Członkowie dzieła „Oremus” modlący się za kapłanów spotkali się w Prudniku Lesie

Krzysztof OgioldaZaktualizowano 
Członkowie „Oremusa” i tak zwanych margaretek - kilkuosobowych grup modlących się za konkretnego księdza zwiedzali dawną celę prymasa, uczestniczyli w nabożeństwie do Matki Bożej oraz w mszy św. Krzysztof Ogiolda
W miejscu, gdzie w latach 1954-1955 był więziony prymas Polski Stefan Wyszyński, jego sylwetkę przypomniał jego dawny osobisty sekretarz, ks. prałat Bronisław Piasecki.

Ks. Piasecki towarzyszył prymasowi i był jego domownikiem w ostatnich 7 latach jego życia – od 1974 do 1981 roku. Przybliżał zebranym cechy charakteru kardynała.

- Kiedy jakiś czas pełniłem już moją służbę, poprosiłem prymasa o dekret – opowiadał. – Chciałem go pokazać krewnym i znajomym. Prymas odpowiedział: „W tym domu pracuje się na zaproszenie, a nie na podstawie dekretu. Jesteś w tym domu moim reprezentantem. Pamiętaj, że każdy, kto tu przychodzi ma być wysłuchany i uszanowany. Nie wszystko możemy załatwić, ale wysłuchać i uszanować możemy i powinniśmy wszystkich”.

Sekretarz prymasa przypomniał, że w czasie uwięzienia - między innymi w Prudniku – kardynał Wyszyński przygotował Wielką Nowennę – program religijny i moralny dla Polski.

Jako wicepostulator procesu beatyfikacyjnego Stefana Wyszyńskiego poinformował, że proces na szczeblu diecezjalnym i w watykańskiej kongregacji został zakończony. Do ogłoszenia go błogosławionym brakuje jedynie potwierdzenia przez Stolicę Apostolską cudu za jego wstawiennictwem. Jest nim trwałe uzdrowienie zakonnicy cierpiącej na raka tarczycy.

Członkowie „Oremusa” i tak zwanych margaretek - kilkuosobowych grup modlących się za konkretnego księdza zwiedzali dawną celę prymasa, uczestniczyli w nabożeństwie do Matki Bożej oraz w mszy św. pod przewodnictwem ordynariusza opolskiego Andrzeja Czai.

Panie Józefa i Irena należą z Prudnika należą do „margaretki”. – Za kapłanów trzeba się modlić szczególnie, bo choć konsekrowani pozostają ludźmi i podlegają pokusom - mówią. - Potrzebują naszego wsparcia. W modlitwie jest siła. W naszych czasach szczególnie ta pomoc jest potrzebna.

Świadectwo o swoich spotkaniach z prymasem dał w czasie mszy emerytowany biskup opolski abp Alfons Nossol.

- Miałem z nim styczność, gdy go prosiłem, by mnie uwolnił od posługi biskupiej w diecezji, chciałem zostać na KUL-u. Przypomniał mi, że przyrzekałem być wiernym Kościołowi i trzeba było decyzję przyjąć i 33 lata wytrzymać – mówił. Arcybiskup podkreślił, że podziwiał prymasa już wcześniej za odwagę złożenia podpisu pod listem biskupów polskich do niemieckich ze słynnym zdaniem „przebaczamy i prosimy o przebaczenie”, od którego zaczął się proces pojednania Polaków z Niemcami.

- Niech Ci Bóg błogosławi i sprawi, byś był naszym błogosławionym i świętym patronem – zakończył.

OPOLSKIE INFO - 25.05.2018

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3