Ekstraklasa futsalu. Fit-Morning Gredar Brzeg poległ w Gliwicach

Łukasz Baliński
Łukasz Baliński
Team z Brzegu.
Team z Brzegu. Oliwer Kubus
Brzeżanie w niedzielny wieczór grali w Gliwicach. Mierzyli się jednak nie z mającym apetyt na mistrzostwo Piastem, a znacznie niżej notowanym GSF-em.

Przyjezdni długimi fragmentami prezentowali się jednak tak jakby grali z tym pierwszym z wymienionych tu zespołów. Co prawda do przerwy przegrywali tylko 0-1 po trafieniu Mateusza Wiśniowskiego. Tuż po zmianie stron jednak drugi cios zadał im Łukasz Borkowski, niemniej 0-2 to w futsalu nie jest wynik nie do odrobienia. Przynajmniej nie praktycznie na półmetku rywalizacji.

Gdy jednak upłynęło pół godziny gry miejscowi zadali dwa ciosy na przestrzeni 100 sekund. Najpierw znowu do siatki piłkę posłał Borkowski, a beniaminka z Opolszczyzny dobił Piotr Hiszpański. Co prawda zaraz na to odpowiedział Paweł Boczarski, ale był to już tylko „łabędzi śpiew” gości.

GSF Gliwice - Fit-Morning Gredar Futsal Brzeg 4-1 (1-0)
Bramki:
1-0 Wiśniowski - 3., 2-0 Borkowski - 21., 3-0 Borkowski - 32., 4-0 Hiszpański - 34., 4-1 Boczarski - 35.
Brzeg: Budych - Andrade, Kucharski, Boczarski, Witek oraz Rojek, Matejko, Jose Pepo, Nocoń, Gancarczyk, Grochowski.

Jan Błachowicz, konferencja mistrza UFC

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie