Są równie popularne jak croissanty. Nazywają się brioche i są podawane do tradycyjnego francuskiego śniadania. Można je przygotować w domu.

To wykwintne drożdżowe bułeczki śniadaniowe. Smakują z dżemem, czekoladą, ale i z wiejskim, pachnącym masłem.

Pani Ewa, która przesłała nam przepis, otrzymała oryginalną recepturę od koleżanki, która wiele lat mieszkała we Francji. - Czasami dodaję do ciasta szczyptę cynamonu - doradza pani Ewa - Brioche zaczynam szykować w sobotę wieczorem. Piekę w niedzielę, w ten sposób mam pyszne niedzielne śniadanie, a cały dom od rana pachnie bułeczkami.

Czekamy na Wasze rodzinne receptury!

> Przysyłajcie przepisy (składniki oraz sposób przygotowania) na ebilicka@nto.pl lub adres: nto, ul. Powstańców Śl. 9, 45-086 Opole z dopiskiem "Opolskie smaki".

Składniki:

> 1/4 szklanki cukru pudru
> 2 łyżeczki soli
> 1 łyżeczka drożdży
> 1/2 szklanki gorącej wody
> 5 szklanek mąki
> 6 jaj w temperaturze pokojowej
> 250 g miękkiego masła pokrojonego na kawałki
> 1 rozbełtane żółtko jaja

Opcjonalnie - cynamon.

Sposób przygotowania:

> W głębokim naczyniu utrzeć cukier, sól, drożdże, ciepłą wodę i 1 szklankę mąki. Dodawać stopniowo kawałki masła, a następnie 2 pozostałe szklanki mąki (o ile cała mąka będzie potrzebna). Wyrabiać mikserem na wolnych obrotach. Kiedy ciasto ma konsystencję gęstego masła, można je odstawić do wyrośnięcia (aż podwoi swoją objętość).
> Ostrożnie wyjąć ciasto, uformować kulę i odstawić do lodówki na 10 godzin, aby jeszcze urosło - najlepiej na noc.
> Formować bułki: dużą i małą. W dużej robić wgłębienie palcem, tam wkładać małą. Takie bułki zostawić na blasze do wyrośnięcia (30 minut). Wierzch posmarować rozbitym żółtkiem i piec w temperaturze ok. 200°C 10-25 minut (w zależności od wielkości bułek).