Część dróg na Opolszczyźnie jest nieprzejezdna

fot. archiwum
fot. archiwum
PKS w Głubczycach zawiesił część południowych kursów i czeka na odśnieżenie tras.

Jak nas poinformował Krzysztof Klok z głubczyckiego PKS w południe nie wyjadą autobusy z Opawic, Braciszowic i Racławic przez Pomorzowice.

PKS czeka na pługi, które według zapowiedzi drogowców przed 14 odkopią te drogi z nawiewanego intensywnie śniegu.

Na południu Opolszczyzny najgorsza sytuacja na drogach jest właśnie w rejonie Głubczyc. Autobus o godz. 9.50 nie dojechał do Radostyni i wycofał się z trasy na pierwszym przystanku. W powiecie prudnickim problemy występują na większości dróg powiatowych i lokalnych, np. z Białej do Górki, Brzeźnicy, Śmicza, Ścinawy. Trudna jest także sytuacja większości przysiółków i dalej położonych domów mieszkalnych.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
P:)
A jak wygląda droga z Krapkowic do Pietni??
z
zasypana
Wcale mnie to nie dziwi że drogi są zasypane- bo gdzie indziej oprócz powiatu Głubczyckiego widac brak płotków w miejscach gdzie od zawsze drogi zawiewa. Szanowny Zarząd Powiatu wie lepiej- "po co płotki"- "zimy nie będzie"- a jak będzie "to dadzą sobie z tym rady!" Ludzie gdzie wy szukacie oszczędności! Skoro w tamtym roku zimy nie było to może i w tym uda się zaoszczędzi... jakie to naiwne. Ludzie niech sobie auta rozbijają w zaspach, niech jeden drugiego wypycha - grunt że powiat ma oszczędności! jeśli chodzi o sprzęt- pozostawię to bez komentarza... nie... jednak nie... dodam tylko tyle- jak się nie ma sprzętu to po co wogóle się pchac do przetargu.
l
lysy13
Do drogowca.Nie opowiadaj człowieku, ze macie za mało sprzetu.Dojeżdżam do pracy z Głubczyc do Branic i co roku jest ta sama sytuacja.Od kiedy zaczęło sypać to w czasie jazdy do pracy cz z powrotem nie widziałem ani jednej pługopiaskarki.Drogi ledwo przejezdne a jak już da się w miarę normalnie przejechać to znowu ślisko jak cholera.
Po prostu wy drogowcy wychodzicie chyba z załozenia, że nie ma msensu jeżdzić i odśnieżać jak cały czas pada śnieg i za chwilę będzie tak samo.
Tylko może się zastanowicie, że gdzieś akuratnie może być potrzebna jakaś pomoc ( karetka, straż).Co wtedy.
Naprawdę pogratulować skuteczności w " walce z zimą".
G
Gość
A może zapytać Czechów , jak to robią ,że drogi są ciągle przejezdne. Z Głubczyc do Branic przez Czechy dojechać można.Na drogach stoi policja, by w razie czego ściągnąć pomoc.A u nas d..a.Tylko zazdrościć.
d
drogowiec
co roku ta stara głupia śpiewka, że drogowcy zaspali; jako kierowca i drogowiec wyjaśniam : posiadany przez zarządy dróg sprzęt po prostu jest zbyt nieliczny aby podołać skutkom zimy. Potraktujcie wreszcie większe opady jako rodzaj kataklizmu z którym człowiek nie może sobie poradzić. Dlaczego sprzętu za mało ? - bo pieniążków za mało : zarządy dróg bardzo cienko przędą a całe gromy spadają na Bugu ducha winnych odśnieżaczy.
G
Gość
TAK JAK ZWYKLE ZIMA NAS ZASKOCZYLA. W LUTYM??? DROGI SA W FATALNYM STANIE NIEPRZEJEZDNE. TRASA PRZEZ BLACHOW DO DOBRODZIENIA TO POLAMI JEST LEPSZA DROGA. WSTYD!!!
t
tuMIESZKAM
Ostatnio jechałem autostradą, była tak oblodzona, że wszyscy tylko wyklinali drogowców i się nie dziwie, bo pługi stały sobie na parkingu i czekały na zbawienie, a na cb usłyszeliśmy tylko "po co mam odśnieżać jak i tak pada więc zaraz będzie to samo" to jest właśnie podejście Polaków nierobów, wyjechał z bazy na drogi, a pojechał na parking postać i "porobić oszczędności" które później opchnie i zarobi na tym. Nawet nie sypali solą, żeby ten lód rozpuścić, a później tylko karambole, to po co Ci ludzie pracują na pługach a my im za to jeszcze płacimy?!!! skoro "i tak pada więc będzie to samo". Dramat i tyle
D
Dzięgiel
Kto to się chwalił po wyborach 2007r.,że będzie osobiście odpowiedzialny za drogi-a niejaki JARMUZIEWICZ!!!!!
A
Asia..
Piszecie o nie przejezdnych drogach powiatowych i itp..., ale w samym centrum Opola ul. 1 Maja rano o 8. godz. zamiast być "czarna" była w błocie pośniegowym..... tragedia !! Może by się tak ktoś tym tak zajął !!!!!!!!!
~Bolo~
Pewnie że najgorzej w Głubczycach jak pługów wogóle nie widać. O 14 bedą drogi przejezdne a ludzie jak do pracy mają dotrzec samolotem? Wczoraj do Branic także droga nie przejezdna a pługów nigdzie nie widać. Oszczędności TAK???????
Dodaj ogłoszenie