Euro 2012. Opole i Kluczbork dostaną pieniądze na stadiony!

fot. stock
fot. stock
Zarząd Województwa Opolskiego dokonał zmian w kolejności na liście projektów, które ubiegały się o unijne dotację na budowy stadionów. Szansę na dotację stracił Brzeg, a decyzją marszałków do czołowej ósemki wskoczył Kluczbork i Opole.

To pierwszy w historii Regionalnego Programu Operacyjnego Województa Opolskiego przypadek, że zarząd zmienia kolejność na liście rankingowej przedstawionej przez specjalistów oceniających wnioski,

Jak tłumaczył wicemarszałek Józef Kotyś, władze województwa chciały w ten sposób wesprzeć starania miast walczących o prawo goszczenia drużyn piłkarskich na Euro 2012.

- A ponieważ Brzeg wnioskował o ponad 11 milionów czyli więcej niż w sumie Opole i Kluczbork (8,8 mln) więc zdecydowaliśmy się, że wybierzemy te dwa projekty - mówił nto marszałek Kotyś.
Przed zmianami dokonanymi przez zarząd projekt Brzegu znajdował się na ósmej pozycji w gronie 21 wniosków, a Kluczbork i Opole odpowiednio na 15. i 17. miejscu.

Do listy projektów, które dostaną pieniądze dołączono także wniosek Opolskiej Regionalnej Izby Turystycznej, a na rezerwowe miejsca spadły projekty Kędzierzyna-Koźla i Olesna.

Jak na wieści z Urzędu Marszałkowskiego zareagowali samorządowcy z Opola, Kluczborka i Brzegu napiszemy w piątek w papierowym wydaniu nto.

Wideo

Komentarze 51

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 23.01.2009 o 21:32, Gość napisał:

czemu nie ma wypowiedzi rzecznik prasowego?


A co będzie miał do powiedzenia rzecznik prasowy, skoro do tej roli został "wypuszczony" czołowy przedstawiciel Mniejszości Niemieckiej i jedncześnie wicemarszałek Kotyś. Jakoś dziwnie głosu nie zabiera sam marszałek województwa, który tą decyzją naraził się mieszkańcom Kędzierzyna (którego projekt również przepadł), którego jest mieszkańcem.
G
Gość
czemu nie ma wypowiedzi rzecznik prasowego?
G
Gość
Bo jest to paskudne oszustwo. Cały zarząd województwa oraz marszałek powinni się podać do dymisji. I to natychmiast.
G
Gość
Dzisiejszy artykuł w nto w którym marszałek Kotyś uzasadnia zmiany dokonane w liscie rankingowej na dofinansowanie inwestycji sportowych jednoznacznie wskazuje, ze w tej sprawie mamy do czynienia z delikatnie mówiąc "nieczystą grą" oraz , że podział środków finansowych nie jest zgodny z interesem regionu. Marszałek ponownie stwierdził, że wywindowanie na szczyt projektów Opola i Kluczborka spowodowane było żywotnym interesem Opolszczyzny, stworzeniem szansy na zaistnienie regionu podczas Euro 2012 jako ewentualnego gospodarza dla reprezentacji uczestniczącej w turnieju. Natomiast prezydent Zembaczyński stwierdził, ze o Euro pomyśli dopiero po wybudowaniu stadionu (czyli za 2-3 lata). Jeszcze ciekawsza jest wypowiedź zastępcy burmistrza Kluczborka. Ten bez owijania w bawełnę stwierdził, że temat Euro w Kluczborku zaistnieje jeśli zjawi się inwestor gotów wybudować hotel zgodny z wymaganiami UEFA. Wypowiedzi te wskazują jednoznacznie, że władze tych miast NIGDY poważnie nie myslały o stworzeniu u siebie bazy na EURO i przez cały czas świadomie wprowadzały wszystkich w błąd. Mam nadzieję,że równiez władze województwa. Jeśli zarządowi województwa rzeczywiście zależy na uczestnictwie Opolszczyzny w Euro, to po takich wypowiedziach powinny zweryfikować swoją decyzję i odebrac dofinansowanie miastom, które stawianaego przed nimi celu nie chca (nie potrafią) zrealizować. W przeciwnym razie oczywistym będzie, że członkowie zarządu województwa uczestniczą w tym paskudnym oszustwie.
b
bg
Przyznanie pieniędzy na stadion dla Kluczborka jest czysto polityczną rozgrywką. Niejaki Buła w tej chwili poseł, a wcześniej dyrektor OSiR w Kluczborku, czyli jak myślicie gdzie wróci po posłowaniu? Aha jeszcze jedno pytanie - kto jest prezesem klubu piłkarskiego w Kluczborku? Jeżeli ktoś nie wie to niejaki Buła. Oj coś mi się zdaje że jest w trzech postaciach i co nie było żadnego lobbingu?
J
Jacenty
Przypominam, że wątek ten nosi tytuł; -

Euro 2012. Opole i Kluczbork dostaną pieniądze na stadiony!

i proszę w dyskusji trzymać się tej tematyki.
Wpisy dalece odbiegające od niej oraz łamiące regulamin forum są i będą usuwane.
G
Gość
To nie jest dobrze, to jest bardzo dobrze. Samo Opole się podłożyło tak tendencyjnie wykluczając dwa projekty - Grodkowa i Brzegu. Teraz warto ten fakt w powiecie brzeskim wykorzystać do dążeń w sprawie odłączenia od Opolszczyzny. A może to samo zrobi Nysa?
~Luneta~
Jestem peweien, że mżadna druzyna zagraniczna nie bedzie trenowała na obiekrach w Opolu i Kluczborku. Oba te miasta są za dalego Wrocławia. Brzeg jest najblizej i miał dobry plan. Brawo władze wojewódzkie same wbijaja gwóźdź do likwidacji woj. opolskiego. Może i to dobrze!
g
gość z Brzegu
Jestem zniesmaczony decyzją waładz wojewódzkich, projekt brzeski był najlepszy i miast w pełni zasłuzyło sobie na dotację. Zwycięzyły jak zwykle w naszym województwie lokalne partykularyzmy, żle to służy przyszłości i spójności regionalnej Opolszczyzny!!!
G
Gość
Słuchałem dzisiaj w Radio Opole po godz. 12.00 argumentacji wicemarszałka Kotysia. Jego argumenty były wręcz żenujące. Jeżeli mamy takich decydentów w kraju, to nie dziwmy się, że mamy taką, a nie inną sytuację. Koleś kolesiowi, zawsze pomoże. Powtórzę tu słowa red. NTO Artura Janowskiego (z krwi i kości Opolanina) z jego blogu:
"Mi konkurs od samego początku przypominał grę znaczonymi kartami. Od dawna w kuluarach mówiło się, że pieniądze muszą dostać ośrodki w Kluczborku (matecznik posła PO Andrzeja Buły) oraz Opole, zarządzane przez prezydenta Ryszarda Zembaczyńskiego z Platformy. Rządząca województwem Platforma dobrze wie, że sukcesy obu panów przełożą się także na kolejny, dobry wynik wyborczy. Szkopuł w tym, że oba projekty oceniono słabiutko i to na tyle, że lokowały się pod koniec listy rankingowej. Śmiem twierdzić, że gdyby nie przełożenie partyjne, to oba mogły przepaść. I nie chodzi o to, że Kluczbork i Opole nie mają dobrych pomysłów. Po prostu zdaniem ekspertów inne projekty były dałyby województwu lepsze efekty. Czemu więc nie wygrały?
Tym pytaniem będzie teraz przez co najmniej kilka tygodni wałkowany marszałek. Dlatego od kilku dni przygotowywano dla niego w urzędzie uzasadnienie konkursowych decyzji. Wiem, że mocno się nad nimi głowiono. No, bo jak tu sensownie wytłumaczyć, że wygrał gorszy z lepszym?"

I tyle na ten temat: GRA ZNACZONYMI KARTAMI
m
mulder
Przeczytałem dziś uzasadnienia władz województwa , że lepiej uzyskać pieniądze dla dwóch projektów niż jednego droższego. Tylko, czy to ilość decyduje o jakości. Brzeg ma ambitny i realny projekt spełniający wymagania UEFA , dlatego zapewne jego kosztorys jest tak wysoki. Lepiej postawić na jedną dobrą kartę niż obstawiać dwie słabsze. Oby nie stało się tak, że Opole będzie żałować swojej decyzji. Jako Brzeżanin kocham swój region , kocham Śląsk zarówno Opolski jak i Dolny i przykro jest słuchać ,że traktowani jesteśmy tu w Brzegu po macoszemu. Powinniśmy wspólnie budować silny region i zaprzestać wewnętrznych animozji, musimy łączyć siły, stanowić jeden zwarty monolit w walce z warszawską administracją, która od 60 lat wypompowuje, eksploatuje na różnych płaszczyznach Śląsk, cały Śląsk.
N
Niesprawiedliwe!!
a Brzeg to co ??? Też byśmy chcieli żeby nasz stadion jakoś wyglądał!!
~kibic~
Co to jest projekt?Co to są środki z EU ? Co to jest uczciwy podział? Co to są kryteria? Takie pytania należałoby zadać wszystkim wierzącym w tzw Srodki unijne. Życzę przyjemnej zabawy w krytera ,podziały itd. Polityka Panie,polityka!
a
adelix
Cały ten spektakl z pieniędzmi na obiekty sportowe zorganizowano pod hasłem "Euro2012". Teraz mówi się i podaje jako argument, że nie chodziło o mistrzostwa. Zalatuje to jakąś perfidią! Nie doceniacie Brzegu - miasta znaczącego i to pod względem ludnościowym jak i kulturalnym. Co to za głosy, które twierdzom, że obiekt w Brzegu nie byłby użytkowany? Zastanówcie się co piszecie... Powiat brzeski liczy kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców. Konkurs został ogłoszony na projekty do 12 000 000 zł i Brzeg te kryterium spełnił właśnie z myślą o Euro, o którym tak ciągle mówiono. Marszałkowie mówią, że dzięki wsparciu dwóch mniej kosztownych projektów zaoszczędzili środki na jeszcze kolejne, oczywiście zlokalizowane w powiatach tzw. "śląskich".
Jak byłoby Brzegowi w woj. dolnośląskim? Trudno teraz oceniać. Z pewnością konkurencja jest tam większa, ale weźmy chociażby sąsiadujący z Brzegiem powiat Oławski - można by rzecz - graniczny. Rozwija się lepiej niż Brzeg.
M
M&M's
W dniu 22.01.2009 o 20:08, Gość napisał:

a ja mam pytanie czy ktoś z forumowiczów był w kluczborku, że jest taki pewny że to była decyzja polityczna? bo myślę że żaden z was ..........


Skoro to nie są decyzje polityczne to wytłumacz mi prosze, jakim cudem Kluczbork dostał się do drugiego etapu dla miast goszczacych druzyny Euro nie spełniajac warunku lotniskowego (nie ma czynnego lotniska w wymaganym promieniu)?
Dodaj ogłoszenie