Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 01dzień
  • 15godz.
  • 08min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Ejże, ejże, czyli o co kaman. Disco polo wraca do łask

Ryszard Rudnik
Ryszard Rudnik
Po okresie niewielkiego znużenia naród znów chce przy tym się pogibać, pobawić, zresetować. O czym więc dzisiaj śpiewa z nami cała sala?

Właściwie o wszystkim, głównie rzecz jasna o miłości. Szczególnie wyznania męskie są tutaj na topie i rzecz jasna kierowane do płci przeciwnej. Polo-Polska jest bowiem zdecydowanie heteroseksualna.

Przeważają obietnice, czyli tzw. zanęta. Podmiot wykonawczy często giba się w rytm umcyka na tle wypasionej fury, wspierając się dla przeciwwagi ascetyczną choreografią w stylu "podniebny bokser", czy "tu się zgina".

Żeby nie było za bogato, a odbiorca mógł jednocześnie marzyć (o wypasionej furze) i się utożsamiać (kurna, ten facio rusza się tak jak ja).

W tle wokalisty zwykle płeć przeciwna, symboliczna adresatka miłosnej oferty kręci ósemki bioderkami na znak, że jej pasuje. Co może być traktowane również jak dobra puenta: oświadczyny zostały przyjęte.

Ciało do ciała, czyli najważniejsze są refreny

Spytacie, gdzie tu są obiecane treści? Otóż w disco polo obraz jest nie mniej ważny, a może nawet ważniejszy od słów. Dlatego muzyki tej nie słuchamy na adapterku, tylko w Polo TV, dostępnej na kablówce oraz w sieciach cyfrowych, w systemie 3D - obraz, muzyka, słowo.

W innym przypadku jako odbiorcy będziemy ubożsi. Jeśli natomiast chodzi o treść - w disco polo najważniejsze są refreny. Autorzy tych pieśni uważają widocznie, że refreny wychodzą im najlepiej, więc są powtarzane po wielekroć.

Dlatego słuchając piosenek DP, ma się często wrażenie, że one nigdy się nie skończą. Jest to także sposób, by przekaz niezawodnie dotarł do słuchacza.

Dobrym przykładem tej metody twórczej jest piosenka zespołu Imperium "Jak dobrze", która składa się z dwóch dwuwersowych zwrotek oraz trzech refrenów, z których dwa są cztero-, a ostatni nawet pięciowersowy.

Podmiot wykonawczy wyraża tu radość ze zmian: kiedyś mieszkał wśród pustych ścian, a teraz ma się do kogo odezwać. "Jak dobrze, że blisko ciebie mam..." - cieszy się w refrenie wykonawca.

Co rzadko w DP spotykane, nie ma pewności, jakiej płci jest obiekt, który zapełnił mieszkanie wokalisty Imperium swoją bliskością.

Czytaj także: Seks w internecie. Przed kamerką. Za pieniądze

Podobną amorficzność płciową cechuje utwór "Ciało do ciała" zespołu Toples. Przesłanie płynące z refrenu: "Ciało do ciała, usta do ust i nigdy więcej nie smuć się już" może być przecież metodą dla związków w rozmaitych konfiguracjach.

Bardziej konkretny jest zespół Fantastic Boys w pieśni "Biały maj", gdy śpiewa, że "Oczy w kolorze nieba ma, dłonie - białe obłoki dwa" - należą jednak do dziewczyny. I to wymytej, sądząc po licentia poetica dotyczącej dłoni.

Niestety, dziewczyna ta jest dla Fantastic Boys nieuchwytna, bo oto w zwrotce czwartej skarżą się: "Patrzeć nie mogę dłużej już, znikasz - zostaje tylko kurz...". Czyli laska jest za szybka w sensie dosłownym. Wnikliwy słuchacz może odnieść wrażenie, że ci Boys nie są znów tacy Fantastic, skoro dziewczyna dostała aż takiego przyśpieszenia na ich widok. Z drugiej strony nie ma czego żałować, gdyż unoszący się za nią kurz dowodzi, że pierwsze wrażenie dotyczące higieny stanie się nieaktualne już za kilometr.

Być może dziewczyna o chmurnych dłoniach byłaby się zatrzymała na hasło wokalisty Jorrgusa, który w piosence "Ja chcę mieć żonę" wyznaje co następuje. Jorrgus ma uczciwe zamiary, jest konkretny i zapobiegliwy jak chłop śląski.

Przyznaje bowiem: "obrączki kupię, pierścionek już mam. To dla niej miłość i serce na zawsze chcę dać...". Trudno powiedzieć, dlaczego "dla niej", a nie "jej". Jorrgus chce dać miłość w pakiecie z sercem. Najprawdopodobniej podmiot liryczny ma tu na myśli jakiegoś swata, który w jego imieniu zaniesie wybrance jmiłosny dwupak. Jorrgus stawia wyraźnie na tradycyjne wartości i ludowe obyczaje, celując w target niedzielnego "Koncertu życzeń".

Aj ja jaj, czyli fantazje policjanta

Niestety, taka uczciwa postawa w męsko-damskich kontaktach disco polo nie jest dominująca. Przeważa pochwała szybkich numerków, przygody jednej nocy, seksu w całej swojej fizyczności i przyjemności bez zobowiązań.

Na przykład Drossel w przeboju "Mógłbym z Tobą robić aj ja jaj" od razu w tytule składa kobiecie niedwuznaczną propozycję. Pieśń ta to ciche wyznanie policjanta na służbie.

Widzi obywatelkę i bardzo chciałby się dobrać do tego miodu: "mógłbym z Tobą robić aj ja jaj, gdybym tylko taki nakaz i pozwolenie miał".

Drossel śpiewa więc o fantazjach funkcjonariusza na służbie, które się nie ziszczą, gdyż mundur nie pozwala i nie ma takiego rozkazu. Z drugiej strony odnosi on tu korzyść nieuświadomioną.

Opisuje bowiem przedmiot swych westchnień następująco: "Kiedy idzie ulicą, wszyscy za nią krzyczą, co za ciacho, laska wprost z moich snów, kiedy stawia kroki, rozchodzi się na boki, wzdychania chłopców ahh i ehh".

Wygląda więc, że oczarowany policjant stracił poczucie rzeczywistości. Ta dziewczyna po prostu się rozpada! Jesooo, odchodzi z niej mięso przy najmniejszych ruchach! A to, co bohater brał za odgłosy zachwytu ulicy, było po prostu krzykiem przerażenia. Czyli nie ma jednak tego złego…

Czytaj także: Paweł Kukiz: Nie jestem homofobem, moherem, faszystą ani kosmitą

Znacznie lepiej trafił Redstar w utworze "19-tki", który śpiewa, że dziewczyny w tym wieku po prostu "czuje", powtarzając to 12 razy, czyli chyba można mu wierzyć. Redstar dodaje: "Szczęśliwa dziewiętnastka na każdym kroku kusi mnie. Gdy tylko się pojawia, to wiem, że już nie będzie źle".

Musi mieć facet oko, bo w przeboju nie wyjaśnia, jak on je rozpoznaje, bo przecież nie po dowodzie. To od biedy mógłby zrobić zauroczony policjant z przeboju Drossela. Podejrzewamy, że chodzi o tego czuja, co ma receptory na wysokości... no, może dajmy z tym spokój. Redstar bowiem nie rozwija tego wątku.

Ejże, ejże, czyli o co kaman

Gdy piosenka disco polo próbuje być zaangażowana, uderza w tony metafizyczne, robi się szczególnie żałośnie. Przemyślenia te są zwykle głębokie jak patelnia i wyraźnie nie jest to styl muzyczny w warstwie tekstowej aspirujący do literackiego Nobla.

Znana gwiazda, zespół Boys, tym razem bez żadnych przymiotników, śpiewa w przeboju "Kochać to kochać": "Kochać to kochać, a wierzyć to wierzyć. Aby pokochać, to trzeba w to wierzyć".

Czyli jak nie wierzysz w miłość, to się nie zakochasz - genialnie proste. No, ale im dalej, tym gorzej: "Nie ma sensu płakać, tylko być ze sobą. Ona przyjdzie i zaczniesz na nowo". Czyli że co: mamy z kimś wegetować bez miłości, wierząc w to, że ona kiedyś przyjdzie?

W kolejnej zwrotce okazuje się, że tak, Boys wyznaje: "Może nie jest dane w życiu tym, aby ktoś pokochał mnie. Jednak będę walczył z tym i odszukam właśnie Cię". No dobra, ale co z tą, z którą byliśmy ze sobą w poprzednim refrenie?

Es ist sehr kompliziert, wie das Drama Elfriede Jelinek - jak mówią nasi niemieccy przyjaciele.

Czytaj także: Emigracja tylko dla młodych

W disco polo czasem nie wiadomo, o co chodzi nie tylko facetom, wokalistki również bywają odklejone.

Przykład: artystka Shine przestrzega płeć męską w piosence "Ejże, ejże": "Ejże, ejże, ja ci się obejrzę, ja ci się obejrzę, nie dotykaj mnie (w refrenie nr 2 zamiennie z "nie masz u mnie szans)". Zachodzi tu okoliczność, w której podmiot wykonawczy ma pretensje, że faceci na nią spoglądają, w odróżnieniu od częściej spotykanego w przyrodzie zjawiska, gdy partnerka ruga partnera, że oczy mu latają na ulicy.

W przeboju Shine przebiera w facetach jak w ulęgałkach: "każdy bardzo miły, ale zbyt zuchwały, chyba znów nie mogę zdecydować się". Właściwie nie wiadomo o co kaman, jak się nie może zdecydować, to co jej szkodzi, że sobie na nią popatrzą?

Może w końcu ten jedyny ją wypatrzy, o czym zresztą Shine w "Ejże" marzy. A wiadomo, że jak człowiek nie zlustruje, to nie aplikuje. Być może z bohaterką piosenki coś jest nie tak.

Są ku temu pewne przesłanki - w przeboju "Ejże, ejże" co chwila wyskakuje z zaśpiewem "hej!, hej!". Ale bardziej niepokojące są głębokie: "Chcha, chcha", takie aż spod trzewi. Tak się kończy życie bez chłopa w morzu testosteronu.

Bywają jednak artyści DP, którzy nie ściemniają, których przekaz jest prosty jak budowa cepa, przesłanie uczciwe, mówiące całą prawdę o stylu i intelektualnych możliwościach gatunku.

Reprezentantami tego nurtu bez drugiego dna są: legendarna Shazza w klasyku "Bajobongo": "Bajobongo, bajobongo, bongo, bongo, bongo baja" oraz Skalar w pieśni "Szibi dibi": "Szibi dibi zabawa trwa, a bohaterem jestem ja". Mamy tu przekaz dość nieskomplikowany, nie aspirujący do nagrody Pulitzera, w sam raz do strawienia na wiejskim parkiecie po kilku lufach.

No i chyba najbardziej hardcorowy w tym gronie artysta Sebii w utworze "Cipu, cipu, cipuleńka", który w kwestii przesłania disco polo nie owija w bawełnę, jest szczery do bólu: "Na gondoli, na gondoli, jakaś para się całuje. Wiatr gondolą lekko buja, ona trzyma go za rękę i śpiewa sobie tak: Cipu, cipu cipuleńka, cipu-cipu, cipu-laj".

I właśnie o to w tym wszystkim chodzi: Ona sobie śpiewa i nie warto się zastanawiać, dlaczego akurat o cipuleńce, trzymając faceta za rękę. Tak po prostu się zrymowało i tyle.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrzej

A gdzie Dr. Albonista ze swoimi klasykami?

o
obserwator

To lemingi się cieszą, że znajdą coś dla siebie, na swój POziom.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3