Drogowcy podsumowują koszty akcji zimowej

fot. archiwum
fot. archiwum
Będzie ona znacznie droższa niż w poprzednich latach.

Tylko na utrzymanie dróg krajowych do 17 lutego wydano 9 mln. zł. Wcześniejsze sezony kosztowały ok. 5 - 6 milionów. Starostwo w Kędzierzynie Koźlu we wtorek przekazało dodatkowe 300 tys. na swoje drogi. Rok wcześniej cała akcja zima kosztowała w tym powiecie 255 tys. Zł.

O dodatkowe pieniądze chce wystąpić Zarząd Dróg Powiatowych w Nysie, gdzie tegoroczne koszty odśnieżania mogą być nawet 3 razy większe niż sezon wcześniej. Powiat prudnicki może mieć problemy nawet z pieniędzmi na łatanie dziur.

Część administratorów dróg zapowiada, że duże wydatki na odśnieżanie zmuszą ich do oszczędzania w lecie na. na sprzątaniu czy czyszczeniu znaków i barier. Zapowiadają jednak, że na bezpieczeństwie kierowców nie będą oszczędzać.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
klik
a skąd ten cytat ? piosenka ?
j
juraga
jeżeli popatrzymy na skutki odśnieżania to ciśnie się na usta " a na podróż dane złoto gdzieś zostawił przy labecie"...rzekome "koszty" to jakość odśnieżania
k
krapkowiczanka
w pełni sie zgadzam i zastanawiam sie czy brakło im funduszy na odgarnianie czy kierowcy zatrudnieni oszczędzali na paliwie!ale jedno jest pewne ze pługi nie były opuszczane i robili sobie wycieczki krajoznawcze po otmęcie krapkowicach niemówiac o wioskach tam juz zostały ludziom tylko łopaty i duzo siły.ale moze juz zime mamy za soba i czas zacząć remontować drogi bo są poprostu w fatalnym stanie.pozdrawiam
k
kamcio
wszystko ok .liczą koszty -tylko jak jeżdzili po sniegu z podniesionym pługiem to ich nikt z tego nie rozliczał-a wystarczyło tylko nagrac ich na tel. czy kamere w czasie jazdy. a człowiek jezdził pare dni dłuzej po tym sniegu- , sam byłem swiadkiem jak jechał jeden za drugim na suchym asfalcie z podniesionym pługiem i sie wozili -gdzie wioska obok -2km. była zasypana i wrazie czego to nawet karetka nie potrafiła by dojechac...ale motogodziny leciały...porażka
Dodaj ogłoszenie