Grzegorz Ignatowski: Biały bocian powoli znika z rodzimego krajobrazu

Grzegorz Ignatowski
Grzegorz Ignatowski, publicysta
Grzegorz Ignatowski, publicysta
Kiedy jak nie w czasie urlopów wygospodarować trochę wolnego czasu i znaleźć okazję do spotkania z dziką przyrodą. Śladami polskiego bielika, bociana białego i czarnego, rysia, niedźwiedzia, wilka oraz żubra podąża Arkadiusz Szaraniec w książce zatytułowanej „Żubry lubią jeżyny”. Nie wszystkie z wymienionych zwierząt są znów tak bardzo dzikie i żyją w odległych zaułkach.

Autor odnotowuje, że bielika możemy zauważyć, jak kołuje nad Wisłostradą. Bez trudu odnajdziemy go w Puszczy Kampinoskiej. Podobnie zresztą jak wilka, rysia czy bociana czarnego wielobarwnego. Tego ostatniego, zwanego także hajstrą, spotkamy nad stawami rybnymi tuż pod Warszawą. Znajdziemy go na terenach otuliny Puszczy Kampinoskiej, w bielańskich, młocińskich i praskich starorzeczach. W książce przeczytamy, że bocian czarny omija miejskie parki i ludzkie karmniki.

Wkrótce zacznie dominować hajstra- bociany, których pisklęta pokrywa biały, gęsty puch, a ich dzioby są koloru żółtego

Nie wiadomo, czy jednak nie zamieszka bliżej siedlisk ludzkich, skoro morskie mewy spotkamy na stołecznych bulwarach i w parkach, na trawnikach i balkonach warszawskich osiedli. Widują go coraz częściej nadwiślańscy wędkarze i żeglarze. Przysłowiowy laik nie zdaje sobie sprawy, że na terenach naszego kraju spotykamy dwa rodzaje bocianów. Musimy zatem odróżnić bociana białego od hajstry. Na pewno bociana białego pamiętają osoby starsze z lektur szkolnych lub z opowieści dotyczących narodzin dzieci. Hajstra, która mieni się wszystkimi kolorami tęczy, dobrze radzi sobie na terenach górskich, szczytach i w tatrzańskich lasach. Nie ma tam naturalnych wrogów. Na wierzchołek wysokiej góry nie wejdzie przecież ani groźny niedźwiedź, ani ryś. Pisklęta pokryte są białym, gęstym puchem. Ich dzioby są żółtego koloru. W okresie lęgu rodzina hajstry pożera pół tony żywego białka. Dorosłe osobniki po mistrzowsku polują na ryby, żaby, zaskrońce, pijawki czy też ślimaki. Z łatwością schwytają jaszczurkę, zaskrońca i padalca.

Wideo

Materiał oryginalny: Grzegorz Ignatowski: Biały bocian powoli znika z rodzimego krajobrazu - Polska Times

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

x
xxxx

Gawrony nd arszwaa

O
Orrzeł

Nad Warszą orly. Co powiedzieć.

C
Czytelnik

Nad Warszawą to drony, a nie bociany.

l
lecący w bambuko

Akurat ,że tęczowy to nie dziwi .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3