Firmy namawiają do pozostania na Opolszczyźnie

Edyta Hanszke
Edyta Hanszke
Firma Stegu jest laureatem naszej nagrody, Złotej Spinki, za 2008 rok w kategorii biznes. Na zdjęciu Maciej Skucik odbiera statuetkę.
Firma Stegu jest laureatem naszej nagrody, Złotej Spinki, za 2008 rok w kategorii biznes. Na zdjęciu Maciej Skucik odbiera statuetkę. fot. Krzysztof Świderski
Do programu przystąpiły kolejne firmy: Stegu i Sindbad. Chcą pomóc w zachęceniu mieszkańców Opolszczyzny do pracy w regionie.

Chcemy wspierać urząd marszałkowski w tej akcji, bo zależy nam na ożywieniu gospodarczym całej Opolszczyzny - tłumaczy Maciej Skucik, wiceprezes firmy Stegu z Jełowej, produkującej płytki ścienne z betonu i gipsu. Firma zatrudnia obecnie 200 osób i kooperuje z kilkoma zakładami.

Akcję "Opolskie - tutaj zostaję" samorząd województwa prowadzi od 2007 r.
Józef Sebesta, marszałek województwa, tłumaczy, że celem programu było zachęcenie mieszkańców Opolszczyzny, którzy wyemigrowali za pracą, do powrotu do regionu, natomiast absolwentów szkół średnich i wyższych - do szukania tutaj pracy. Zdaniem marszałka to się udało.

- Bezrobocie maleje, a wielu Opolan wraca z emigracji i nie jest to związane z kryzysem - przekonuje marszałek.
Choć pracownicy firmy z Jełowej to głównie mieszkańcy powiatu opolskiego albo przyjezdni, którzy tu się sprowadzili, dostając posady w Stegu, to wiceprezes Skucik podkreśla, że dobierając załogę, szefostwo patrzy przede wszystkim na wykształcenie i kwalifikacje.

Prywatne Biuro Podróży Sindbad zajmuje się międzynarodowymi przewozami autokarowymi oraz organizacją imprez turystycznych i sportowych. Zatrudnia 300 pracowników. Prezes Ryszard Wójcik mówił podczas podpisywania umowy, że jako pracodawca związany z Opolszczyzną chce też przekonywać pracowników, że nasze województwo jest atrakcyjnym miejscem życia.

Sindbad i Stegu dołączyły do takich firm - partnerów województwa w tym projekcie
- jak: Atmoterm, Animex - Opolskie Zakłady Drobiarskie, Cadbury, Haba-Beton, Huta Małapanew, Komandor Opole, PV Prefabet Kluczbork, Protec, BIS Multiserwis, Toska, Zakłady Przemysłu Cukierniczego Otmuchów.

Współpracę z samorządem zadeklarowały także Zakłady Azotowe w Kędzierzynie-Koźlu, Knauf oraz Siegienia Aubi. Z nimi wkrótce zostaną podpisane listy intencyjne.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
praca w Opolu;-(
ciekawe do czego te firmy chcą namawiać skoro w Opolu pracy nie ma i tyle. no chyba że pracownik zgodzi się na pensje typu 1200 - 1400 i najlepiej siedzieć w firmie od świtu do zmierzchu bez słowa o nadgodzinach czy też o wolnych, przysługujących weekendach po "przeciętnie" przepracowanym sumiennie pięciodniowym tygodniu pracy. jeśli moge coś zasugerować to Ci którzy mają jakąkolwiek możliwość i znają przynajmniej przeciętnie język obcy oraz są na tyle młodzi aby odnaleźć się w nowej rzeczywistości to niech nie patrzą się wstecz i nie oczekują wiele tylko wyjeżdżają z tego miast i kraju. A pracodawcy niech w końcu zerkną podczas rekrutacji na wykształcenie kierunkowe a nie biorą na zasadzie "ten dostanie prace kto zgodzi sie na niższe świadczenia i tak właśnie mamy w działach ekonomiczno-rachunkowych panie lub panów po ochronie środowiska czy tez inżynieriach środowiska pracy bądź tez innych, śmiesznych studiach robionych tylko i wyłącznie dla czystego papierka. przecież ktoś kto wybiera dany kierunek studiów robi to mam nadzieje na tyle świadomie że planuje po skończeniu nauki pracowac w takim zawodzie - przynajmniej ja tym sie kierowałam a teraz co, nic bo interesujące mnie stanowiska zajmują "pracownicy" wymienieni i wykształceni jak wyżej. czyżby etat dostali na zasadzie kolega / koleżanka wujka itd... Opole to dziura w której najlepiej rozwija się nie działalność gospodarcza ale nepotyzm, kolesiostwo i korupcja. żenada i tyle.
a
asa
W dniu 12.11.2008 o 21:17, ~polak~ napisał:

jestem zagranica 2,5 roku w polsce skonczylem studia techniczen u nas w opolu, od kilku miesiecy probnie wysylam podania po firmach w polsce i w opolskim tez, i nikt nie dzwoni na moja polska komorke...wiec po co piszecie te brednie?????????????????



ale skuadnia, jaciem krencem! wcale sie nie dziwiem rze dzwonio m nie
z
zenek
DOPUKI NIE ZACZNĄ PRACODAWCY DOBRZE PŁACIĆ I SZANOWAĆ PRACOWNIKA TO NIKT NIE WRUCI Z ZAGRANICY PRACOWAĆ TU ZA 1200ZŁ MIESIECZNIE I POCO TE PARODIE , POKAZYWANIE SIĘ Z DOBREJ STRONY PRZEZ OPOLSKICH PRACODAWCÓW.
e
ela
ja też od jakiegos czasu szukam pracy i nic tylko oferty w sklepach a jestem też po studiach wcale nie ma perspektyw na tej opolszczyznie
~polak~
jestem zagranica 2,5 roku w polsce skonczylem studia techniczen u nas w opolu, od kilku miesiecy probnie wysylam podania po firmach w polsce i w opolskim tez, i nikt nie dzwoni na moja polska komorke...wiec po co piszecie te brednie?????????????????
G
Gość
...gdyba mieszkancy Opolskiego mieli zostac w rejonie, nie wyjezdzac za granice, itd. to by firma Sindbad tez straty robila....nie do konca to przemyslane....
~gosc~
no juz widze te tlumy powracajacych z zagranicy - znowu propaganda wladz wojewodztwa.tak jak w gazetach pisza bzdety tu tez
l
luk
Do tego zespolu zaliczyc nalezy jeszcze Lukasza, ktory przyprawil piekne rogi kierownikowi ...
t
tata
"Prezes Ryszard Wójcik mówił podczas podpisywania umowy, że jako pracodawca związany z Opolszczyzną chce też przekonywać pracowników, że nasze województwo jest atrakcyjnym miejscem życia". taaaaak - a co zrobil Pan Wojcik z Robertem, Rafalem, Adrianem, Darkiem i wieloma innymi. Z zimna krwia wywalil ich na bruk i pozostawil ich rodziny bez srodkow do zycia. Moje gratulacje.
Dodaj ogłoszenie