Cykliści chcą ścieżek rowerowych

Tomasz Kapica
Tomasz Kapica
Paweł Hreczuch ze stowarzyszenia Pro-Ro: - W naszym wniosku do władz miasta prosimy o trzy ścieżki.
Paweł Hreczuch ze stowarzyszenia Pro-Ro: - W naszym wniosku do władz miasta prosimy o trzy ścieżki. fot. Daniel Polak
Miłośnicy rowerów skrzyknęli się i zebrali ponad pół tysiąca podpisów pod petycją. Dzisiaj przekażą ją prezydentowi.

O godz. 13.00 przyjadą do urzędu miasta i wręczą prezydentowi symboliczną cegiełkę pod budowę ścieżek rowerowych w mieście.

- Mamy nadzieję, że ten gest przyspieszy prace nad ich powstawaniem, bo na razie idzie to dość wolno - mówi Paweł Hreczuch, prezes Stowarzyszenia Ekstremalnych Sportów Rowerowych Pro-Ro z Kędzierzyna-Koźla.

Będą mieli ze sobą także wniosek do budżetu na przyszły rok, w którym wymienią najważniejsze - ich zdaniem - inwestycje, jakie powinny zostać ujęte w planie finansowym gminy.

- Podpisało go 530 osób, to jest ogromna grupa ludzi, którym leży na sercu sprawa powstania ścieżek rowerowych - tłumaczy Paweł Hreczuch.
We wniosku są prośby o wykonanie dokumentacji trzech ścieżek. Pierwsza miałaby prowadzić koroną wału przeciwpowodziowego z Koźla do Pogorzelca. Druga łączyłaby osiedle Piastów z Miejscem Kłodnickim. Ostatnia prowadziła by z Blachowni Śląskiej do ulicy Dąbrowszczaków.

- Proponowane przez nas trasy pozwolą rowerzystom komfortowo podróżować pomiędzy osiedlami Piastów, Blachownią, Miejscem Kłod- nickim i Sławięcicami - wyjaśnia Hreczuch. - Wyliczyliśmy nawet, że opracowanie dokumentacji powinno kosztować około 400 tys. złotych. Według nas nie są to wielkie pieniądze w skali całego miasta.
Rowerzyści mają jeszcze kilka innych próśb. Chcą, by gmina postawiła w różnych częściach miasta stojaki na rowery, do których można by przypiąć minimum 5 pojazdów.

Kolejna prośba dotyczy budowy na terenie parkingu przy głównym dworcu PKP zadaszonego garażu dla rowerów, w którym będzie można przypinać je do rur za ramę.

- Chcemy w ten sposób lepiej zabezpieczyć rowery przed kradzieżą - mówi szef stowarzyszenia Pro-Ro. - Poza tym, gdy będziemy zostawiać rower na kilka godzin, przesiadając się na pociąg, chcemy również ochronić naszą własność przed deszczem.

Większość z ponad pół tysiąca podpisów udało się zebrać podczas zeszłotygodniowych II Dni Twierdzy Koźle. Turystykę rowerową miłośnicy jednośladów promowali przed inscenizacją bitwy.

Akcję, oprócz stowarzyszenia Pro-Ro, zorganizowała także Sekcja Rowerzystów Miejskich i Kędzierzyńska Strefa Aktywna.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antycyklistka
Popieram! Zwłaszcza jak widzę 30-to latlkę wiozącą na tylnym bagażniku 5-letnie dziecko, podparte jakąś deską... Dobija właśnie do osi jezdni, żeby skręcić w lewo... Zgroza, kompletny brak wyobraźni! Nie dość, że bez koszyka przeznaczonego do przewożenia dzieci, to prosto pod koła samochodów. Wyobraźnia płata mi straszne figle... Tej kobiecie brak jej zupełnie! Ja bym zeszła z roweru, poczekała aż na drodze zrobi się luźniej, przeprowadziła rower z dzieckiem bezpiecznie na drugą stronę i ewntualnie pojechała dalej... Zabijesz bezmyślnego cyklistę, pójdziesz siedzieć "za nieumyślne spowodowanie śmierci"...
m
mzewa
Chciałabym w tym miejscu wspomniec o najwiekszym wsparciu i organizatorze Europejskiego dnia bez samochodu oraz akcji zbierania podpisów jakim był portal *****.pl !!!
pozdrawiam i dziekuję
Dodaj ogłoszenie