Gwardia i Olimp sprawdzały formę. Było różnie

Marcin Sabat
Marcin Sabat
Rok Simic (z piłką) walczy z Michałem Drejem.
Rok Simic (z piłką) walczy z Michałem Drejem. Marcin Sabat
Opolanie gorsi w sparingach od dwóch innych spadkowiczów z superligi. Wygrana i porażka ekipy z Grodkowa.

Zmagania w Legionowie gwardziści zaczęli od spotkania z I-ligową Warmią Olsztyn. Podopieczni Rafała Kuptela kontrolowali ten mecz, choć nie potrafili wyraźnie odskoczyć przed przerwą. Popis gry defensywnej dali jednak w drugiej odsłonie, kiedy w ciągu 20. minut stracili tylko trzy bramki. Ostatecznie wygrali 24-19, a Wojciech Knop i Rok Simić zdobyli łącznie 13 bramek.

W kolejnych spotkaniach grający bez Jakuba Kłody, Mateusza Jankowskiego i Jakuba Płócienniczaka gwardziści nie grali już tak dobrze. Znów przegrali z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski, z którym przegrali walkę o pozostanie w superlidze. Tym razem opolanie nie potrafili skończyć swoich akcji w drugiej połowie i wówczas rywal ze stanu 14-12 odskoczył na 19-12. Na koniec zwyciężył 26-21, bo kilka razy bronił Adam Malcher, a jego koledzy skończyli trzy kontry. Najwięcej bramek, bo cztery zdobył Filip Scepanović.

Na zakończenie rywalizacji opolanie zmierzyli się KPR-em Legionowo, już bez kontuzjowanego Remigiusza Lasonia, który z konieczności grał na kole. Nasi nie potrafili zatrzymać Pawła Gawęckiego, który trafił aż dziesięć razy. Do przerwy rywal prowadził 11-7, a w 50. minucie już Na dwanaście minut przed finałową syreną miejscowi prowadzili już 19-10. Opolanie nie potrafili długo go zatrzymać w obronie i dopiero w końcówce zmniejszyli dystans. Dla Gwardii po pięć bramek zdobyli Knop i Nenad Zeljić.
Drugi z naszych I-ligowców Olimp Grodków ma za sobą kolejne dwa mecze kontrolne. W pierwszym pokonał 22-21 II-ligową ASPR Zawadzkie, która ma ambicje powrotu na zaplecze ekstraklasy. W drugim grodkowianie zaprezentowali się słabiej i ulegli ligowemu rywalowi ze Świdnicy. Do przerwy podopieczni trenera Piotra Mieszkowskiego remisowali 11-11, ale po wznowieniu gry stracili sześć bramek z rzędu i start nie odrobili. Ostatecznie przegrali 19-25, a najwięcej bramek dla Olimpu rzucili: Piech 5, Chmiel 3 i Urban 3.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie