Dwie dymisje i empatia marszałka. Komentarz Krzysztofa Zyzika

Krzysztof Zyzik
Krzysztof Zyzik
Krystian Czech i Adrian Czubak.
Krystian Czech i Adrian Czubak.
W ostatnich dniach dwie znane w regionie osoby musiały się pożegnać ze stanowiskami. Wojewoda Adrian Czubak zdymisjonował się sam. Dyrektor Łubniańskiego Ośrodka Kultury Krystian Czech został wyrzucony. Zwolniono go podczas zwolnienia lekarskiego, siłowo zajęto jego gabinet rozwiercając zamek w drzwiach.

Wojewoda dał się w ostatnich latach poznać jako zaprzeczenie kultury i dobrych obyczajów. Ostro beształ opozycję i niezależnych dziennikarzy. W całym kraju cytowano jego publiczne wypowiedzi o „rzygowinach, bzdetach i pierdoletach” krytykujących go posłów.

Krystian Czech to znany animator regionalnej kultury. Szef nagradzanego w regionie i poza nim zespołu „Silesia”. Organizator śląskiego tryptyku, na który składa się literacki konkurs „Ze Śląskiem na ty” , plastyczny „Śląsk na płótnie” oraz muzyczny "W tonacji Śląska".

Nad czyim losem z wielką empatią pochylił się marszałek województwa i szef Platformy Obywatelskiej zarazem? To przecież oczywiste, zapłakał nad niewłaściwym stylem odwołania... wojewody z PiS. Zrobił to na falach „Radia Doxa”, którego były dziennikarz wprowadził się do gabinetu z wymienionymi zamkami po dyrektorze Krystianie Czechu.

W takich wypadkach na memach pojawia się napis: „Czego nie rozumiecie?”. Przyznam, że ja odpadam i nie rozumiem już chyba niczego.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Dodaj ogłoszenie