Gimnazjaliści ratują kasztanowce

fot. Klaudia BochenekZaktualizowano 
Na gałęziach zawiesili pojemniki z feromonami, pień okleili lepem. Teraz czekają na wiosnę. - Jak tylko liście się zazielenią, będzie widać efekty - mówią gimnazjaliści.
Na gałęziach zawiesili pojemniki z feromonami, pień okleili lepem. Teraz czekają na wiosnę. - Jak tylko liście się zazielenią, będzie widać efekty - mówią gimnazjaliści. fot. Klaudia Bochenek
Wiedzą o drzewach niemal wszystko. Oto młodzi specjaliści z miejscowego Zespołu Szkół w Korfantowie.

Walczymy ze szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem od trzech lat. Po takim czasie trudno nie być fachowcem - uśmiecha się Izabela Cwynar, gimnazjalistka i członek Mobilnego Koła Naukowego Zespołu Szkół w Korfantowie. - A skoro sami coś potrafimy, to grzechem byłoby nie podzielić się tą wiedzą z innymi.

Korfantowscy gimnazjaliści są jedną z dwóch młodzieżowych organizacji w kraju, która fachowo zajmuje się zwalczaniem szrotówka. Objęli opieką 30 drzew. Mają na swoim koncie pracę naukową, doświadczenia i lata walki ze szkodnikiem.

Zdają sobie jednak sprawę, że zapał i zacięcie ekologiczne nie wystarczają aby uporać się ze szrotówkiem, dlatego też dwukrotnie już wystąpili o fundusze do Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Pieniądze dostali i przeznaczyli je na zakup “broni" do walki oraz materiały dydaktyczne.

- Razem nieco ponad dwadzieścia tysięcy złotych - mówi Krystyna Yatsyga. - Kupiliśmy za to zastrzyki, taśmy z lepem, feromony. No i cały sprzęt do pokazów multimedialnych. W końcu doświadczeniem i wiedzą wypada się podzielić.
Teraz gimnazjaliści zapraszani są na spotkania, wykłady i pogadanki.

- Ostatnio byliśmy w Mosznej na zaproszenie prezes stadniny koni, która chciała dowiedzieć się jak chronić swoje kasztany - opowiada Sławomir Sieniakiewicz.
Pojechali z pokazem multimedialnym i wytłumaczyli na czym rzecz polega.
- Szrotówka trzeba tępić wszystkimi możliwymi sposobami na raz - wyjaśnia Katarzyna Skrzetuska. - Inaczej drzewo zginie.

- Zastrzyki, feromony, lep i grabienie liści - wylicza Kamil Bernacki. - Dopiero po zastosowaniu wszystkich czterech metod można oczekiwać efektów.
Korfantowskie kasztanowce, które miały to szczęście i trafiły pod opiekę młodzieży mają się coraz lepiej. Już w ubiegłym roku liście były zielone i szrotówek ustępował.

- To ciężka praca, bo tak naprawdę te drzewa nigdy nie będą całkiem zdrowe - tłumaczy Dominik Socha. - Dlatego trzeba je leczyć i ciągle doglądać. Mamy nadzieję, że jak skończymy szkołę, to ktoś będzie o to dbał. Dlatego naszą pasją staramy się zarażać wszystkich wokół.

I zarażają. Do koła naukowego zgłaszają się coraz to nowi ochotnicy. Również dzięki nauczycielce biologii, Jolancie Flakowskiej od której wszystko się zaczęło.
- Młodzież złapała bakcyla i dzięki temu możemy działać - cieszy się Flakowska. - Do tego nie wystarczy chwilowe zainteresowanie. Trzeba być pasjonatem, by pomóc tym drzewom. Na szczęście moi podopieczni zdają sobie z tego sprawę i chętnie współpracują. Spotykamy się nawet podczas wakacji, kiedy innym pójście do szkoły przez myśl by nie przeszło.

O czym marzą młodzi przyrodnicy?
- Żeby za kilka lat, jak tutaj wrócimy te kasztany były przynajmniej tak piękne jak teraz - kończy Dominik Socha - Zostawiamy je więc z nadzieją, że ktoś nimi się zajmie.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Materiał oryginalny: Gimnazjaliści ratują kasztanowce - Nowa Trybuna Opolska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3