Cztery mieszkania komunalne powstały w 2013 roku na Opolszczyźnie

Tomasz Kapica
Tomasz Kapica
Dlaczego opolscy samorządowcy nie budują mieszkań komunalnych?
Dlaczego opolscy samorządowcy nie budują mieszkań komunalnych? Archiwum
Zaledwie cztery oddane mieszkania w całym województwie to ewenement w skali Polski.

Takie dane znalazły się w ostatnim komunikacie o sytuacji społeczno-gospodarczej województwa opolskiego. Zaledwie cztery oddane mieszkania w całym województwie to ewenement w skali Polski.

Dla porównania - w sąsiednim województwie śląskim było ich ponad 300. Nawet w województwie podlaskim tamtejsze samorządy oddały 30 takich lokali.

Dlaczego opolscy samorządowcy nie budują mieszkań komunalnych? Przewodniczący Rady Miejskiej w Nysie Feliks Kamienik twierdzi, że to efekt polityki państwa. - Krajowe programy są przygotowywane głównie z myślą o deweloperach.Sęk w tym, że na takie nowe mieszkania oddawane na wolnym rynku wielu młodych ludzi wciąż nie stać - mówiprzewodniczący Kamienik. I dodaje, że samorządy dysponują gruntami, które mogłyby zostać wykorzystane do budowy mieszkań komunalnych. - Ale gmin nie stać na to, bez wspomnianej pomocy państwa - podkreśla.

Takie wsparcie udało się znaleźć nielicznym. Wśród nich są władze Opola, które w tym roku wybudują pierwsze od kilku lat mieszkania komunalne. 22 lokale powstaną na pustym terenie obok torów kolejowych, a projekt przewiduje parterowy budynek w zabudowie szeregowej. Średnia powierzchnia mieszkań wyniesie około 30 metrów kw. Na gminne "M" czeka tam ponad 200 rodzin.

- Niestety, wielu lokatorów mieszkań komunalnych nie płaci czynszów - przyznaje Franciszek Fejdych, burmistrz Prudnika. - To jeden z powodów, dla których staramy się pozbywać tych lokali, sprzedając je mieszkańcom z bardzo dużymi zniżkami. Sprawy związane z czynszami spadają wówczas na barki wspólnot mieszkaniowych.

W sumie na Opolszczyźnie oddano w zeszłym roku do użytku 1747 mieszkań i domów, najwięcej w powiecie opolskim (368), mieście Opolu (307) i pow. nyskim (281).

Większość lokali, tj. 1478, mieszkańcy zbudowali sami.To przede wszystkim domy jednorodzinne o przeciętnej powierzchni ok. 140 m kw.

Oddano też do użytku 265 mieszkań na sprzedaż i pod wynajem. To głównie niezbyt duże lokale o średniej powierzchni niecałych 60 m kw. Najwięcej powstało w stolicy województwa.

Mocne wsparcie dla przemysłu rolno-spożywczego.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Jeżeli nie realizują i mają starą śpiewkę to dlaczego w teren nie rusza armia komisarzy którzy przewietrzyli by trochę i zrestrukturyzowali lokalne sitwy

H
Hornet

Samorządy gminne mają określone obowiązki ale od lat ich nie realizują zasłaniając się brakiem pieniędzy. Tym samym w czasie tzw. boomu budowlanego oddały całe pole deweloperom zamiast samemu budować i zarabiać. Później wymyślają jakieś śmieszne programy RNS czy MDM żeby tylko pokazać, że coś robią. Dla mnie takie działanie mieści się w kategorii czystej niegospodarności. 

b
były mieszkaniec opolskieg

I to jest największe osiągnięcie opolskiego

k
krapkowiczanin

Samorządom się po prostu nie chce w gminie KRAPKOWICE od 10 lat nic nie wybudowano , nie było nawet pomysłu na jakąś inicjatywę. Nie musi budować gmina ale może wygospodarować teren

osiedle tańsze działki .Ja również nie jestem za dawanie mieszkań osobom które nie będą

czynszu płacić i jeszcze je niszczą. Ale powtarzam są inne inicjatywy dopłaty do kredytów stworzenie spółdzielni komunalnych tak aby zachęcić młodych do działań .Niestety samorządy czekają żeby państwo dało im pieniądze oni wybudują a potem sprzedadzą za grubą kasę .Niestety

nie tenty droga. W 2004 roku gmina nie chciała sprzedawać mieszkań komunalnych bo lokatorzy ich nie utrzymają i CO UTRZYMALI I JAK TERAZ PIĘKNIE WYGLĄDAJĄ BUDYNKI.Gmina wcześniej brała kasę i przejadała. Dodać należy, że wiele dofinansowań było do spółdzielni mieszkaniowych ulg itp. i co zrobili prezesi podnieśli sobie pensje do 12.000 zł w Krapkowicach spółdzielnia nie

wybudowała od 25 lat budynku chyba zarząd nie wie do czego jest powołany i to jest właśnie myślenie kretyńskie .LUDŻIE JESTEŚCIE WYBORCAM-I WYBIERZCIE DOBRZE ODSUNCIE ICH OD WŁADZY- PATRZCIE NA KOGO GŁOSUJECIE.  

A
Aleg

ważne że wybudowali " centrum konferencyjne?" za około 30 milionów,które teraz co roku będzie nas podatników kosztowało setki tyś zł by jakaś klika mogła się żywić przez lata!!

P
POzdomna

hodzi o to rzeby POddani zdyhali szypciej w bulu i nendzy   

 

 

Dodaj ogłoszenie