Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - podsumowanie sezonu 2022/23. Właściwa reakcja pozwoliła na podtrzymanie blasku

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Bartosz Bednorz trafił do ZAKSY w styczniu i odmienił oblicze zespołu.
Bartosz Bednorz trafił do ZAKSY w styczniu i odmienił oblicze zespołu. Wiktor Gumiński
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zdobyła w sezonie 2022/23 dwa trofea - Puchar Polski i Ligę Mistrzów. Nie byłoby ich jednak bez kluczowego ruchu kadrowego.

Gdy kończył się rok 2022, wielu sympatyków ZAKSY miało, uzasadnione, obawy, jaki los czeka kędzierzyńską drużynę w dalszej części sezonu. Październik, listopad oraz grudzień nie były bowiem dla niej udanymi miesiącami. Sygnałem ostrzegawczym były liczne potknięcia ligowe, z których na czoło wysunęła się porażka 0:3 w derbowym starciu z PSG Stalą Nysa (ZAKSA uległa temu rywalowi po raz pierwszy od 20 lat).

Głównym problemem kędzierzynian był fakt, że przed sezonem nie znaleźli oni godnego zastępstwa dla przyjmującego Kamila Semeniuka. Po zdobyciu potrójnej korony (mistrzostwo Polski, Puchar Polski, Liga Mistrzów) ze swoim macierzystym klubem, przeniósł się on do włoskiego Sir Safety Susa Perugia (w Lidze Mistrzów ekipa nazywała się Sir Sicomo Monini Perugia), a w ZAKSIE została po nim dziura.

Wyzwaniu zupełnie nie sprostał sprowadzony latem 20-letni Bułgar Denis Karyagin. Otrzymał on szansę gry w wyjściowym składzie w paru meczach na początku sezonu, ale zwykle w nich rozczarowywał i szybko na dobre poszedł w odstawkę. I choć Adrian Staszewski oraz Wojciech Żaliński są od lat solidnymi ligowcami, to jednak było widać, że ZAKSIE do walki o najwyższe cele ewidentnie czegoś brakuje.

Przełom nastąpił w styczniu. Wtedy to szeregi zespołu z Kędzierzyna-Koźla zasilił Bartosz Bednorz. ZAKSA była jego drugim klubem w tym sezonie, ponieważ pierwszą jego część spędził w Shanghai Bright, z którym sięgnął po wicemistrzostwo Chin.

Powiedzieć, że pozyskanie Bednorza przez klub z Opolszczyzny było „strzałem w dziesiątkę” to zbyt mało. Mimo że siatkówka to sport zespołowy, należy otwarcie powiedzieć, że ruch ten po prostu odmienił oblicze całego zespołu.

Mówiąc o kluczowych momentach sezonu, Bednorz po raz pierwszy swoją wielkość pokazał w turnieju finałowym Tauron Pucharu Polski. W boju bezpośrednio decydującym o zdobyciu trofeum, jak to w ostatnich miesiącach regularnie bywało, ZAKSA zmierzyła się z Jastrzębskim Węglem. Wygrała to starcie 3:0, w dużej mierze właśnie dzięki kapitalnej postawie 28-letniego przyjmującego.

To był jednak dopiero początek wielkich występów Bednorza. Jego popisy doskonale zapamiętały także dwie włoskie potęgi - Itas Trentino i Sir Sicomo Monini Perugia, które to ZAKSA wyeliminowała odpowiednio w ćwierćfinale i półfinale Ligi Mistrzów.

Największy wpływ na kędzierzyński zespół Bednorz wywarł jednak chyba w play-offach PlusLigi. Droga ZAKSY do finału była bowiem pełna wybojów. Już w ćwierćfinałowej serii mnóstwo problemów sprawił jej Projekt Warszawa, ale po czterech meczach wyszła ona z niej obronną ręką. Potem wygrała trzy z rzędu półfinałowe, wszystkie bardzo zacięte starcia z Asseco Resovią Rzeszów i trzykrotnie ... zawodnikiem meczu został wybrany właśnie Bednorz. W ani jednym przypadku słuszność tego wyboru nie budziła najmniejszych wątpliwości.

Finałowe mecze PlusLigi z Jastrzębskim Węglem kompletnie ZAKSIE nie wyszły i nie ma co z tym polemizować.

Mimo to w ostatnim meczu sezonu, znów z Jastrzębskim, kędzierzynianie się odbudowali i znów pokazali swoją wielkość. W pełnym zwrotów akcji finale Ligi Mistrzów wygrali 3:2, a Bednorz był najlepiej punktującym graczem spotkania. Co ważne, nie był to jego ostatni występ dla ZAKSY. Pozostaje w niej na kolejny sezon, tak jak właściwie wszyscy kluczowi zawodnicy. Nieoficjalnie wiadomo, że z zespołem mają pożegnać się tylko Norbert Huber i Adrian Staszewski. Teraz więc już wszyscy w Kędzierzynie-Koźlu mają uzasadnione prawo z optymizmem spoglądać w przyszłość.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska