Droga Gościęcin - Zwiastowice. Zdjęcie internauty

Zdjęcie internauty Waldka
Zdjęcie internauty Waldka
- Jadąc tą drogą z prędkością 40 km/h wpadłem w poślizg trzy razy - pisze internauta Waldek.

Przydałaby się tam odśnieżarka z solą.

Czytaj e-wydanie NTO - > Kup online

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Joaska
dawniej ta droga nie mozna bylo nigdzie dojechac w srodku zimy, takze teraz to luksus.. Powiem jedno.. zima to zima, trzeba dostosowac predkosc do warunkow jazdy. Mam dobre auto,a le tez sie ciagne czasami 20-30.. chce bezpiecznie dojechac do domu. Czy to takie trudne?
w
ww
Ciekawe co ci da zimowa opona na lodzie
s
szofer
Jak nie umie jeździć to niech sobie taksówke wynajmie. Tam mozna spokojnie 60-70 jechać. No być może jeszcze ma letnie opony.
w
ww
Przecisz tu tylko chodzi o to żeby tam kogoś wysłać żeby posypać drogę dobrze ze ktos taki jest ze zrobi zdjęcie i wysłe a nie siedzi przed kompem i cwaniakuje
j
jamnik
Dlatego jeżdże po takich drogach 10-20 km/h i choć za mną korek, ważne że jade bezpiecznie i do przodu.
G
Gość
zima to zima i tyle, nikt nie obiecał że drogi będą czarne, ważne że da się wogóle jechać,
z czego robić tu aferę
k
killer
Droga Gościęcin - Zwiastowice jest którejś tam kategorii odśnieżania, więc szklanka w zimie nie powinna nikogo dziwić.
Tak samo jak mokra nawierzchnia po deszczu (nikt nie będzie latał ze szmatą i wycierał).
Dziwić może natomiast 3-krotny poślizg. Jeśli wpadam w poślizg to znaczy że jadę za szybko. Czyli zwalniam. Jeśli znowu wpadam w poślizg to znaczy, że za mało zwolniłem. Czy to takie trudne? Ale jesli wpadam po raz kolejny w poślizg, to znaczy, że albo jestem niedzielnym kierowcą albo muza gra za głośno, albo stan techniczny auta pozostawia wiele do życzenia.
W taką pogodę kłaniają się umiejętności za kółkiem. Wszyscy letni "mistrzowie prostej" powinni sobie odpuścić jeśli nie czują bluesa. dla bezpieczeństwa innych. Owszem, po takiej szklance "jeździ" się trudno, ale to wcale nie znaczy że nie można wcale i bezpiecznie.
Policjanci niestety mieli rację.
D
Doswiadczony
To trzeba bylo jechac 20km/h albo zostac w domu!
To slowa panow policjantow po stluczce mojej kolezanki w podobnych warunkach....
Dodaj ogłoszenie