1/2 Zamknij

To w środkach komunikacji publicznej, którymi uczniowie dojeżdżali do szkół najdynamiczniej rozprzestrzeniał się wirus. Tu potrzeba pilnych rozwiązań.

Łukasz Kaczanowski/polska press

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

To w środkach komunikacji publicznej, którymi uczniowie dojeżdżali do szkół najdynamiczniej rozprzestrzeniał się wirus. Tu potrzeba pilnych rozwiązań. Wciąż mamy za mało zaszczepionych i znów ruszamy „na hurra” – mówi Marcin Samsel, ekspert zarządzania kryzysowego, wykładowca akademicki, z którym rozmawiamy o bezpiecznym otwarciu szkół. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy