Gwardia Opole bez trenera Jednoroga ma wrócić do superligi

Marcin Sabat
Marcin Sabat

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Jedno jest już pewne. Zespołu w I lidze nie będzie prowadził dotychczasowy sztab szkoleniowy na czele z Tadeuszem Jednorogiem, a celem dla jego następcy i znacząco przebudowanego zespołu będzie powrót do ekstraklasy.

Wraz Jednorogiem z klubem żegnają się związani z Gwardią od dawna Henryk Zajączkowski i Robert Wasilewski. Co do następcy, to trwają rozmowy z kilkoma kandydatami, a wśród nich są trenerzy z doświadczeniem, ale także na dorobku, a nawet szkoleniowiec ze Słowenii.

Wiadomo, że klub czekają cięcia kosztów, a na pewno pieniędzy będzie mniej, a budżet ma być przynajmniej na poziomie tego z pierwszej ligi, kiedy pozwolił sięgnąć po awans. To jest cel sportowy na najbliższe rozgrywki i pobyt na zapleczu ekstraklasy ma potrwać tylko rok.

- Na pewno będziemy szukać oszczędności, ale głównie na polu organizacyjnym - mówi wiceprezes Janusz Maksym. - Jeżeli chodzi o drużynę, to cięciem będzie ograniczenie kadry z 24 do 15-16 zawodników. Prowadzimy rozmowy z dotychczasowym sponsorem i mogę powiedzieć jedynie, że nasze drogi są mocno związane i wciąż będziemy partnerami. Nie wiadomo jedynie na jakim poziomie będą przekazywane przez niego środki. Prowadzimy też rozmowy z nowymi sponsorami, a kiedy dopniemy wszystko będzie można określić warunki naszego uczestnictwa w pierwszej lidze.

Jeżeli chodzi o kadrę to głównie potwierdziły się informacje, o których już pisaliśmy. W Gwardii nie zobaczymy już Marko Vukcevica, Jakuba Kulaka, Marcelego Migały, Adriana Fiodora i Piotra Adamczaka oraz prawdopodobnie Oskara Serpiny. O zakończeniu kariery poinformowali z kolei Michał Szolc i Marcin Śmieszek, a inne propozycje mają mieć Łukasz Romatowski i Paweł Prokop.

A kto zostanie? Mają Adam Ciosek i Jakub Kłoda. Umowy bezwarunkowe jeżeli chodzi o poziom rozgrywek podpisali niedawno Vladimir Bozic, Nenad Zeljic (2 lata) i Filip Scepanovic (rok), ale jest w nich zapis o renegocjacji. Ważny kontrakt zdecydował się wypełnić Remigiusz Lasoń, dalszą grę zadeklarował Grzegorz Garbacz. Kontrak na kolejny sezon ma też Adam Malcher, ale w przypadku spadku może go wypowiedzieć.

- Usilnie namawiamy Adama, aby został w Gwardii, ale wiemy też, że są chętni na jego usługi - dodaje Solecki. - Z kilkoma innymi, na których chcemy opierać skład, rozmawiamy.
Nazwiska nie padły żadne, ale domyślić można się, że chodzi o Wojciecha Knopa, Pawła Swata, Jakuba Płócienniczaka, Prokopa, może Michała Dreja i Pawła Adamczaka.

A nowi? Nie jest tajemnicą, że Gwardia podpisała już w trakcie sezonu dwa kontrakty, a z innymi zawodnikami była po słowie. Ale i tu są prawie wyłącznie znaki zapytania. Personalnie jako kandydatów wymieniono jedynie Wojciecha Trojanowskiego (skrzydłowy Piotrkowianina Piotrków Tryb.) oraz Mateusza Jankowskiego (kołowy Azotów Puławy).
- Po spadku siłą rzeczy niektóre nazwiska odpadły, ale mamy nadzieję, że czterech piłkarzy uda się przekonać - dodaje Solecki. - Dajemy sobie czas do początku czerwca, aby określić prawdopodobny budżet i zebrać trzon zespołu oraz wybrać trenera.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie