Do jazdy w Kolejarzu Opole jeszcze trzeba koniecznie kogoś znaleźć

Marcin SaganZaktualizowano 
Tomasz Rempała to najbardziej doświadczony zawodnik spośród tych, z którymi opolski zespół podpisał umowę.
Tomasz Rempała to najbardziej doświadczony zawodnik spośród tych, z którymi opolski zespół podpisał umowę. Oliwer Kubus
Do rozpoczęcia sezonu w 1 lidze żużlowej, w której pojedzie nasz Kolejarz Opole, zostało jeszcze niecałe sześć tygodni. Warto sprawdzić, kto się pojawi w tym roku na naszym torze i jakie szanse ma nasz zespół.

Zaczynający się w drugi dzień Świąt Wielkanocnych czyli 28 marca sezon będzie wyjątkowy dla opolskich kibiców. Po pierwsze po roku przerwy znów będziemy mieli drużynę w rozgrywkach ligowych, co już jest sukcesem, bo nie brakowało w naszym kraju przykładów, że ciężko jest wrócić do jazdy po okresie nieobecności.

Po drugie Kolejarz będzie jeździł nie w 2, a w 1 lidze. Obie zostały bowiem połączone. Zobaczymy więc na stadionie przy ul. Wschodniej drużyny dawno na nim nieoglądane, będące poważnymi „markami” na krajowym podwórku jak: Stal Rzeszów, Polonia Bydgoszcz czy Włókniarz Częstochowa. Z tym ostatnim zespołem Kolejarz pojedzie u siebie na inaugurację, więc można spodziewać się dużej frekwencji. Zawsze bowiem w „lany poniedziałek” jest ona większa, a teraz przyjedzie też pewnie wielu kibiców Włókniarza, który też w minionym sezonie nie uczestniczył w rozgrywkach.

Zadaniem działaczy opolskiego klubu będzie utrzymanie choć w części dużej liczby widzów na kolejnych meczach. Zadanie wydaje się trudne. Jak w każdej dyscyplinie, także w żużlu o frekwencji na trybunach decydują wyniki zespołu, choć akurat w „czarnym” sporcie ta zależność jest mniejsza. Widzowie przychodzą bowiem na trybuny także po to, by zobaczyć walkę oraz by poczuć charakterystyczny zapach spalanego metanolu.

Niespodzianki w sporcie się zdarzają. Zawsze ktoś niespodziewanie może „wystrzelić” z formą. W żużlu akurat dużą rolę odgrywają pieniądze. Z tym w Opolu różowo nie jest. Klub dostał wprawdzie dość pokaźne wsparcie od władz miasta wynoszące 400 tys. zł (dla przykładu w Krośnie klubowi przyznano 100 tys. zł), ale już ze sponsorami jest krucho. Prezes Andrzej Hawryluk podczas konferencji prasowej na początku lutego, kiedy przedstawiany był skład Kolejarza wspominał, że prowadzone są rożne rozmowy z potencjalnymi partnerami. Biorąc jednak pod uwagę nikłe ich zainteresowanie sportem, a także fakt, że od wielu lat był z nimi problem również w klubie żużlowym, ciężko spodziewać się nagłego i znacznego zwiększenia budżetu.

- Chcemy dalej inwestować w naszą szkółkę, by doczekać się własnych wychowanków, którzy będą stanowić o sile zespołu w przyszłości - mówił na wspomnianej konferencji prasowej prezes Hawryluk, dodając przy tym, że w poprzednim roku koszt funkcjonowania tej szkółki, w której trenowało kilkunastu adeptów wyniósł około 200 tys. zł.

W myśl przysłowia „tak krawiec kraje, jak mu materiału staje” zestawiono więc skład naszej drużyny na najbliższy sezon. Nie ma niestety co ukrywać, że jest on słaby. Oczywiście wszystko zostanie zweryfikowane na torze, ale żaden nawet ze średnio zainteresowanych sympatyków żużla nie pokusi się o inne stwierdzenie.

Wydaje się, że jego najmocniejszymi punktami będą: Szwed Mathias Thoernblom i doświadczony Tomasz Rempała. Ten pierwszy w ubiegłym sezonie startował w Motorze Lublin i miał średnią 1,714 pkt. na bieg, a Rempała w KSM-ie Krosno - 1,636. Tyle, że to była 2 liga czyli rywalizowali z zespołami, które w tym sezonie w 1 lidze raczej będą na dole tabeli. Te średnie zdobycze dawały im odpowiednio 16. i 17. miejsce w gronie 2-ligowców. Jest jeszcze Rosjanin Denis Gizatullin. Kiedyś solidny jeździec, ale już raczej mający najlepsze lata za sobą. Ukrainiec Andrij Kobrin oraz Michał Łopaczewski startowali już w Kolejarzu w 2 lidze i byli jedynie uzupełnieniem składu. Młodzi Szwedzi Joel Andersson i Kenny Wennerstam, kiedy pojawili się w tamtym sezonie na zawodach w Opolu też niczym nie zachwycali. Łukaszowi Przedpełskiemu bardzo wiele brakuje do młodszego brata - Pawła, a żaden z trójki juniorów (Tomasz Gąsior, Adrian Woźniak i Jędrzej Zając) jeszcze nie zaliczył występu na torze w zawodach ligowych. Są dodatkowo młodzi: Niemiec Valentin Grobauer i Rosjanin Arsłan Fajzulin. Do roli lidera zespołu w bardzo mocnej polskiej 1 lidze też się nie nadają.

Obraz składu jest więc mizerny. Nie ma się jednak co dziwić, że do Opola przyszli zawodnicy, których nikt inny nie chciał. Jest tego główny powód. Otóż Kolejarz, tak jak i Kolejarz Rawicz w tym roku będą jeździć tylko mecze u siebie (za wyjątkiem bezpośrednich spotkań między sobą). Rozegrają więc w fazie zasadniczej nie 18, a 11 spotkań. Dla żużlowców oznacza to mniej okazji do zarobku.

Kibice Kolejarza muszą więc być gotowi na to, że większość spotkań nasz zespół przegra. Jak bowiem można porównać go do pierwszego rywala z Częstochowy, gdzie w składzie są tak uznane nazwiska jak: Artur Czaja, Daniel Jeleniewski Szwed Tomas Jonasson czy Duńczyk Nicolai Klindt.

Poza Kolejarzem Rawicz każdy inny zespół jest personalnie znacznie mocniejszy od naszego. Głównych faworytów należy upatrywać w gościnnie jeżdżącym w polskich rozgrywkach łotewskim Loko­motivie Daugavpils oraz Włókniarzu i Wybrzeżu Gdańsk.

Żeby nie być prawdziwym kopciuszkiem i zespołem zbierającym ostre baty, co bardzo niekorzystnie przecież wpływa na wizerunek, władze naszego klubu powinni jeszcze kogoś ściągnąć do drużyny. Nie ukrywają oni zresztą, że prowadzą takie działania. Można bowiem zawierać umowy z zawodnikami mającymi tzw. kontrakty „warszawskie” z innymi klubami. Wśród nich nie brakuje niezłych jeźdźców jak choćby Sebastian Ułamek, który marzy się działaczom Kolejarza. Takich zawodników można zatrudniać w każdej chwili. Okienko transferowe natomiast zostanie otwarte w połowie maja, kiedy to Kolejarz będzie już po trzech meczach na własnym torze.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Materiał oryginalny: Do jazdy w Kolejarzu Opole jeszcze trzeba koniecznie kogoś znaleźć - Nowa Trybuna Opolska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

Sagan wali babola: " władze klubu powinni"

kiepsko jak na dziennikarza

 
zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3