Fotograf z Kluczborka zajął III miejsce w prestiżowym konkursie Grand Press Photo

MOnika Kluf
Obiektyw umocowanego pod czaszą motolotni zwykłego kompaktowego aparatu uchwycił pożar i pana Stefana. To ujęcie spodobało się jurorom konkursu.
Obiektyw umocowanego pod czaszą motolotni zwykłego kompaktowego aparatu uchwycił pożar i pana Stefana. To ujęcie spodobało się jurorom konkursu.
Znany w mieście fotograf Stefan Karnicki za zdjęcie pożaru zboża w Kujakowicach zdobył III miejsce w prestiżowym Konkursie Fotografii Prasowej Grand Press Photo 2008.

Niezwykłe były okoliczności, w których zdjęcie zostało wykonane. - Latając w pobliżu Kujakowic na motolotni, zobaczyłem dymy unoszące się nad wioską i tam się skierowałem - wspomina Stefan Karnicki, fotograf z Kluczborka. - Paliło się zboże.
Zaczął fotografować pożar profesjonalnym aparatem. Od lat zresztą łączy fotografowanie z motolotniarstwem.

Oprócz tego pod czaszą motolotni miał zainstalowany zwykły aparat kompaktowy, który automatycznie "pstrykał" zdjęcia co 5 sekund. Stąd oryginalne ujęcie, na którym widać także samego motolotniarza.

- Krążyłem nad płonącym zbożem i robiłem zdjęcia - opowiada. - Aż w pewnym momencie pod wpływem temperatury, a także silnego wówczas wiatru złożyło mi się skrzydło, zakręciło mnie w taśmach i... runąłem z 20 metrów . Bogu dzięki, że pode mną było świeżo zaorane pole. Ziemia była miękka. To zamortyzowało upadek. Ucierpiała tylko motolotnia, a pan Stefan zgubił okulary.
To właśnie po tym zdarzeniu uznał, że musi je wysłać na jakiś konkurs, bo niesie ze sobą sporo emocji autora związanych z upadkiem, który też utrwalił podczepiony pod czaszą aparacik. Zdjęcie zrobione tym aparacikiem Stefan Karnicki wysłał na konkurs Grand Press Photo miesiąc temu.

Był mile zaskoczony werdyktem. Zdobył III miejsce w kategorii "Wydarzenia". Konkurował elitą polskich fotoreporterów. Nadesłano 4,5 tysiąca zdjęć.

Pierwsze miejsce w kategorii zdobyło zdjęcie zrobione w gruzińskim Gori zbombardowanym przez wojska rosyjskie, drugie z wiecu w Stoczni Gdańskiej.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
skrzat
W dniu 25.05.2009 o 11:05, ken Laszlo napisał:

czytaj o co się pytam...To, że tam był zwykły pstrykacz to wiem, kwestia jak zostało odpalone robienie seryjnych zdjęć?Przy startowaniu z ziemi już zostało uruchomione? a może w czasie lotu?


na ziemi:P
k
ken Laszlo
W dniu 22.05.2009 o 09:07, skrzat napisał:

czytaj artykuł....:Oprócz tego pod czaszą motolotni miał zainstalowany zwykły aparat kompaktowy, który automatycznie "pstrykał” zdjęcia co 5 sekund.



czytaj o co się pytam...
To, że tam był zwykły pstrykacz to wiem, kwestia jak zostało odpalone robienie seryjnych zdjęć?

Przy startowaniu z ziemi już zostało uruchomione? a może w czasie lotu?
c
callitriche
W dniu 22.05.2009 o 21:23, skrzat napisał:

a nie przyszło Ci do głowy ze fotograf miał dwa aparaty;) jeden przy sobie a drugi na motolotni robiacy zdjęcia automatycznie? mam nadzieje ze dobrze wyjasniłem:D


Przykro pisać ale zbyt wielu ludziom nie chce się myśleć.
s
skrzat
W dniu 22.05.2009 o 09:08, ebody napisał:

to jest chyba jakas zagadka, w tekscie jest ze, "Zaczal fotografowac pozar profesjonalnym aparatem." a podpis pod zdjeciem mowi "Obiektyw umocowanego pod czasza motolotni zwyklego kompaktowego aparatu" ... i badz tu madry jaki to byl aparat :


a nie przyszło Ci do głowy ze fotograf miał dwa aparaty;) jeden przy sobie a drugi na motolotni robiacy zdjęcia automatycznie? mam nadzieje ze dobrze wyjasniłem:D
c
callitriche
Zdjęcie jak zdjęcie. Jednemu może się podobać, innemu nie. Sądzę, że bez względu na swoje opinie należy się cieszyć, żektoś z Kluczborka osiągnął sukces.
~gosc~
...jak widac na zalaczonym obrazku (zdjeciu) nagrode mozna dostac (!) i to jaka (!!!) za byle co...troszke dymu z gory no i po krzyku....
G
Gość
a mi się zdjęcie w ogóle nie podoba
e
ebody
to jest chyba jakas zagadka, w tekscie jest ze, "Zaczal fotografowac pozar profesjonalnym aparatem." a podpis pod zdjeciem mowi "Obiektyw umocowanego pod czasza motolotni zwyklego kompaktowego aparatu" ... i badz tu madry jaki to byl aparat :\
s
skrzat
czytaj artykuł....:Oprócz tego pod czaszą motolotni miał zainstalowany zwykły aparat kompaktowy, który automatycznie "pstrykał” zdjęcia co 5 sekund.
k
ken Laszlo
No zdjęcie wypaśne, gratulacje...

pytanie czysto techniczne - jak zostało fotografowanie seryjne odpalone? przecież w czasie lotu nie jest możliwe dosięgnąć aparatu pod czaszą motoparalotni, chyba że przez bluetootha?
g
glajt800
Pani Moniko czy jest pani blondynką?
Pan Stefan leciał na motoparalotni a nie na motolotni a to ogromna różnica.
Jacek
g
gosclotnik
...dzieki "bogu" ze spadl, czy dzieki "rolnikowi ze zaoral" (?)...no i zgubil okulary chyba tez dzieki "bogu" (!)....sredniowiecze moniko !!!...oj sredniowiecze.....
Dodaj ogłoszenie