Dyrektorka szkoły przegoniła fanów anime, mangi i pokemonów

sxc / ZoofyTheJi
Konwent Miłośników Popkultury Azjatyckiej "Yagicon 2013” w Kędzierzynie-Koźlu został odwołany.
Konwent Miłośników Popkultury Azjatyckiej "Yagicon 2013” w Kędzierzynie-Koźlu został odwołany. sxc / ZoofyTheJi
W kędzierzyńskim gimnazjum miał się dziś odbyć konwent fanów japońskiej popkultury. Tematy: samobójstwa, tortury, torsje... Imprezę odwołano.

- Gdybym wiedziała, jaki jest program tego spotkania, od razu odmówiłabym wypożyczenia sal - przysięga Bożena Łotecka, dyrektorka Zespołu Szkół Miejskich nr 1 w Kędzierzynie-Koźlu, która początkowo wyraziła zgodę na Konwent Miłośników Popkultury Azjatyckiej "Yagicon 2013".

Organizator zapewniał, że spotkanie dotyczy szeroko rozumianej sztuki japońskiej, więc dyrektorka zgodziła się, by impreza odbyła się w murach szkoły.

Tuż przed konwentem w jej gabinecie rozdzwoniły się jednak telefony od rodziców uczniów. Ci od swoich dzieci dowiedzieli się o szczegółowym programie imprezy. I pytali dyrektorkę, czy bierze odpowiedzialność za to, co młodzi ludzi będą tam oglądać, czego słuchać. Wtedy Bożena Łotecka sama zajrzała do programu i natychmiast... zdecydowała się odwołać całe wydarzenie.

Co ją do tego skłoniło? Tematy dyskusji panelowych, na jakie szykowali się uczestnicy konwentu popkultury japońskiej.

I tak o 9.00 miało się odbyć spotkanie pod hasłem "Rzygając tęczą". A od 12.00 do 14.00 uczestnicy zlotu chcieli dyskutować o samobójstwach. Kolejne dwie godziny miały im zająć rozmowy na temat tortur. "Czy poznałeś już wszystkie?" - brzmiał tytuł debaty. Na wieczór zostawiono sobie rozprawę o tym, jak wyglądają... toalety w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Planowano też warsztaty tworzenia pokemonów, czyli bajkowych potworów znanych między innymi z japońskich gier wideo.

Organizatorzy konwentu ubolewają nad tym, co się stało, mówią, że są załamani odmową wypożyczenia szkolnych sal.

Jak twierdzi Łukasz Gąsior, odpowiedzialny za organizację spotkania w Kędzierzynie-Koźlu, program imprezy, wbrew zarzutom dyrektor szkoły i rodziców uczniów, wcale nie jest kontrowersyjny. Zaprzecza, że taki konwent to prosta droga do demoralizacji młodzieży.

- W sprawie tych tortur chodziło tak naprawdę o lekcję historii - przekonuje. - To miała być opowieść o tym, jak surowo w dawnych czasach władcy Japonii karali swój lud.

A samobójstwa? - Japończycy to bardzo przepracowani ludzie.W tym społeczeństwie problem samobójstw jest dość istotny. To miała być dyskusja o tym, jak sobie radzą z nim mieszkańcy - tłumaczy.

Rzyganie tęczą? - Temat dotyczył przekolorowanych anime (japońskich filmów animowanych, często brutalnych - przyp. red.) - broni się organizator.

Na zarzut, że japońskie komiksy są nacechowane agresją, odpowiada, że przecież konwent był skierowany do osób pełnoletnich. I tu mija się z prawdą. Jak ustaliliśmy, na imprezę mieli być wpuszczani także nieletni. Wystarczyło, że na papierze przyniosą zgodę z podpisem rodziców.

Kontrowersyjne konwenty sztuki japońskiej - więcej na ten temat w sobotę w "Nowej Trybunie Opolskiej"

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marcinek
W dniu 28.09.2013 o 09:20, Collonna napisał:

Prosze znow nie demonizowac i nie wzywac egzorcystow.15.09 jechalem przypadkowo pociagiem przez Kassel.Byla tam masa przebranej mlodziezy-wlasnie w  tejaponskie postacie tamtejszej masowej kultury.Byly bardzo rozne-cos w rodzaju karnawalu.Potem przeczytalem , ze bylo to tzw. Connichi i w miejskiej hali spotkalo sie tysiace fanow tego masowego fenomenu.Czujnosc pani dyrektor jest jak najbardziej godna pochwaly, ale to jest tez tak, jakbysmy w karnawaleskupiali sie na smierci i diablach.....Przypomina mi sie, jak nasi rodzice wiedziel diabelskiemoce w big-beacie..he..he..he..he..

,,Czujnosc pani dyrektor jest jak najbardziej godna pochwaly, ale to jest tez tak, jakbysmy w karnawaleskupiali sie na smierci i diablach....,,

 

to ksiądz atanek pisał pewno sądząc po fragmencie

m
michaś
W dniu 28.09.2013 o 08:24, NIE napisał:

Pani dyrektor zrobiła to co zrobić należało. Japońskie kreskówki są koszmarne i ociekają agresją. Szkoła nie powinna ułatwiać transmisji tego wynaturzenia do naszej kultury.

widze ze inteligencja poszła daleko w las

m
marcinek

tak sie składa ze penerstwo w tym kraju jest najbardziej agresywne a nie czytaja i nie interesuja sie mangą i anime za to ci co sie interesuja są najbardziej przyjaznymi i spokojnymi ludzmi pozdrawiam fanów

Z
ZiP

Ot, ludzie szukają taniej sensacji. Zawsze tak było. Może jeszcze konwenty dotyczące fantastyki zostaną wzięte za cel ? Toż to przecież magia elfy i kto wie co jeszcze ? Autor "news`a" nie musiał czytać informacji o anime, japońskiej kulturze. Po co ? Przecież nie za to mu płacą. On ma tylko znaleźć informacje która się sprzeda. Jak widać się udało, gratuluję. Mam jednak nadzieję, że Pan autor jednak w przyszłości będzie pisał bardziej kompetentne artykuły i wiadomości. Dziwię się tylko że ktoś w moim wieku (sądząc po zdjęciu autora), jest tak zamknięty na hobby którego nie zna i jednak nie przykłada się do swojej pracy. W moim wieku już co niektórzy z  własnymi dziećmi jeżdżą na konwenty i nie w widzę by miała na nich wpływ jakakolwiek demoralizacja. Niech pan autor lepiej zrobi reportaż o osiedlowych chuliganach. Powodzenia. 

H
Hotaro Sakamoki

Pani Łotecko dzwoń na policje bo w Opolu chco to samo zrobić:

Manga i anime w opolskiej bibliotece

W piątek (18.10) kolejna odsłona festiwalu "Operacja komiks" w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Opolu. – Czeka nas dzień japoński – zapowiada Magdalena Schatt z Mediateki.

Zapraszamy na „Japonię w pigułce”, czyli zestaw wykładów dotyczących mangi i anime wspólnie z Opolską Mangową Alternatywą poprowadzimy spotkania dotyczące japońskiego komiksu – mówi Magdalena Schatt.

Spotkania zaczynają się o godz. 15:00, a potrwają do godz. 19:00. Udział w nich jest bezpłatny.

 

A
Anonimka
W dniu 28.09.2013 o 20:23, Gość napisał:

Lepiej późno niż wcale. Gonić takich de..li ze szkół!!!

Weź ogarnij -,- Lepiej lubić M&A niż pić lub palić. Dyrektorka nie ma tu nic do powiedzenia, bo było ostrzeżenie... A po drugie to nauczcie się pisać te artykuły -,-"

A
Agnieszka - mama

Jestem mamą 16 letniej dziewczyny, która od dluższego czasu interesuje się anime, mangami. nie widzę w tym niczego złego. Nie zmieniła się ani trochę. wolę,żeby miała takie zainteresowania, niż nieodpowiednie toważystwo, picie i szwendanie się po ulicach. Sama osobiście kupuję jej mangi. Uważam ,że jest to fajne hobby , które ją rozwija. ci co s tak bardzo na nie, w ogole nie mają pojęcia co to jest. :)

P
Paweł Niebożyński

Po pierwsze pokemony to anime; co już w tytule artykułu dowodzi o nikłej wiedzy osoby, która napisała ten artykuł. "japońskich filmów animowanych, często brutalnych - przyp. red." tak samo jak filmy. istnieją wszelkiego rodzaju filmy i wszelkiego rodzaju anime i manga (na pewno połowa ani bliska temu liczba nie jest brutalna), a jakoś nikt się nie czepia do festiwali filmowych, nawet jeśli mówimy o takich tytułach jak np. „Piła”. Zresztą w tym artykule zostało wymienione 7 godzin zajęć spośród 55 łącznie, a na dodatek zostały one błędnie odczytane przez osoby, które nie mają o tym bladego pojęcia. Japońskie toalety to nowocześniejsze urządzenia niż się ludziom wydaje. Niektóre posiadają ponad 20 przycisków na bezprzewodowym panelu dotykowym i przydatnym jest wiedzieć który nacisnąć, gdy przyjdzie nam korzystać z washletu (najnowocześniejszej toalety na świecie). Samobójstwa są poważnym problemem, więc trzeba o tym rozmawiać i edukować ludzi. Na wielu konwentach pojawiał się ten temat, bo jest to zmora japońskiej społeczności. dlaczego gdzie kiedy ? O tym mieliśmy rozmawiać, ale jakiś człowiek który o niczym nie ma pojęcia zniszczył, plany ludzi, którzy chcą coś robić ...Kędzierzyn-Koźle miasto możliwości...

A
AM

Ludzie nie gadajcie trzy po trzy jeśli się nie znacie na danym temacie. Jak już coś piszecie to z sensem, a nie, że manga i anime jest brutalne i nieodpowiedznie dla niektórych widzów. Owszem są anime które zawierają elementy przemocy, jak zarówno pouczające i śmieszne. Pan Dziennikarz chyba nie zaznajomił się z tematem więc poszedł na łatwiznę i przedstawił artykuł tak by był kontrowersyjny. Japonia, w porównaniu do Polski jest bardziej otwarta na dyskusje tematu tabu. W naszym kraju jest bardzo mało ludzi rozwiniętych intelektualnie, którzy rozmawiają na takie tematy. poza tym, czy w prawdziwym świecie też nie ma przemocy?Ludzie bądzcie realistami.

 

r
rodzic

Proponuję zakazać bajek Braci Grimm tam także jest pełno przemocy i potworów...... 

Zobaczcie w co wasze  dzieci grają na komputerze, jakie strony internetowe przeglądają, zobaczcie co robią......

Pokemony-potwory....krasnoludki także. Panie dziennikarzu proponuję zapoznać się z tematem a potem pisać.

Zakazać wszystkiego-Pan Kononowicz na prezydenta!

G
Gość
W dniu 29.09.2013 o 00:47, Oho napisał:

Pier dolicie Hipolicie

Pier... Hipolicie !Szkoła nie uczy jed­nej ważnej rzeczy: że z upływem lat co­raz trud­niej jest być po pros­tu człowiekiem.

G
Gość

No, i tę sprawę szybko załatwiona, a korupcyjnymi sms-ami KTOŚ nie chciał, czy nie mógł? A może były zależności i naciski? 

d
dryń
W dniu 28.09.2013 o 10:31, Gość napisał:

Gdy w tym mieście obok gimnazjum uruchomiono działalność "sex szopy", to wszyscy się śmiali, że to takie nowoczesne i potrzebne młodzieży. Teraz obok drugiego gimnazjum może ktoś chciałby postawić szubienicę, żeby młodzi mogli " poćwiczyć się " w samobójstwach? A może w trzeciej gimbazie należy udostępnić pokoiki dla pedofilów? Taki pedofil z pełnym przekonaniem wmówi każdemu dziecku, że taka nauka "wyniesiona " ze szkoły jest w życiu najważniejsza.Czy ktoś wie, o co chodzi w tym szaleństwie?

Na pogorzelcu taki spod znaku krzyża i monstrancji sobie esemeski pisał do młodego poniżej lat 15. Ale jak wiadomo ostatnio, to tylko subiektywne opinie, no i za niedługo będą to fakty "dawne"

G
Gość

Lepiej późno niż wcale. Gonić takich de..li ze szkół!!!

A
Alkmena
W dniu 28.09.2013 o 15:02, Martyna napisał:

Anime i Manga "często brutalne" tak? Oczywiście, że są serie, które cechują się brutalnością, ale czy aby wszystkie filmy, czy niejapońskie bajki, które oglądają pociechy, są jej pozbawione?Kolejna sprawa: szanowna Pani Dyrektor zawsze tak na wszystko się zgadza? Bez sprawdzania? Wg mnie pierwszą rzeczą jaką się robi, gdy ktoś prosi nas o wynajęcie szkoły na konwent, jest sprawdzenie programu. Pewne panele dyskusyjne, czy prelekcje można omówić, coś zmienić. Tylko po co? Lepiej mieć to gdzieś, a potem odwołać imprezę, jak widać.No i ostatnia rzecz, już stricte do redakcji: dlaczego podajecie tylko te tematy, które wywołały burzę? W ten sposób pokazujecie czysto negatywny wydźwięk mangowego konwentu, a przecież program składał się zapewne z dziesiątek innych punktów niż wymienione w tekście. Taki konwent może być miłym przeżyciem, okazją do spotkania się ludzi o podobnych zainteresowaniach itd. Tej idei nie wolno zabijać w ten sposób.


Wolno, wolno i trzeba. Tu chodzi o dzieci i szkołę.
Im mniej będzie deprawacji tym lepiej dla wszystkich normalnych ludzi. Brawo dla p. Dyrektor, że jednak zdecydowała się nie dopuścić do tego "nowoczesnego" konwentu.
Dodaj ogłoszenie