Czas płynie jak woda...

Fot. Witold Chojnacki
Dziś "Wenecję opolską” można tylko podziwiać.
Dziś "Wenecję opolską” można tylko podziwiać. Fot. Witold Chojnacki
Kiedy patrzymy się na starą widokówkę, nasuwa się jedno pytanie - komu to przeszkadzało?

Rzeki to idące drogi, a łodzie wędrowcy tych dróg" - mówią słowa znanej turystycznej piosenki. Niestety, po wodach Młynówki już od ponad dwudziestu lat nikt nie wędruje. Nie ma już statku turystycznego, z pokładu którego można było podziwiać opolską Wenecję. Nikt na kanale nie zobaczy barki, którą przewożono drewno czy węgiel. Młynówka jest za płytka nawet dla kajaków, nie mówiąc już o łodziach. Jedyny pożytek z tego ma wodne ptactwo. Miejsce to upodobały sobie kaczki i łabędzie.

Kamienice stoją jak stały i jak przed wiekiem przeglądają się w wodzie. Dzisiaj mają na co patrzeć. Niedawno ich elewacje zostały odnowione, na niektórych zawisły duże reklamy miejscowych firm handlowych. Kiedyś z ich okien widać było przejeżdżające pod drugiej stronie kanału bryczki, a dzisiaj ulicą Piastowską ciągnie sznur samochodów. Ludzie stoją na przystanku w oczekiwaniu na autobus. Stare kamienice widziały już niejedno, w tym także powódź, która nawiedziła Opolszczyznę pięć lat temu. Wtedy wzburzona woda niczym nie przypominała spokojnej rzeki uwiecznionej na pocztówce.

Na starej widokówce, w tle można dopatrzyć się rysów budynku dawnej regencji, po którym zostało wspomnienie i fontanna na skwerze przy placu Wolności. Widać także budynek synagogi. Przez lata przechodził on z rąk do rąk - właśnie trwa procedura jego sprzedaży.
Współcześnie nad kanałem Młynówka ulokował się pub "Highlander", który latem bezpośrednio nad wodą ustawia stoliki z parasolkami. Nie można zapominać o najstarszej w mieście naleśnikarni "Grabówka". Na jej tarasie w cieniu parasoli można nie tylko zjeść coś dobrego i odpocząć, ale można stamtąd także popatrzeć na płynącą kanałem wodę. Mimo, że przez wieki jej stan znacznie się pogorszył, nadal uspokaja zszarpane nerwy i daje chłód.
Na szczęście nikt nie wpadł na pomysł zagospodarowania drugiego brzegu kanału. Tak jak przed wiekami porastają go drzewa i krzewy, wśród których w czasie upalnych dni można znaleźć cień.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie