Dzień ryby - pikiety przed marketami w Opolu

fot. Paweł Stuffer
fot. Paweł Stuffer
Udostępnij:
Pod supermarketami Real i Tesco w Opolu młodzi aktywiści opolskiej Grupy Na Rzecz Zwierząt manifestowali przeciwko dorocznej, wigilijnej tradycji dręczenia karpi.
Dzien ryby - przed marketami w Opolu mlodzi aktywiści Grupy Na Rzecz Zwierząt protestowali przeciwko dreczeniu karpi

Dzień ryby - pikiety w Opolu

Przed Realem położyły się Marta i Natalka - zawinięte w folię uświadamiały ludziom, jakim męczarniom poddajemy ryby, gdy kupujemy je żywe i w workach foliowych niesiemy do domu.

- Nie oczekujemy od nikogo, że przestanie jeść ryby - mówił Marcin, lider grupy: - Ale czy naprawdę przed śmiercią musimy im zdawać tyle cierpień?

"Daj karpiowi święty spokój" - głosił główny transparent happeningu.

W Tesco grupa weszła na salę i rozwinęła transparent tuż przy basenie z żywymi karpiami. Ochrona zareagowała błyskawicznie zabierając im transparent. Jednocześnie wezwano ochroniarzy, by uniemożliwili robienie zdjęć naszemu fotoreporterowi. Jednak Paweł wygrał potyczkę z panią z obsługi, po czym zmylił pogonie i zdołał umknąć i z aparatem i ze zdjęciami. Tylko rękaw ma trochę naderwany.

Wideo

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
majk
od początku świata człowiek zjadał zwierzęta,a teraz to sobie je nawet choduje
G
Gość
W dniu 22.12.2008 o 14:57, Antczak Grzegorz napisał:

Żenada, już dawno zauważyłem, że nie ma sensu czytać wpisów na forum po jakiejkolwiek akcji. I po raz kolejny sie o tym przekonuję. Mamy oto grupke "działaczy" interentowych, którzy poza tym że nic nie robią, to potrafią siedziec sobie anonimowo za kompem i pisać co im w główce zaświat.Jeżeli ktos napisze coś modrego to i odważy sie podpisać - ale nie wy. Do działaczy Grupy na rzecz Zwierząt i innych organizacje, nie przejmujcie sie tymi wpisami na forach, a najlepiej ich wogóle nie czytajcie, to istna strata czasu - zostawcie to tym którzy maja go zbyt wiele i za względu na swą "prostote" zapewne nie potrafia inaczej wykorzystać jak tylko atakowac anonimowo na internetowych forach - ot jacy moci - coż mam nadzieję że kiedyś Ziemia wszystkich rozliczy.



A kto cię tu Grzesiu zaatakował? Siedzę sobie domu, wyżeram co tam sobie przygotowałem, zlewam twoją akcję i ani mi w głowie cię Grzesiu atakować. I tym samym tobie Grzesiu i twoim wspólnikom wara od mojego karpia, czy mojej świni. Jak się wam nie podoba, że ją żrę, to lećcie do prokuratury z doniesieniem i nie zawracajcie głowy.

A ciebie Grzesiu nie pogięło aby na rozumie? Toż nie dość, że się mi wpieprzasz nieproszony do garów, to jeszcze uzurpujesz sobie prawo decydowania, jak ludzie mają dysponować swoim czasem? Chyba cię jednak pogięło Grzesiu. Czyżby początek rozliczenia?
A
Antczak Grzegorz
Żenada, już dawno zauważyłem, że nie ma sensu czytać wpisów na forum po jakiejkolwiek akcji.
I po raz kolejny sie o tym przekonuję. Mamy oto grupke "działaczy" interentowych, którzy poza tym że nic nie robią, to potrafią siedziec sobie anonimowo za kompem i pisać co im w główce zaświat.
Jeżeli ktos napisze coś modrego to i odważy sie podpisać - ale nie wy.

Do działaczy Grupy na rzecz Zwierząt i innych organizacje, nie przejmujcie sie tymi wpisami na forach, a najlepiej ich wogóle nie czytajcie, to istna strata czasu - zostawcie to tym którzy maja go zbyt wiele i za względu na swą "prostote" zapewne nie potrafia inaczej wykorzystać jak tylko atakowac anonimowo na internetowych forach - ot jacy moci - coż mam nadzieję że kiedyś Ziemia wszystkich rozliczy.
a
amator
Owijanie się folią i tarzanie po ziemi? Co to za zboczenie? Zna może ktoś łacińską nazwę?
l
lio
Ciekawe ilu z nich w święta nie bedzie jadło karpia lub innej ryby .Mam dla nich propozycję niech wykupią wszystkie karpie i wypuszczą do odry.
G
Gość
Fakt, że wegetarianizm zawładnął sposobem myślenia niektórych ludzi bardzo mnie cieszy, bo więcej mięcha zostanie dla mnie. Zaś to, czy świnia którą jem, została ugotowana żywcem, czy też zarżnięta lub usmażona prądem, nic a nic mnie nie obchodzi. Ważne jest, żeby była smakowicie przyrządzona.
O
Ochronatoczenia
Ach, to były czasy.. Błysku pod ręką przy wędkowaniu nie bylo to się i żabą błyskowalo..
G
Gość
A taki karp, to co, aniołek jakiś jest?!
Toż to oprawca i prawdziwy Skubie biedne roślinki wodna kalecząc je w okrutny sposób, a nieszczęsne glony połyka żywcem!
C
Cwaniak
W dniu 21.12.2008 o 11:00, natalka napisał:

bardzo nie przemyślana wypowiedź i bardzo na niskim poziomie. to coś typu reakcje ludzi kiedy wyjawniamy , że jesteśmy wegetarianinami, często słyszymy w tedy ' (śmiech) to roślin tez nie możecie jeść, one tez żyją i czują 'walczymy o rzeczy, które (patrząc z perspektywy wielu lat i pokoleń) moglibyśmy uzyskać. wiadomo, że owadom ginącym na ulicach nie jesteśmy w stanie zapobiec, podobnie jak robakom które zadeptujemy na chodnikach. ale kiedy już mamy do wyboru - zło czy dobro, wybierajmy dobro. bo taki wybór mamy.



Na bardzo niskim poziomie jest twoj iloraz inteligencji skoro nie dostrzegasz celu mojej wypowiedzi. Podpowiem ci tylko,ze nie chodzi tu o owady czy robaczki. Popracuj rowniez nad gramatyka bo odnosze wrazenie ze jestes dopiero w trzeciej klasie podstawowki. Pozdrawiam !!
U
Usmiechwegetariana
Ja natomiast biore karpia do calkiem malego worka jade 500 km do domu i pozniej
cale 2 godziny powoli ucinam mu glowe..
G
Gość
Wegetarianie! Walczcie o co tam sobie chcecie. Ja lubię jeść mięso i fakt, że to "mięso", zanim trafi do gara, musi być wcześniej ukatrupione, wcale nie robi na mnie wrażenia. Nie zamierzam też z tego powodu doznawać jakiegokolwiek dyskomfortu. Może jestem złym człowiekiem... Może. Ostatnio byłem takim, gdy odrzucałem pomysł ubrania mojego dziecka w mundurek szkolny. Bywam w życiu zmuszany do obrony przed rozmaitego autoramentu idiotami. I mimo, że każdy z nich przysięgnie, ze jestem niedobrym człowiekiem, to ostatecznie mam to w du***.
n
natalka
W dniu 21.12.2008 o 10:04, Gość napisał:

Bo taka na przykład moja babka, to zanim zdekapitowała karpia, to wcześniej napier***ała go młotkiem. Jaj przy tym było, co nie miara, bo babka nie zawsze dawała radę go utrzymać w ręku i ten cholerny karp zapieprzony przez nią nieprecyzyjnie w łeb latał po całej kuchni i pół rodziny musiało go łapać i ponownie babka waliła go w łeb, a on znów chodu... Bywało, że babka musiała wykonać ze cztery do pięciu strzałów młotkiem, zanim wykończyła potwora ostatecznie odcinając mu łeb.



gratuluje znieczulicy. nie wiem czym się tak dumnie wychwalasz, a jeśli chcesz takimi odpowiedziami wyprowadzić z równowagi co niektóre tu osoby, możesz być z góry pewien porażki. 5 lat wystarczyło, by uodpornić się na takich "ludzi"
n
natalka
W dniu 21.12.2008 o 09:36, Cwaniak napisał:

Tysiace much i komarow,pszczol,os i innych insektow ginie dziennie na polskich drogach rozmazanych na szybach , grilach i maskach mknacych samochodow ( w strasznych mekach). Proponuje zebyscie sie tym zajeli , moze polozycie sie na drogach To by byla dopiero akcja !



bardzo nie przemyślana wypowiedź i bardzo na niskim poziomie. to coś typu reakcje ludzi kiedy wyjawniamy , że jesteśmy wegetarianinami, często słyszymy w tedy ' (śmiech) to roślin tez nie możecie jeść, one tez żyją i czują '

walczymy o rzeczy, które (patrząc z perspektywy wielu lat i pokoleń) moglibyśmy uzyskać. wiadomo, że owadom ginącym na ulicach nie jesteśmy w stanie zapobiec, podobnie jak robakom które zadeptujemy na chodnikach. ale kiedy już mamy do wyboru - zło czy dobro, wybierajmy dobro. bo taki wybór mamy.
a
adik22
Najlepiej to karpia utopic w wannie i po krzyku
L
LUCEK
W MOJEJ RODZINIE NIE JADA SIE KARPIA A JUZ NIE MYSLE O ZABIJANIU CI CO ZABIJAJA KARPIA TO BEZ SKRUPUŁOW ZABILI BY INNE ZWIERZE SKORO DAJE IM TO TYLE RADOSCI SZOK I WY CHODZICIE DO KOSCIÓŁKA MODLIC SIE HMMM JAKAS PARANOJA MORDERCY ZWIERZAT CHCIALBYM WAS TAK POTRAKTOWAC MŁOTKIEM FAJNIE BY BYLO CZY NIE??? ZASTANOWCIE SIE
Dodaj ogłoszenie