Dziś Gwardia Opole gra w Szczecinie

Marcin Sabat
Marcin Sabat
Zaktualizowano 
Z piłką Nikola Kedzo, rozgrywający Gwardii.
Z piłką Nikola Kedzo, rozgrywający Gwardii. Sławomir Jakubowski
Po sobotnim remisie z Chrobrym Głogów, dziś gwardzistów z Opola czeka wyjazdowe spotkanie z Pogonią Szczecin. Poprzeczka idzie w górę, bo rywal w tym sezonie zremisował z Vive Kielce.

Opolanie na inauguracje postarali się o niespodziankę, gdyż to rywal był faworytem, a co więcej w pewnym momencie drugiej połowy osiągnął siedem bramek przewagi. Mimo to nasi zdołali doprowadzić do remisu, który śmiało można nazwać zwycięskim.

- Wynik z Chrobrym był lepszy niż nasza gra, choć były momenty, które warto powielać - powiedział nasz rozgrywający Sebastian Rumniak. - Analizujemy naszą grę, staramy się ją poprawiać i eliminować błędy. Z pewnością najważniejsza będzie walka od początku do końca. Musimy też zachowywać spokój i być konsekwentni. Każdy mecz, jak mówi słusznie nasz trener, to dla nas bitwa. Im więcej ich wygramy, tym szanse na triumf w całej wojnie wzrastają. A walka toczy się o pozostanie w lidze, więc za każdym razem musimy mierzyć w jak najlepszy wynik i dawać z siebie więcej niż sto procent.

Pogoń, choć latem straciła swoich dwóch liderów Bartosza Konitza i Wojciecha Zydronia, to wciąż klasowy zespół, którym świetnie kieruje Michał Bruna. Wraz z kolegami udowodnili, że wciąż są bardzo groźni, remisując na inaugurację z Vive Kielce 27-27. W drugiej kolejce zdołali natomiast odwrócić losy meczu z Zagłębiem Lubin, w którym do przerwy zdobyli tylko pięć bramek i przegrywali ośmioma trafieniami. Ostatecznie wygrali 22-21.

- To pokazuje, że w lidze z większością zespołów można powalczyć o korzystny rezultat, ale trzeba bardzo mocno bronić - zauważa bramkarz Adam Malcher. - Oczywiście ekipy z Kielc, Płocka i Puław wydają się poza zasięgiem, ale nie można przegrywać przed meczem. Każdy jest niezwykle istotny i musimy się postarać, aby regularnie punktować.

Nasz zespół teoretycznie wystąpi w najsilniejszym składzie, choć Kamil Mokrzki jest wciąż oszczędzany, podobnie jak Ivan Milas. Po meczu z Chrobrym na urazy narzekało kilku graczy, ale powinni być do dyspozycji. Równie ważne wydaje się odzyskanie skuteczności przez Nikolę Kedzo, który na 13 prób trafił tylko jedną.
- Każdy mecz będzie trudny, w każdym trzeba zostawić całe zdrowie - dodaje Rumniak. - Jedziemy bić się o punkty i przywieźć choć jeden do Opola.

Mecz w Szczecinie rozpocznie się o godz. 18.00.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3