Gdzie leżą Himalaje hipokryzji? Komentarz Marka Mazurkiewicza

Marek Mazurkiewicz
Uwaga grupa. Kierunek wschód. Tam musi być jakaś cywilizacja - w ten sposób Maksymilian Paradys, bohater kultowej „Seksmisji” Juliusza Machulskiego, zakpił z domniemanej wyższości bloku wschodniego nad „zgniłym” Zachodem. Ironia pozwalała trawić szarzyznę Polski Ludowej. Bo nie Wschód, a właśnie Zachód, często w naszym regionie utożsamiany z RFN-em (albo „Rajchem”) jawił się jako świat cywilizowany, bezpieczny, a przede wszystkim dostatni.

Dobitnym tego potwierdzeniem była skala emigracji z lat 80. „Seksmisja” miała premierę równo 40 lat temu. 20 lat później Polska wstąpiła do Unii Europejskiej i nie przesadzę jeśli powiem, że rzeczywistość wokół przyspieszyła. PRL pamiętam słabo, bo skończył się, zanim poszedłem do szkoły. Bez problemu mogę natomiast przywołać w pamięci obrazy sprzed akcesji. Polska i Opole z mozołem zmazywały ślady komunizmu.

Szczególnie trudno było na rynku pracy, a praca nawet ta „na czarno” była na wagę złota. Pokolenie moich rodziców pamięta to doskonale. Byłem wtedy fanem koszykówki i Michaela Jordana. Ja i moi koledzy z podwórka marzyliśmy o karierze w NBA, a rzeczywistość skrzeczała (być może dlatego mój przyjaciel Piotrek, zamiast w koszykówce, zacząć robić karierę w służbie celnej, a Maciek - w branży IT). Boisk nie było zbyt wiele, a jeśli były, to zdarzały się z koszem zawieszonym na latarni.

Te wspomnienia silnie kontrastują z tym, na jakich boiskach dziś może grać mój syn. Czy bez Unii osiągnęlibyśmy to samo? Nie. Dowodzi tego m.in. raport „Wielkie rozszerzenie” opublikowany niedawno przez Polski Instytut Ekonomiczny. Bez akcesji PKB Polski, jak wynika z szacunków, byłby dziś o 40% niższe.

Sukces gospodarczy przełożył się na sukces społeczny. Kto by jeszcze dwie dekady temu pomyślał, że w 2024 r. Polska będzie biła się z Czechami o najniższy poziom bezrobocia w całej Unii (2,9% wg Eurostatu w marcu tego roku) wyprzedzając przy tym Niemcy… Nie zarabiamy jeszcze tyle, co w krajach starej Unii, a do innych, nierozwiązanych problemów, możemy dodać chroniczne niedofinansowanie służby zdrowia. Ale akcesja dała nam szansę na skok cywilizacyjny, dzięki któremu jesteśmy Zachodem - nie tylko mentalnie.

Fakty są niezaprzeczalne, dlatego suflowana przez ostatnich osiem lat koncepcja „polexitu” i kreowanie wizji polskiego uciemiężenia w zgniłej Unii, to Himalaje hipokryzji oraz cyniczne zakłamywanie rzeczywistości.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska