Dreman Opole Komprachcice doskonale rozpoczął zmagania w fazie play-off. U siebie nie dał szans ekipie GI Malepszy Arth Soft Leszno

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Dreman Opole Komprachcice - GI Malepszy Arth Soft Leszno 7:3
Dreman Opole Komprachcice - GI Malepszy Arth Soft Leszno 7:3 Wiktor Gumiński
Znakomicie w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Fogo Futsal Ekstraklasy spisali się zawodnicy Dremana Opole Komprachcice. Przed własną publicznością, w Stegu Arenie, wygrali 7:3 z drużyną GI Malepszy Arth Soft Leszno.

Pod pewnym względem to spotkanie było powtórką z fazy zasadniczej. Ale tylko dlatego, że to właśnie również domową potyczką przeciwko ekipie z Leszna Dreman inaugurował w Stegu Arenie ligowe rozgrywki. Scenariusz rywalizacji tym razem był natomiast kompletnie odmienny niż wtedy. W 1. kolejce to GI Malepszy Arth Soft zwyciężył 3:0. A teraz, choć w fazie zasadniczej wywalczył o punkt więcej niż zespół z Opolszczyzny (odpowiednio 58 i 57), nie miał kompletnie nic do powiedzenia.

Gracze Dremana niejako "ustawili" sobie mecz już przed przerwą. Imponującą postawą w pierwszej połowie na tyle mocno przytłoczyli 4. drużynę sezonu regularnego, że na przerwę schodzili z prowadzeniem 4:0. Niekwestionowanym bohaterem tej części gry był Waldemar Sobota, z którego upilnowaniem przeciwnicy kompletnie sobie nie radzili. Efekt był taki, że już w początkowych 20 minutach zanotował on klasycznego hat-tricka. Jego trzy trafienia przedzielił gol autorstwa Felipe O MaGoo.

Mimo niezwykle komfortowej sytuacji, na starcie drugiej połowy Dreman otrzymał ostrzeżenie. Goście zerwali się do walki i po szybkich bramkach Kacpra Konopackiego i Alberta Betowskiego w 24. minucie przegrywali już tylko 2:4.

Taki obrót spraw jednak tylko na nowo rozbudził podrażnioną drużynę popularnych "Tygrysów". Znów narzuciła ona tempo, z którym przyjezdni nie byli sobie w stanie poradzić, strzelając trzy gole z rzędu. Dwa z nich zdobył O MaGoo, który tym samym stał się drugim graczem Dremana z hat-trickiem na koncie, a raz do siatki piłkę posłał Arkadiusz Szypczyński.

Podłamana ekipa z Leszna ustaliła wynik w 38. minucie, ale po pierwszym starciu w play-off daleko było jej do optymizmu. Rywalizacja w ćwierćfinale toczy się jednak do dwóch zwycięstw, więc wciąż jeszcze wszystko jest w niej otwarte. Półfinalistę poznamy już w najbliższy weekend. Drugie spotkanie odbędzie się w sobotę 27 kwietnia o godz. 19 w Lesznie. Jeżeli wygra je GI Malepszy Arth Soft, dzień później o godz. 20 będzie też gospodarzem decydującej, trzeciej potyczki.

Dreman Opole Komprachice – GI Malepszy Arth Soft Leszno 7:3 (4:0)
Bramki: 1:0 Sobota – 8., 2:0 O MaGoo – 11., 3:0 Sobota – 16., 4:0 Sobota – 19., 4:1 Konopacki – 23., 4:2 Betowski – 24., 5:2 O MaGoo – 26., 6:2 Szypczyński – 29., 7:2 O MaGoo – 36., 7:3 Siecla – 38.
Dreman: Lach, Burduja – Blank, Bugański, O MaGoo, Ivanov, Janczak, Kaczka, Mielcarek, Parra, Pautiak, Skała, Sobota, Szypczyński.
GI Malepszy: Koivumaki, Kozlov – Betowski, Firańczyk, Garcia, Kolesnykov, Konopacki, Kozhemiaka, Maciejewski, Malyshko, Molicki, Siecla, Tangrarife, Zydorczyk.
Stan rywalizacji (do dwóch zwycięstw): 1:0 dla Dremana.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jagiellonia mistrzem Polski. Feta i kibice w centrum miasta

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska