ECO mogą przejąć branżowi konkurenci

Artur Janowski
ECO mogą przejąć branżowi konkurenciWiększościowym udziałowcem ciepłowniczego giganta jest miasto Opole, które wspólnie z gminami Brzeg, Grodków i Głuchołazy postanowiło sprzedać ponad 54 procent akcji ECO.
ECO mogą przejąć branżowi konkurenciWiększościowym udziałowcem ciepłowniczego giganta jest miasto Opole, które wspólnie z gminami Brzeg, Grodków i Głuchołazy postanowiło sprzedać ponad 54 procent akcji ECO. sxc.hu
Udostępnij:
Kupnem Energetyki Cieplnej Opolszczyzny zainteresowani są Niemcy, Francuzi i Słowacy, a także spółki Skarbu Państwa. Do tej pory to ECO z tym spółkami skutecznie rywalizowała.

Większościowym udziałowcem ciepłowniczego giganta jest miasto Opole, które wspólnie z gminami Brzeg, Grodków i Głuchołazy postanowiło sprzedać ponad 54 procent akcji ECO. Reszta jest w posiadaniu niemieckiej firma E.ON edis energia.

I to jest jednocześnie pierwsza z firm, które złożyły ofertę zakupu, ale nie samodzielnie lecz w konsorcjum z niemiecką firmą Gelsenwasser AG. To koncern z Gelsenkirchen specjalizujący się w dostarczaniu głównie wody, ale także energii.

Wspólna oferta nie jest zaskoczeniem, bo E.ON edis energia sugerował władzom miasta sprzedaż 25 procentowego pakietu akcji, być może z świadomości swoich ograniczonych możliwości finansowych. Prezydent Opola na takie rozwiązanie się nie zgodził, bo wówczas pozostała część miejskich akcji znacznie straciłaby na wartości. 

Swoją ofertę złożyła także francuska firma Dalkia. która jest jednym z większych zagranicznych inwestorów w polskiej energetyce. Należą do niej m.in. sieci ciepłownicze w Poznaniu, Łodzi czy Warszawie. I to właśnie tam Dalkia miała najtrudniej przy prywatyzacji Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. 

Wprawdzie zapłaciła rekordową kwotę blisko półtorej miliarda złotych, ale protesty trwały bardzo długo, a prywatyzację próbowano unieważnić na drodze sądowej.

Chrapkę na akcje ECO ma również koncern Enea, gdzie dominującą pozycję ma Skarb Państwa. Podstawą działania grupy kapitałowej ENEA jest handel energią elektryczną, jej wytwarzanie oraz dystrybucja, a ECO od kilku lat właśnie na ten rynek coraz mocniej wchodzi.

Swoją ofertę zamierza także złożyć państwowa spółka ciepłownicza Energa Kogeneracja. To najmniejszy z podmiotów jaki chce przejąć ECO i do 2010 roku działał tylko w Elblągu, teraz jest obecny w pięciu miastach.

Do gry o ECO stanęła też firma GGE a.s., która jest częścią słowackiego koncernu Grafobal. Firma specjalizuje się produkcji energii w kogeneracji, dystrybucji oraz handlu energią i gazem. Niebawem zadebiutuje na giełdzie w Warszawie i ma dużą chęć na ekspansję w Polsce.  

Podobny plan ma spółka SFW ENERGIA z Gliwic, za którą stoi potężny koncern Steag GmbH, jeden z największych producentów energii elektrycznej w Niemczech. To firma posiadająca nie tylko 11 elektrowni w Niemczech, ale także świadcząca usługi w Kolumbii, Turcji oraz na Filipinach.  

Kierownictwo ECO procesu prywatyzacji, ani złożonych ofert nie komentuje. Wiadomo jednak, że z ze wszystkim oferentami opolska spółka skutecznie rywalizowała przy kupowaniu akcji przedsiębiorstw ciepłowniczych w całej Polsce.

- Dlatego teraz czujemy się nieco dziwnie, gdy konkurencja kupuje nas - przyznaje jeden z pracowników ECO.

Arkadiusz Wiśniewski, były wiceprezydent Opola zwraca uwaga na fakt, że oferty nie złożyła Polska Grupa Energetyczna, która jest właścicielem Elektrowni Opole. PGE myślała o przejęciu ECO w kontekście doprowadzenia do Opola rurociągu pozwalającego na dostawy ciepła z elektrowni. Brak oferty pozwalać stawiać tezę, że dostawy taniego ciepła stają się nierealne.

- Do postępowania nie stanęły także duże fundusze inwestycje, które szukają dużego zysku - mówi Arkadiusz Wiśniewski. - Są za to inwestorzy branżowi, co może wróżyć dobrze przyszłości spółki, ale stawia poza znakiem zapytania uzyskanie bardzo wysokiej ceny za akcje ECO. Być może to wcale nie będzie taka duża kwota, jak nam się wszystkim wydaje.

Cena za jaką Opole ewentualnie sprzeda ECO jeszcze kilka miesięcy będzie nieznana. Mamy ją poznać dopiero na finiszu prywatyzacji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Środki z KPO obniżą inflację - komentarz

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

r
robocop
PO - Partia Okupantów rozgrabia majątek opolan. Ciekawe ile z tego zgarnie Cyborg.
z
z Niemodlina
Czekam co na to powie nasz kochany "Jaroslaw zbaw Polskie..." To jest jedyny i ideowy przwudca Polski.
z
zwiazkowiec
Mysle, ze teraz prezydent Zembaczynski odgryzie sie Jakiemu i sprzeda wlasnie ECO....bo wie ze czlowieczek ten nie umie nic zalatwic , a jedynie storpedowac...Bedzie mial na odchodne satysfakcje....Zembaczynski doskonale wie, ze sprzedaz ECO to katastrofa dla Opola...To jest wyjatkowk madry gosc...Pokaze jednak kto ma cos do powiedzenia...Jaki, czy Zembaczynski ?
z
z Opola
Ha ha ha,  - ale PGE widocznei policzyła, że to jest (dostawa "taniego" ciepła dla Opola) nierealne. i nie opłaca jej sie tez zajmowanie ciepłownictwem w Malborku, Kutnie, Kluczborku, Krapkowicach, Sulechowie....... długo by wymieniać
n
narodowiec polski
Najwiecej zgarnie Cyborg....bo tak chce PiS....
b
bolo
Najkorzystniej dla miasta i mieszkańców byłaby sprzedaż dla PGE - połączono by moce energetyczne, wiecej ciepła dla inwestorów, kórych przyciągnęłaby mozliwośc odbioru ciepła z pewnego rezerwowalnego źródła. 
Przejdź na stronę główną Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie