Dworzec w Głubczycach na sprzedaż

Daniel Polak
Daniel Polak
"Lokomotywa", czyli budynek głubczyckiego dworca, zostanie sprzedany. Ustalono tak na spotkaniu władz miasta, powiatu i PKP.

Jest szansa, że budynkowi głubczyckiego dworca ktoś przywróci dawny blask. Na zeszłotygodniowym spotkaniu władz powiatu, miasta i dyrekcji PKP uzgodniono, że dworzec zostanie wreszcie sprzedany.

- Musi obejrzeć go rzeczoznawca, trzeba będzie go wycenić i rozpisać przetarg - wyjaśnia Józef Kozina, starosta głubczycki. - Wszystkim nam zależy, by przestał popadać w ruinę.

Dworzec zbudowany jest w kształcie lokomotywy. Na przedzie stoi ponad 20-metrowa wieża imitująca komin parowozu. Na jej szczycie urządzony był punkt widokowy. Dziś nikt już tam nie wejdzie, bo drewniane schody dawno zjadły korniki.

Parter i piętro to kocioł maszyny, a nadbudówka to kabina maszynisty. Okna na parterze imitowały koła. Budynek stacji do złudzenia przypomina ten z greckich Salonik.

Zauważył to amerykański reżyser Robert M. Young, który w dniach od 3 do 14 kwietnia 1989 roku kręcił tu dramat wojenny z Willem Dafoe w roli głównej pt. "Day by Day" (w telewizji polskiej emitowany jako "Tryumf ducha").

A co może powstać w budynku? Władze najchętniej widziałyby mieszkania, lokale usługowe, może restaurację.

Jedno jest pewne - ani gmina ani powiat nie są na razie zainteresowane kupnem obiektu. - Nie mamy na to pieniędzy - mówi starosta Kozina.

- Taką transakcję trzeba dobrze przemyśleć - dodaje Mariusz Mróz, wiceburmistrz Głubczyc. - Nie sztuka kupić dworzec, a potem nic tam nie robić.

Nie ma natomiast dobrej wiadomości jeśli chodzi o linię kolejową Racibórz-Racławice Śląskie, która przebiega przez Głubczyce.

Na początku roku do powiatu zgłosiła się firma z Kalisza, która była zainteresowana wznowieniem ruchu pociągów towarowych. To przedsiębiorstwo, które zarządza już kilkoma liniami kolejowymi w kraju.

- Niestety od tamtego czasu nikt z przedstawicieli tej firmy nie odezwał się do nas ponownie - mówi Józef Kozina.

Jeśli nie znajdzie się firma, która wznowiłaby ruch pociągów na tej trasie, istnieje ryzyko, że PKP zlikwiduje torowisko.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mordimer
Będzie super bajeczka na tv gł. pod tytułem ,,Jedzie pociąg z daleka" lub ,,Pociąg widmo"

żeby tylko nie było morderstwa w orient expresie
O
OPTYMISTA :)
Będzie super bajeczka na tv gł. pod tytułem ,,Jedzie pociąg z daleka" lub ,,Pociąg widmo"
m
murzyn
Temat kolei powróci w tv Głubczyce, przypadkiem widziałem jak P.Marian kręcił dzisiaj na tle naszego PKP program. W roli głównej P.Poseł i jeszcze jeden Pan, którego nie zidentyfikowałem. Także dobrze naoliwiona machina przedwyborcza ruszyła.

Ciufcia ,to taka bajka dla małych dzieci a co te duże nam fundują?bo to,że wybory idą to widać słychać i czuć!
O
OPTYMISTA :)
Temat kolei powróci w tv Głubczyce, przypadkiem widziałem jak P.Marian kręcił dzisiaj na tle naszego PKP program. W roli głównej P.Poseł i jeszcze jeden Pan, którego nie zidentyfikowałem. Także dobrze naoliwiona machina przedwyborcza ruszyła.
N
NIKOŚ DYZMA
Czyli nici z obietnic wyborczych o przywróceniu kolei ! To peszek i to w roku wyborczym Ja bym wymyslił to tak. Jest już kupiec na gąski ale jeszcze się zastanawia. Jest prawie zdecydowany ale ma czas do namysłu do grudnia
g
gostek z Kietrza
już był o gródku i witał się z gąską

jeszcze nie dawno w kablowce, w prasie i sam poseł hucznie obchodzili swieto powrotu kolei
były ochy i achy
panowie w biznesie i polityce nie dzieli sie skory na niedzwiadku i nie pije szampana ze sie misia skonsumowało jeżeli on daleko w lesie sobie spokojnie pomrukuje ale widać że sukces był tak mocno potrzebny ze go odtrąbiono gdy nawet zdezelowana drezyna nawet na tory nie wjechała
widać ze w roku wyborczym temat kolei bedzie mocno walkowany
M
Mordimer
Nie ma natomiast dobrej wiadomości jeśli chodzi o linię kolejową Racibórz-Racławice Śląskie, która przebiega przez Głubczyce.

Na początku roku do powiatu zgłosiła się firma z Kalisza, która była zainteresowana wznowieniem ruchu pociągów towarowych. To przedsiębiorstwo, które zarządza już kilkoma liniami kolejowymi w kraju.

- Niestety od tamtego czasu nikt z przedstawicieli tej firmy nie odezwał się do nas ponownie - mówi Józef Kozina.

Jeśli nie znajdzie się firma, która wznowiłaby ruch pociągów na tej trasie, istnieje ryzyko, że PKP zlikwiduje torowisko.

A czy ktokolwiek z OGL odezwał się do tej Firmy? Może trzeba by naciskać na nich?
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie