Głubczycki komendant straży miejskiej stracił pracę

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Po zwolnieniu Marka Hipnera (na zdjęciu z lewej) w Głubczycach pracuje tylko dwóch strażników.
Po zwolnieniu Marka Hipnera (na zdjęciu z lewej) w Głubczycach pracuje tylko dwóch strażników.
Burmistrz wręczył wypowiedzenie z pracy Markowi Hipnerowi, komendantowi Straży Miejskiej w Głubczycach.

- Naszym zdaniem ta formacja może pracować lepiej - wyjaśnia Mariusz Mróz, wiceburmistrz Głubczyc. - Pracę komendanta za ostatnie dwa lata negatywnie oceniła, również komisja ładu i porządku publicznego rady miejskiej. Dlatego zdecydowaliśmy się na zmiany.

Po zwolnieniu Marka Hipnera w Głubczycach pracuje tylko dwóch strażników. Jednemu z nich powierzono obowiązki komendanta.

- To rozwiązanie tymczasowe. W ciągu trzech miesięcy ogłosimy konkurs na nowego szefa straży miejskiej - mówi Mariusz Mróz.

Natomiast kilka miesięcy temu pojawił się w Głubczycach pomysł likwidacji Straży Miejskiej.

- To prawda, ale jestem temu przeciwny - mówi Mariusz Mróz. - Ta formacja jest potrzebna. Natomiast być może jej skład zostanie okrojony do dwóch osób.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
szakal
Komendant, na mieście zwany pieszczotliwie "truskawą" dobrej opinii nie ma. W trakcie swojej pracy wielokrotnie ludzie wypowiadali się na jego temat źle, dlaczego? Dlatego że nie potrafił rozmawiać z ludźmi, był arogancki, każdego traktował z góry, zasłaniając się swoim "niby mundurem". Wystarczy zobaczyć jak zachowywali się pozostali strażnicy - Semczuk i Chruściel - oni potrafili wybrnąć z sytuacji, potrafili i potrafią rozmawiać z ludźmi, interwencje komendanta to najczęściej "rozdmuchanie" sytuacji i zaognienie konfliktu, później tylko szybko dzwonił na Policję bo każdy chciał go bić. Drogi przedmówco, porozmawiaj z ludźmi, powiedzą Ci jak szarego obywatela szanował mr. Hipner.

Takich głosów i opinii o byłym komendancie straży miejskiej jest zdecydowana większość bo sam sobie zasłużył na nie swoim postępowaniem.Powiem z własnego doświadczenia - kilka razy prosiłem o interwencje a on zawsze się czymś zasłaniał a to niby zebraniem a to czymś tam a przecież był strażnikiem miejskim a to zobowiązuje a sprawy wymagały natychmiastowego działania.Ta końcówka jego kariery to obraz ndętego człowieka poruszającego się zawsze i wszędzie służbowym samochodem no i te imprezy jakie by nie były to on był.Co bedzie robił teraz bo przecież przyzwyczaił się chłop do "munduru" ... może etat klawisza bo to tez mundurówka
a
acertis clocks
zdarzyło się niegdyś kilka sytuacji, w których byłem zmuszony wezwać straż miejską. Zawsze pojawiał się M.Hipner i byłem bardzo zadowolony z jego pomocy. Dlatego dziwią mnie komentarze niektórych wypowiadających się o jego pracy.

Widzisz a ja mam zupełnie odwrotne doświadczenia.
Z
Zbigniew

zdarzyło się niegdyś kilka sytuacji, w których byłem zmuszony wezwać straż miejską. Zawsze pojawiał się M.Hipner i byłem bardzo zadowolony z jego pomocy. Dlatego dziwią mnie komentarze niektórych wypowiadających się o jego pracy.

c
citizen
Znam komendanta od bardzo dawna i zawsze był człowiekiem kompetentnym. Potrafił działać zgodnie z prawem i skutecznie. Jak każdy człowiek może i miał jakieś wady ale kto ich nie ma. Wszyscy wiedzieli że pogonił nieudacznika a teraz ten nieudacznik wypisuje w dwóch powyższych postach głupoty bo boi się że ludzie więcej nie oddadzą na niego głosu. To bardzo typowa reakcja dla takich ideowców wychowanych na biografii Stalina i Gierka. Możecie sobie pisać źle o jego pracy a ludzie i tak dobre zdanie o nim będą mieć .
Dlaczego akurat taka dziwna zbieżność dat? prawda panie szefie komisji?.

Komendant, na mieście zwany pieszczotliwie "truskawą" dobrej opinii nie ma. W trakcie swojej pracy wielokrotnie ludzie wypowiadali się na jego temat źle, dlaczego? Dlatego że nie potrafił rozmawiać z ludźmi, był arogancki, każdego traktował z góry, zasłaniając się swoim "niby mundurem". Wystarczy zobaczyć jak zachowywali się pozostali strażnicy - Semczuk i Chruściel - oni potrafili wybrnąć z sytuacji, potrafili i potrafią rozmawiać z ludźmi, interwencje komendanta to najczęściej "rozdmuchanie" sytuacji i zaognienie konfliktu, później tylko szybko dzwonił na Policję bo każdy chciał go bić. Drogi przedmówco, porozmawiaj z ludźmi, powiedzą Ci jak szarego obywatela szanował mr. Hipner.
G
Gość
Swoim zachowaniem względem obywateli Marek H. sam zapracował na swoje bezrobocie. Co teraz? Przytulą go na jakimś ciepłym stołeczku w urzedzie?

Znam komendanta od bardzo dawna i zawsze był człowiekiem kompetentnym. Potrafił działać zgodnie z prawem i skutecznie. Jak każdy człowiek może i miał jakieś wady ale kto ich nie ma. Wszyscy wiedzieli że pogonił nieudacznika a teraz ten nieudacznik wypisuje w dwóch powyższych postach głupoty bo boi się że ludzie więcej nie oddadzą na niego głosu. To bardzo typowa reakcja dla takich ideowców wychowanych na biografii Stalina i Gierka. Możecie sobie pisać źle o jego pracy a ludzie i tak dobre zdanie o nim będą mieć .
Dlaczego akurat taka dziwna zbieżność dat? prawda panie szefie komisji?.
c
citizen

Swoim zachowaniem względem obywateli Marek H. sam zapracował na swoje bezrobocie. Co teraz? Przytulą go na jakimś ciepłym stołeczku w urzedzie?

m
mieszko

Z artykułu wyczytałem, że opinia komisji była negatywna "Pracę komendanta za ostatnie dwa lata negatywnie oceniła, również komisja ładu i porządku publicznego rady miejskiej." nie ma tam mowy o żadnym wniosku to po pierwsze a po drugie czasy, w których trzyma sie ludzi nie udolnych i nie radzących sobie z obowiązkami chyba sie już skończyły więc nie rozumiem oburzenia entuzjastów H... oraz braku profesjonalizmu z jego strony. Tak na marginesie ciekaw jestem ile dostawał pensji, musiała być bardzo bardzo niska JAKA PŁACA TAKA PRACA - Efektów tej pracy nie było, za to obecny zawsze na różnych imprezach Pan H był.. Sensacji to ja tu nie widzę - ale jest jakaś zmiana, która może uratuje godność straży, którą nie profesjonalny Pan H... sprowadził prawie do dna.

a
aga

Pewnie ze utrata pracy w dzisiejszych czasach to coś strasznego,ale on by nikogo nie żałował.Jak widać stołki są bardzo chwiejne.Jak mówi słynne powiedzenie ...kto pod kim dołki kopie ten sam w nie wpada

S
Stanislaw

Przez 17 lat dobrze służył i udzielał się społecznie, po to by na wniosek XXXXX komisji zostać zwolnionym. Wstyd. Ciekawe czy będzie konkurs na to stanowisko??? czy następca będzie przyniesiony jak zwykle w teczce.
Wyborco zanim oddasz głos zastanów się czy pieniądze to wszystko co oferuje kandydat???

G
Gość
Kilka lat temu komendant SM zwolnił Stanislawa D. było to 31 stycznia
31 stycznia 2012 na wniosek przewodniczącego komisji ładu i czegoś tam, komendant SM zostanie zwolniony.
Komentarz należy do czytającego.

czyli odwet
...stasiu

Kilka lat temu komendant SM zwolnił Stanislawa D. było to 31 stycznia
31 stycznia 2012 na wniosek przewodniczącego komisji ładu i czegoś tam, komendant SM zostanie zwolniony.
Komentarz należy do czytającego.

F
Fredek B.

trzymaj się Marek ramy i jaj mamy, Burmistrz i zastępca polecą jako następni kwestia dwóch lat jeszcze.

G
Gość
Dobrze że Hibernatus stracił pracę.Zupełnie ostatnio pomyliły się mu priorytety w pracy i zamiast być tam gdzie dzieje się źle, gdzie wymaga tego jego etat i mundur zaczął być widywany na różnego typu imprezach,imprezkach, rautach czy festynach.Doszło do tego że bez niego "nie mogła się obejść" uroczysta sesja opłatkowa,tzw światełko betlejemskie czy nomen omen dożynki nie mówiąc o pobycie każdorazowo przed pomnikiem .Ludzi to mierźiło bo wszyscy wiedzieli że jako strażnik Głubczyc działa źle.Tam musi być reforma wszcząsowa i poukładanie na nowo priorytetów pracy.Szefem musi być człowiek energiczny z "jajami" który rzetelnie bedzie wykonywał swoje obowiązki a nie woził się bez celu służbowym samochodem.Coś drgnęło w Urzędzie Miasta jeżeli chodzi o wymianę ludzi którym praca "nie szła".Najpierw Kruku teraz Hibernatus ... kto następny ???

jak nie masz honoru to spróbuj go kupić u ruskich na targu
ale nie życz drugiemu co Tobie niemiłe bo w życiu bywa różnie
j
jqanek

w Zdzichach tez jest 2 strażników,pożytku dla miasta z nich żadnego.No jedynie burmistrz ma 2 chłopców na posyłki. tak bedzie w Głubczycach zapewne.

b
bolek

Nawet jak gostek był wyjątkowy , czy coś jest na zawsze ?

Dodaj ogłoszenie