reklama

Czy do opolskich szkół wrócą stomatolodzy?

Małgorzata FedorowiczZaktualizowano 
Dr Barbara Hamryszak: - W większości szkół gabinety stomatologiczne zostały zlikwidowane, więc należy je urządzić od nowa. Dla stomatologa, przy obecnych stawkach NFZ, to nieopłacalne.
Dr Barbara Hamryszak: - W większości szkół gabinety stomatologiczne zostały zlikwidowane, więc należy je urządzić od nowa. Dla stomatologa, przy obecnych stawkach NFZ, to nieopłacalne. Sławomir Mielnik
Opolski NFZ ma zachętę dla tych dentystów, którzy zechcą leczyć zęby uczniom w szkołach.

- Jeśli otrzymamy sygnał, że któryś z lekarzy zamierza otworzyć gabinet stomatologiczny w jednej ze szkół na Opolszczyźnie lub chce przyjmować dzieci i młodzież do 18. roku życia w gabinecie, który już istnieje, wtedy zorganizujemy dodatkowe postępowanie konkursowe - podkreśla Beata Cyganiuk, rzecznik opolskiego NFZ. - I ten dentysta otrzyma wtedy dodatkowe punkty przy ubieganiu się o umowę z nami.

Nagła zmiana w podejściu NFZ do leczenia stomatologicznego w szkołach jest skutkiem zatrważających statystyk. Aż 76 proc. polskich uczniów w wieku 6-12 lat ma próchnicę. Co gorsza, przodujemy pod tym względem w Europie. Wynika to z tego, że coraz mniej uczniów odwiedza regularnie dentystę, do czego, w sposób istotny, przyczyniło się pozamykanie większości gabinetów stomatologicznych w szkołach. Teraz NFZ, poprzez nowelizację zarządzenia, dotyczącego leczenia stomatologicznego, chce tę tendencję odwrócić.

- Zarządzenie prezesa weszło w życie 28 sierpnia - dodaje Beata Cyganiuk.- Obecnie naszym priorytetem jest wczesne wykrywanie i leczenie próchnicy, żeby jak najwięcej uczniów miało dostęp do stomatologa.

Obecnie w szkołach na Opolszczyźnie jest 21 gabinetów stomatologicznych: 8 w Opolu, 4 w powiecie brzeskim, 3 w nyskim, po 2 w kędzierzyńsko-kozielskim i krapkowickim, 1 w kluczborskim. Czy dzięki zmianie zasad będzie ich więcej?

- Nie sądzę. Jeśli zgłosi się jeden chętny stomatolog, to będzie wszystko - uważa Barbara Hamryszak, konsultant wojewódzki w dziedzinie stomatologii dziecięcej. - Dodatkowe punkty dają stomatologowi większą pewność, że dostanie kontrakt z NFZ, natomiast nie oznacza to, że zacznie on zarabiać więcej tylko dlatego, że skupi się wyłącznie na przyjmowaniu uczniów w szkole. Wyceny za leczenie nie uległy zmianie, a tego oczekujemy.

Za wypełnienie u dziecka zęba mlecznego NFZ płaci 30 zł, zęba stałego - 38 zł, a za usunięcie - 20 zł.

- Gdy odejmie się koszty materiału do wypełnień, prowadzenia gabinetu, pozostaje niewiele - dodaje dr Barbara Hamryszak. - Trudno tym zachęcić stomatologa.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3