Czarny Piątek w ZUS. W ogólnopolską akcję włączyli się też...

    Czarny Piątek w ZUS. W ogólnopolską akcję włączyli się też pracownicy ZUS z województwa opolskiego: Opola, Kędzierzyna-Koźla, Prudnika

    Zdjęcie autora materiału
    Edyta Hanszke

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Na 14 września wyznaczono termin ogólnopolskiego protestu „czarnego piątku” - pracownicy mieli przyjść ubrani na czarno.

    Na 14 września wyznaczono termin ogólnopolskiego protestu „czarnego piątku” - pracownicy mieli przyjść ubrani na czarno. ©Archiwum

    To sprzeciw - jak wyjaśniają związkowy - wobec haniebnie niskich płac w tej instytucji. Pracownik z 10-letnim stażem pracy ma w niej zarabiać 2,5 tys. zł brutto, a z blisko 20-letnim - 3 tys. zł.
    Na 14 września wyznaczono termin ogólnopolskiego protestu „czarnego piątku” - pracownicy mieli przyjść ubrani na czarno.

    Na 14 września wyznaczono termin ogólnopolskiego protestu „czarnego piątku” - pracownicy mieli przyjść ubrani na czarno. ©Archiwum

    - W Kędzierzynie-Koźlu było czarno - przekonuje Aldona Kulawik, przewodnicząca miejscowego Koła Związku Zawodowego Pracowników ZUS. W Opolu, jak powiedziała nam jedna z pracownic, na czarno są pojedyncze osoby.

    Na 14 września wyznaczono termin ogólnopolskiego protestu „czarnego piątku” - pracownicy mieli przyjść ubrani na czarno.

    - To sprzeciw wobec haniebnie niskich płac - wyjaśnia Aldona Kulawik. - Przed rokiem zakończyliśmy spór zbiorowy z naszej dobrej woli, przed rozpoczęciem akcji reformy emerytalnej. Obiecano nam wówczas 700 zł podwyżki do kwietnia br., czego nie dotrzymano.

    Związkowcy twierdzą, że wykwalifikowani pracownicy „uciekają” z firmy, bo np. po 10 latach pracy dostają 2500 zł brutto. Potwierdzają to pracownicy placówek ZUS-owskich z województwa.

    - Kiedyś wiele osób garnęło się do tej pracy, a teraz kiedy w sieciach handlowych na kasie zarobki są wyższe, wiele osób rezygnuje, bo nie chce pracować do idei - wyjaśnia anonimowo jedna z pracownic.

    Rzecznik prasowy centrali ZUS Wojciech Adrusiewicz portalowi Bankier.pl powiedział, że przez 2 ostatnie lata pensje wzrosły o 450 zł brutto, w ub.r. zostały wypłacono specjalne nagrody, do 1,5 tys. zł na osobę, a prezes zabiega o podwyżki w br.

    Na facebookowym profilu ZZ Pracowników ZUS pojawiły się dzisiaj zdjęcia z poszczególnych oddziałów ubranych na czarno pracowników, m.in. z Rawicza czy Torunia. Z Opolszczyzny: z Opola, Prudnika i Kędzierzyna-Koźla.

    "Zarząd Związku Zawodowego Pracowników ZUS składa serdeczne podziękowania za zaangażowanie i okazaną solidarność w podjętej przez nasz Związek akcji „Czarny Piątek w ZUS” - napisano na profilu na FB. - "Z otrzymanych informacji od Przewodniczących Oddziałowych Organizacji Związkowych wynika, że w działania ZZP ZUS włączyła się prawie cała załoga ZUS, łącznie z Salami Obsługi Klienta. Nasze działania to nasza wspólna walka o lepsze jutro. To dezaprobata i niezadowolenie z prowadzonej od wielu lat przez Pracodawcę polityki kadrowo - płacowej. Wszyscy mówimy „dość niskich płac w ZUS”. Wyrażamy głęboki szacunek dla Waszej pracy, dla Waszego poświęcenia i ogromnego zaangażowania na rzecz Zakładu. To nie koniec naszych działań" - czytamy dalej.

    ZZP ZUS zaprosił też chętnych do udziału w manifestacji pod hasłem „Polska potrzebuje wyższych płac”, która odbędzie się 22 września 2018 r. w Warszawie o godz. 12 na pl. Trzech Krzyży.

    Emerytura dla matek z co najmniej czwórką dzieci już w 2019 roku?








    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Warto zobaczyć

    Wideo