reklama

Dużemu nie jest łatwo

Maria SzylskaZaktualizowano 
Tylko dwie opolskie gminy zajęły miejsce w pierwszej setce samorządowego rankingu "Rzeczpospolitej". Inne regiony miały takich gmin dużo więcej.

Bierawa w tym roku zajęła 73. miejsce (skok w tabeli o trzy pozycje w górę), Opole, choć w pierwszej setce jeszcze się zmieściło (98. pozycja), to pogorszyło swą pozycję o dziewięć punktów (w ub. roku - 89. pozycja). Centrum Badań Regionalnych, które sporządziło ranking gmin, wzięło pod uwagę przede wszystkim poziom wydatków inwestycyjnych w przeliczeniu na mieszkańców. W setce najlepszych gmin dominują więc te mniejsze, gdzie kwoty pieniędzy rozkładają się na mniejszą liczbę mieszkańców. Duże miasta mają nie tylko większą ilość mieszkańców, ale zmagają się też z zadaniami, które pochłaniają spore kwoty budżetowe. W Opolu w roku ubiegłym trzeba było obciąć niektóre inwestycje, by zaoszczędzone pieniądze wypłacić nauczycielom w ramach Karty nauczyciela.

W 2000 roku Bierawa przeznaczyła na inwestycje 5,074 mln złotych - stanowiło to 33 proc. ogólnych wydatków. Na jednego mieszkańca przypadało więc 576 złotych. W Opolu na inwestycje i remonty poszło 52,6 mln złotych (tj. 18,4 proc. wszystkich wydatków budżetowych). Na mieszkańca przypadała kwota 437 złotych.
Opolskich samorządowców niepokoją dwa fakty: liczba gmin, które kwalifikują się do ogólnopolskiej setki jest bardzo mała (dwie na 71), poza tym dramatycznie spadł - o 28 proc. - poziom gminnych inwestycji. Ryszard Zembaczyński, szef sejmikowej Komisji Polityki Regionalnej, przyczynę widzi w tym, że wyczerpały się fundusze powodziowe stanowiące dotąd pokaźne źródło gminnych inwestycji. - Poza tym samorządy więcej pieniędzy wydają na oświatę, dodatki mieszkaniowe, opiekę społeczną. Mniej na inwestycje. By skorzystać z kredytów czy unijnych funduszy pomocowych, trzeba mieć 25-procentowy wkład własny, a nie każdą gminę na to stać. W niektórych stan zadłużenia sięga górnego pułapu, więc dopóki kredyt nie zostanie choć trochę spłacony, następnego brać nie można - wylicza.
Wicemarszałek Andrzej Rybarczyk do tych przyczyn dodaje jeszcze i to, że opolskie samorządy w poprzednich latach mocno inwestowały w ekologię - budowały oczyszczalnie, wodociągi. - Teraz spłacają pożyczki i nabierają oddechu - przypuszcza.
Andrzej Namysło, szef opozycyjnego klubu radnych SLD w samorządzie województwa, uważa, że sytuacja gmin jedynie potwierdza regionalną tendencję - wydatki inwestycyjne spadają z roku na rok. W 2000 r. Opolszczyzna zajęła pod tym względem ostatnie miejsce w kraju, przeznaczając na ten cel 15,5 mln złotych. Dla porównania: świętokrzyskie - 100 mln zł, śląskie - 345,5 mln zł. - Sądzę - mówi - że jest to wynikiem małej zapobiegliwości władz województwa. Nieprzypadkowo w "Złotej Setce" znalazły się dwie gminy z dorzecza Odry - korzystały one z funduszy powodziowych. Obawiam się, że w roku ubiegłym już żadna gmina w rankingu się nie zmieści. Teraz potrzebna jest inicjatywa w pozyskiwaniu dodatkowych pieniędzy, a tej nie ma.
Bożena Kulesza-Knapik, naczelnik Wydziału Strategii Rozwoju i Promocji Miasta Opola, twierdzi, że skończyły się czasy improwizacji.

- Żeby przyciągnąć inwestora, trzeba mieć naprawdę profesjonalną ofertę. Ci, którzy chcą się zakorzenić, pytają o dostęp do mediów, oczyszczalnie ścieków, dostępność komunika- cyjną, możliwość rozszerzenia terenu, ryzyko powodzi, ilość czasu potrzebną na załatwienie pozwoleń, a nawet o nośność gruntu. Liczy się też pierwsze wrażenie, jakie na inwestorze robią gospodarze miasta.

Nie zawsze rodzaj inwestycji lokowanych w mieście jest tym najbardziej pożądanym. Obcy kapitał najchętniej rozwijałby sieci handlowe, bary szybkiej obsługi, choć miastu bardziej przydałyby się np. nowoczesne zakłady pracy.

Rząd robi poduszkę na ewentualne spowolnienie gospodarcze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3