Cynaderki i piwo na kolację antywalentynkową

Redakcja
Amerykanie wydadzą na walentynkowy wieczór 3,5 miliarda dolarów. Większość tych pieniędzy zostawią w drogich restauracjach, których szefowie kuchni ułożyli na tę okazję specjalne, romantyczne menu. Jednak w barze Pilar kuchnia pod kierownictwem Jessiego Millera przygotowuje zgoła odmienną ofertę... Oczywiście, będzie smacznie. Ale stanowczo nie romantycznie! Za przykład niech służy smażona cielęca nerkówka. Wyjaśnienie dla niewtajemniczonych: składa się głównie z podrobów - móżdżków, trzustek, cynaderek... Pilar już trzeci rok z rzędu organizuje antywalentynki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie