Debiuty Opole 2018. Girls on Fire i "Siła kobiet" wygrały...

    Debiuty Opole 2018. Girls on Fire i "Siła kobiet" wygrały Debiuty na festiwalu w Opolu [RECENZJA KONCERTU DEBIUTY]

    Iwona Kłopocka

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Girls on Fire, których "Siła kobiet" wzbudziła przed festiwalem ogromne kontrowersje, wygrały główną nagrodę w Debiutach na festiwalu w Opolu.
    Debiuty na festiwal Opolu 2018 wygrało trio Girls on Fire z piosenką "Siła kobiet".
    1/50
    przejdź do galerii

    Debiuty na festiwal Opolu 2018 wygrało trio Girls on Fire z piosenką "Siła kobiet". ©Natalia Popczyk

    Wieńczące pierwszy festiwalowy wieczór "Debiuty" były - w porównaniu do "piosenki kopanej" - jak wyjście z męskiej szatni na świeże powietrze.

    Debiuty Opole 2018. To najciekawszy koncert festiwalu w Opolu



    Choć na co dzień przyznaję, że najbardziej podobają mi się te piosenki, które już znam, to na festiwalu od lat za najciekawszy uważam właśnie koncert Debiutów. Tak było i tym razem.

    Do rywalizacji o Nagrodę im. Anny Jantar stanęło dziewięć piosenek i wykonawców.

    Świeżych, niebanalnych, różnorodnych stylistycznie - od popu do funku i jazzu, od piosenki kabaretowej po zaangażowaną.

    Piosenek z tekstem, piosenek o czymś, a nie z przypadkowo dobranymi rymami. Mądrych, inteligentnych, do posłuchania i do refleksji.

    Publiczność wybrała Siostry Melosik i ich przyjemnie brzmiące "Batumi". Mnie zahipnotyzowała Dollz, śpiewająca "Nibyland".

    Dziwna, psychodeliczna blondynka o mocnym chrapliwym głosie, choć jej artykulacja stanowiłaby duże wyzwanie dla logopedy, ma ogromną charyzmę i siłę oddziaływania.

    Girls on Fire i "Siła kobiet" wygrywają opolskie Debiuty



    Nagroda im. Anny Jantar wraz z Karolinką powędrowała do Girls on Fire, których "Siła kobiet" wzbudziła przed festiwalem ogromne kontrowersje, poruszyła prawicowe środowiska, wyzwoliła protesty i wielotysięczne podpisy pod petycją do prezesa Kurskiego, a na końcu pozbawiła roboty człowieka, który z ramienia TVP dopuścił do jej udziału w festiwalu.



    A wszystko dlatego, że była nieoficjalnym hymnem "czarnych protestów". Chciałoby się powiedzieć: wiele hałasu o nic.

    Ani dziewczyny tak ogniste, jak się nazwały, ani piosenka kontrowersyjna, nie mówiąc o wszystkich "izmach", które jej przypisywano (od aborcjonizmu i komunizmu po satanizm). Dziewczyny same były zdumione werdyktem jury i wypada to ich zdumienie podzielić.

    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Warto zobaczyć

    Kabaret Skeczów Męczących w Opolu już 13 grudnia

    Kabaret Skeczów Męczących w Opolu już 13 grudnia

    Bilety na 4 Nations Cup w Opolu już dostępne

    Bilety na 4 Nations Cup w Opolu już dostępne

    Niepokonani 2018 - niezwykły koncert w gwiazdorskiej obsadzie

    Niepokonani 2018 - niezwykły koncert w gwiazdorskiej obsadzie

    Poznaj laureatów plebiscytu Nauczyciel na Medal

    Poznaj laureatów plebiscytu Nauczyciel na Medal