy.

Tyle że to może nie być koniec zamieszania.

II-ligowa Polonia Bytom nie otrzymała bowiem licencji na grę na tym szczeblu, a I-ligowy Ruch Radzionków ma kłopoty finansowe i mówi się możliwym wycofaniu.

Obie te ekipy mogą w efekcie wylądować w III lidze opolsko-śląskiej i znów dwie Victorie spadną do IV ligi.

Ale może być też tak, że Polonia i Ruch będą w III lidze, a Skałka i Przyszłość wystartują. Wówczas niepewny będzie los 12. w tabeli Startu Namysłów i 13. Startu Odry Wodzisław. Z drugiej strony karanie III-ligowców za problemy zespołów z wyższych lig nie powinno mieć miejsca.

O wszystkim, po otrzymaniu stosownych pism, zdecyduje jednak Wydział Gier OZPN, który będzie prowadził rozgrywki w najbliższym sezonie.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marcin Sagan

Rzeczywiście sformułowanie zawarte w tekście sugeruje, że "idąc na skróty" można porównać III ligę dzisiejszą z tą poprzednią. Źle więc jest sformułowane zdanie, choć jestem pewien znając kolegę Sabata, że zamiar miał inny, bo czesto jednak podkreśla w naszych rozmowach, że III liga jest de facto czwartą (co jest oczywistą oczywistością cytując klasyka)

Dlaczego dziennikarze, brną w to nazewnictwo. Sam wolałbym tak jak wspominałem, żeby było logicznie i po staremu czyli I liga jest hierarchicznie pierwszą, druga drugą itd. Tyle, że są to oficjalne nazwy rozgrywek podane przez organ (PZPN) czy organy (poszczególne OZPN-y) je prowadzące. Z rzeczywistością można się w wielu wypadkach nie zgadzać, ale trzeba się z nią pogodzić. Tym sobie tłumaczę, że w zasadzie wszyscy w znanych mi mediach poza stroną www.liga.net.pl podają takie nazewnictwo. To się dotyczy również jak wspominałem ligowych rozgrywek żużlowych, siatkarcji, koszykarskich czy piłki ręcznej.
Pozdrawiam

s
smok

"
Za nami cztery lata funkcjonowania III ligi w opolsko-śląskim wydaniu (wcześniej grano w czterech grupach, a w każdej były kluby z czterech województw)" - cytat z artykułu, z niego nie wynika, że wiecie, że dzisiejsza III liga to w dużym przybliżeniu dawna IV. Mało tego, takie ujęcie wręcz sugeruje, że dzisiejsza III liga jest odpowiednikiem dawnej III. I tyle tylko wytykam, a na pewno nie uważam Was za idiotów, to Wasza nadinterpretacja

Swoją drogą, zastanawia mnie, dlaczego dziennikarze, redaktorzy i komentatorzy uparcie brną w sztuczne oficjalne nazewnictwo, choć doskonale zdają sobie sprawę z tego, że jest to absurd. Nie przypomina wam się bajka Andersena, o gołym królu, gdzie też wszyscy udawali, że nie widzą iż król jest nagi?

Do kolegi smoka. Oczywiście, że wiemy, ze dzisiejsza III liga, to w bardzo dużym przybliżeniu dawna IV. Nie jest problemem policzyć ligi "od góry" i dojść do wniosku, że III liga to hierarchicznie czwarta w kolejności. Prosiłbym jednak o nie wytykanie nam tego, bo uważasz nas wówczas po prostu za idiotów. W mojej ocenie obecne nazewnictwo jest sztuczne i zgadzam się z Tobą, że to był chwyt "marketingowy". Ta sztuczność jest też polskiej koszykówce, siatkówce, żużlu czy piłce ręcznej. Tyle, że poszczególne związki, które prowadzą rozgrywki tak je nazywają, więc i my się stosujemy do tego zresztą jak większość mediów opisujących wydarzenia ligowe. Portal, który kolega smok reprezentuje robi to inaczej i ja to szanuję.
Oczywiście, że to, że MKS Kluczbork grał w I lidze nijak nie można porównać do ligi w jakiej przez 22 sezony grała Odra Opole.
Pisałem, że w przybliżeniu dzisiejsza III liga, to dawna czwarta. Oczywiście hierarchicznie tak jest, tyle że wydaje się, że w hierarchicznie trzeciej lidze (czyli z nazwy II, gdzie jest MKS i Ruch Z.) jest dziś trudniej niż w tej sprzed reformy. Teraz sa bowiem dwie grupy, a były cztery. Analogicznie wygląda sytuacja w III lidze (hierarchicznie IV). Teraz jest 8 grup, a było 16.

PS. Idąc tropem "marketingowców" z polskich związków sportowych szybko można byłoby umieścić naszych piłkarskich III czy IV-ligowców w ekstraklasie. Wystarczyłoby bowiem wyżej zrobić np. megaekstraklasę, hiperekstraklasę, superekstraklasę. Parę przedrostków innych też by sie pewnie znalazło. Może śmieszne, ale raczej smutne i oby nikt nie starał sie myśleć o wcieleniu w życie moich wynurzeń.

M
Marcin Sagan

Do kolegi smoka. Oczywiście, że wiemy, ze dzisiejsza III liga, to w bardzo dużym przybliżeniu dawna IV. Nie jest problemem policzyć ligi "od góry" i dojść do wniosku, że III liga to hierarchicznie czwarta w kolejności. Prosiłbym jednak o nie wytykanie nam tego, bo uważasz nas wówczas po prostu za idiotów. W mojej ocenie obecne nazewnictwo jest sztuczne i zgadzam się z Tobą, że to był chwyt "marketingowy". Ta sztuczność jest też polskiej koszykówce, siatkówce, żużlu czy piłce ręcznej. Tyle, że poszczególne związki, które prowadzą rozgrywki tak je nazywają, więc i my się stosujemy do tego zresztą jak większość mediów opisujących wydarzenia ligowe. Portal, który kolega smok reprezentuje robi to inaczej i ja to szanuję.
Oczywiście, że to, że MKS Kluczbork grał w I lidze nijak nie można porównać do ligi w jakiej przez 22 sezony grała Odra Opole.
Pisałem, że w przybliżeniu dzisiejsza III liga, to dawna czwarta. Oczywiście hierarchicznie tak jest, tyle że wydaje się, że w hierarchicznie trzeciej lidze (czyli z nazwy II, gdzie jest MKS i Ruch Z.) jest dziś trudniej niż w tej sprzed reformy. Teraz sa bowiem dwie grupy, a były cztery. Analogicznie wygląda sytuacja w III lidze (hierarchicznie IV). Teraz jest 8 grup, a było 16.

PS. Idąc tropem "marketingowców" z polskich związków sportowych szybko można byłoby umieścić naszych piłkarskich III czy IV-ligowców w ekstraklasie. Wystarczyłoby bowiem wyżej zrobić np. megaekstraklasę, hiperekstraklasę, superekstraklasę. Parę przedrostków innych też by sie pewnie znalazło. Może śmieszne, ale raczej smutne i oby nikt nie starał sie myśleć o wcieleniu w życie moich wynurzeń.

P
Prawy

I jeszcze jedno, zgadzam się w 100% ze smokiem, tyle tylko że III liga opolsko-śląska, jest wyjątkiem. Tz. moim zdaniem opolskim drużynom łatwiej było w starej III lidze (4województwa) niż w obecnej III lidze , de facto IV lidze (2 województwa). Pomimo iż obecnie zwana III liga jest faktycznie o jedną klasę rozzgrywkąwą niżej niż poprzednia, to ta obecna jest moim zdaniem silniejsza - to z prostej przyczyny, jak już pisałem w poprzednim poscie. sląsk mocno podnosi poziom tej ligi sportowo i organizacyjnie

P
Prawy

"Taki TOR" grał dwa sezony w prawdziwej uwczesnej III lidze i choć spadł to wstydu nie przynosił. Wręcz przeciwnie, toczył wyrównane pojedynki m.in. ze Śląskiem Wrocław, GKS-em i Rozwojem Katowice, Polonią Bytom, Odrą Opole i wieloma innymi mocnymi klubami. Więc przestań p...szyć, bo widać że masz znikome pojęcie o piłce. Nie jestem pewien czy drużyny z woj. lubuskiego i dolnośląskiego aż tak bardzo zawyżały poziom tamtej III ligi. Zawsze śląsk nadawał ton tym rozgrywkom, więc skoro dzisiaj III liga składa się głównie ze śląskich drużyn to moim zdaniem obecnie przynajmniej nie jest ligą słabszą niż przed reorganizacją, a może nawet mocniejszą

p
piotr

o dobry wpis wyżej, poziom dzisiejszej III ligi to dno, tylko Rozwój utrzymałby się w dawnej III lidze. taki Tor, Namysłów czy Victoria siedem lat temu miałyby problem awansować z okręgówki. Tym chwytem marketingowym zaniżyliśmy poziom wszystkich lig od I do a klasy.

s
smok

Dawniej grało się 16-tu grupach po jednej na każde województwo i nazywało się to IV ligą, a rzeczywistości było klasą okręgową. Dzisiejsza "III" liga jest kontynuatorką IV ligi sprzed 4 lat i redaktorzy NTO powinni to wiedzieć. Nie można porównywać dzisiejszej "III" ligi z dawniejszą III ligą, bo dzieli je różnica klas. Od początku było wiadomo, że jest to chwyt marketingowy polegający na przestawieniu numeracji lig, przez co "dodano" im prestiżu (a klubom zwiększono opłaty za uczestnictwo).
Czy równając dzisiejszą ligę z poprzednią można powiedzieć, że MKS Kluczbork grając dwa lata temu w I lidze grał na tym samym poziomie, co Odra Opole w zamierzchłej przeszłości? Wszak obie drużyny grały w I lidze.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3