Czym najlepiej palić w kominku

Mirela Mazurkiewicz
Mirela Mazurkiewicz
Gdy palimy mokre drewno, szybę wkładu kominkowego zasnuje czarna mgła.
Gdy palimy mokre drewno, szybę wkładu kominkowego zasnuje czarna mgła. fot. Krzysztof Świderski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Dzięki dobrze wysuszonym polanom, uzyskamy więcej ciepła. Używając drewna mokrawego, będzie nam trudno wzniecić ogień.

Aby stworzyć jedyny w swoim rodzaju nastrój, jaki dają migocące w kominku płomienie, trzeba znacznie wczesniej je przygotować.

- Drewno, którym palimy w kominku powinno być suche - radzi Waldemar Lepik, kominkarz z Biadacza. - Jeśli naładujemy drewno mokrawe, będzie nam trudno wzniecić ogień. A gdy nam się to wreszcie uda, już po godzinie palenia zaczniemy zauważać, że szybę wkładu kominkowego zaczyna zasnuwać czarna mgła, która sprawi, że ognia w ogóle nie będziemy widzieć.

Zbyt duża ilość wilgoci, która znajduje się w drewnie, podczas procesu spalania niszcząco działa na komin, który po kilku latach może nadawać się do remontu. Im więcej energii cieplnej zostanie zużyte do odparowania zawartej w drewnie wilgoci, tym mniej jej pozostanie do ogrzania powietrza w domu.
Aby drewno miało odpowiednią ilość kalorii, po ścięciu i ułożeniu pod domem właściciela, powinno długo leżakować w przewiewnym miejscu, osłoniete od deszczu.

- Drewno bardziej miękkie, pozyskane z takich drzew jak brzoza czy osika, powinno schnąć w pryzmach około roku - informuje Waldemar Lepik. - Twarde gatunki, takie jak dąb, buk, grab czy akacja, muszą schnąć aż dwa lata.

Ile zapłacimy

Za jeden "kubik" ( metr sześć. ) drewna liściastego, pociętego na polana, kupowanego w tartakach wraz z dowozem do domu zapłacimy ok. 150 zł.

Za taką samą ilość drewna, pociętego na metrowe "wałki", ułożone przy leśnej drodze, które odbieramy własnym transportem, płacimy w nadleśnictwach ok. 87 zł ( iglaste) i 99 zł ( liściaste).

Po wcześniejszym uzgodnieniu z leśniczym na danym terenie można uzyskać zgodę na własnoręczne pozyskiwanie drewna za 69 zł/msześć.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zagorzały palacz
Który z dostawców drewna posiada jeszcze sezonowane drewno sprzed 2-3 lat? Jadą na żywca. Najlepiej kupić wałki, samemu pociąć i porąbać. I najlepiej kupić od razu zapas na trzy lata i u siebie "wysuszyć".
Z
Zagorzały palacz
Znam pana Waldemara - ale on to się nazywa raczej LEMPIK. Co za GAF - i to nie pierwszy... Pozdrowienia dla korektorów. Nazwiska sprawdza się 10 razy.
Dodaj ogłoszenie