Europa i świat stają przed ogromnym wyzwaniem. Jaka będzie rola Unii Europejskiej w trwającym kryzysie w Ukrainie?

Materiał informacyjny BGK
Jak wyglądałby nowy „plan Marshalla” dla Ukrainy? Czego dziś potrzebuje najbardziej?

Podczas tegorocznego Forum Ekonomicznego w Karpaczu dyskutowano o sytuacji ekonomicznej, gospodarczej oraz zasobach Ukrainy, z których mogłaby skorzystać Europa, gdyby wewnątrz niej znaleźli się sponsorzy zdeterminowani do tego, żeby wesprzeć wschodnich sąsiadów. W panelu wzięli udział: Beata Daszyńska-Muzyczka – prezes zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego, Julia Kiryanova – dyrektorka generalna w Smart Holding, Marek Rutka – poseł oraz Sergii Tsivkach – przewodniczący UkraineInvest.

Dziś o tym, że Ukraina wymaga odbudowy, nikt nie dyskutuje. Idea nowego planu Marshalla zakładałaby ekonomiczne wsparcie państwa po zakończonej wojnie. Funduszem miałaby zarządzać niezależna Ukraina, która zgłaszałaby swoje pomysły sponsorom. Problem polega jednak na tym, że choć mamy beneficjenta, to brakuje tych, którzy zdecydowaliby się wspomóc finansowo Ukrainę w niedalekiej przyszłości.

Europa i świat stają przed ogromnym wyzwaniem. Jaka będzie rola Unii Europejskiej w trwającym kryzysie w Ukrainie?

13 marca powołałem, za zgodą marszałek sejmu, parlamentarny zespół ds. odbudowy Ukrainy. Zaprosiłem wszystkie siły polityczne z intencją, że będziemy wspólnie pracowali na rzecz jej odbudowy. Ten plan – porozumienie ponad podziałami – się udał. To był pierwszy krok. Dzisiaj Komisja Europejska zadecydowała o przyznaniu 5 mld euro pierwszej transzy pomocy (pożyczka na 25 lat). To ważny sygnał, bo nie operujemy tylko zamysłami, ale mówimy o konkretnych pieniądzach. Wszystkie siły powinny wziąć udział w odbudowie Ukrainy. Jeśli ją się odbuduje, to ona będzie już o kilka dekad nowocześniejsza od tego, co było przed wojną, ale to duże wyzwanie.

Sergii Tsivkach, przewodniczący UkraineInvest tłumaczył, że Ukraina nie ma czasu, żeby czekać, a jakikolwiek plan wparcia powinien zostać wdrożony szybciej.

W tej chwili to wojna między demokracją a systemem utrzymywania się przy władzy za dowolną cenę, nawet poprzez napaść na sąsiedni kraj. Wojna nie ma miejsca tylko na Ukrainie, ale dzieje się na całym świecie. W Mariupolu zginęło 100 000 ludzi. To przerażające liczby. I nieważne czy to będzie nowy plan Marshalla, czy jakikolwiek inny, to powinniśmy być szybsi. - tłumaczył Sergii Tsivkach.

Obecna na panelu Julia Kiryanova, dyrektorka generalna w Smart Holding, przekonywała, że Ukraina ma wiele do zaoferowania całej Europie, a ona sama chciałaby za 10 lat mieszkać w demokratycznym kraju.

Europa i świat stają przed ogromnym wyzwaniem. Jaka będzie rola Unii Europejskiej w trwającym kryzysie w Ukrainie?

Ukraina jest geograficznie i historycznie częścią Europy. To drugi rezerwuar gazu, rud metalu i niemetali. Mamy także inne zasoby, które są ważne dla europejskiej wspólnoty. Za 10 lat chciałabym mieszkać w kraju demokratycznym, o wysokim poziomie bezpieczeństwa, wysokiej jakości edukacji. Po to, żebyśmy nie musieli wyjeżdżać za granicę. Dla mnie to oczywiste, że przez wszystkie lata wykorzystywaliśmy nasze zasoby bardzo nieefektywnie, więc potrzebne są nam produkty o wyższej jakości, żebyśmy nie musieli eksportować naszych zasobówwyjaśniała Kiryanova.

Beata Daszyńska-Muzyczka wskazywała na ważny aspekt międzynarodowej solidarności.

W jaki sposób i dlaczego znaleźliśmy się w tym punkcie i jaką ponosimy odpowiedzialność? Czy Nord Stream 1 i Nord Stream 2 to tylko projekt biznesowy? Putin mówi o tym, co chce zrobić, ale my nie reagujemy. Zastanawiamy się jak pomóc Ukrainie, ale to nasza solidarna odpowiedzialność - nie tylko Unii Europejskiej, ale i całego świata. Ukraina to piękne i bogate państwo. Posiada 90 różnych minerałów w regionie Donbasu, 8 tysięcy kopalń i musi być odbudowana. Miliony ludzi ucieka z kraju, tysiące traci życie i to jest odpowiedzialność międzynarodowa, odpowiedzialność naszych sumień. Walczmy wszystkimi instrumentami o wspólną wolność i przyszłość - mówiła Daszyńska-Muzyczka.

Prelegenci podkreślali, że skuteczną pomoc Ukrainie może zapewnić silna Europa, która mówi jednym, wspólnym głosem. To wojna demokracji z tyranią, więc muszą pojawić się silni liderzy, którzy będą reprezentować interesy słabszych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Europa i świat stają przed ogromnym wyzwaniem. Jaka będzie rola Unii Europejskiej w trwającym kryzysie w Ukrainie? - Portal i.pl

Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska