Dziecko zatruło się tlenkiem węgla w Nysie?

Arti
Dwuletnie dziecko trafiło do szpitala po tym jak w mieszkaniu, w którym przebywało, strażacy stwierdzili obecność tlenku węgla.

Do zdarzanie doszło w sobotę o godzinie 20.35 gdy nyscy strażacy zostali wezwani do jednego z mieszkań, aby sprawdzić obecności tlenku węgla.

Po przyjeździe na miejsce okazało się, że pogotowie zabrało już do szpitala dziecko w wieku dwóch lat z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla.

Dokonano pomiaru w mieszkaniu i stwierdzono obecność 70 ppm tlenku węgla.

Przewietrzono pomieszczenia i po dokonaniu ponownego pomiaru, nie stwierdzono obecności tlenku.

Przyczyną zatrucia była prawdopodobnie wada urządzenia gazowego w łazience.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Tlenek węgla powstaje w wyniku niecałkowitego spalania, powodem jego obecności w pomieszczeniu jest zła wentylacja grawitacyjna( spowodowana często brakiem ciągu w kominie odprowadzajacym spaliny i brakiem dopływu powietrza do pomieszczenia z innych pomieszczeń- brak kratek na dole drzwi lub/i powietrza świeżego przez mikrowentylację w oknach). Ile powietrza wpłynie do pomieszczenia,tyle wyleci przez przewód wentylacyjny i spalinowy w kominie.
Jedyna rada- ciągły dopływ powietrza do pomieszczenia, w którym jest spalany gaz i sprawny przewód spalinowy w kominie.

G
Gość

"Dwuletnie dziecko trafiło do szpitala po tym jak w mieszkaniu,"
chyba przed tym a nie po tym

Dodaj ogłoszenie