Handlarz narkotyków z Głubczyc zatrzymany

fot. Policja
W mieszkaniu 22-latka znaleziono marihuanę. Z handlowanie narkotykami może trafić na 10 lat do więzienia.
W mieszkaniu 22-latka znaleziono marihuanę. Z handlowanie narkotykami może trafić na 10 lat do więzienia. fot. Policja
Za kratki trafił 22-letni mężczyzna. Usłyszał już zarzuty posiadania i sprzedaży narkotyków.

W ręce głubczyckich policjantów handlarz wpadł w poniedziałek (6 października). Już wcześniej śledczy zajmujący się przestępczością narkotykową ustalili, że 22-latek ma środki odurzające.

- Detektywi weszli do mieszkania tego młodego mężczyzny. W trakcie przeszukania znaleźli narkotyki, a tester wstępnie wykazał, że jest to marihuana. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie - informuje Piotr Smoleń z głubczyckiej policji.

Zatrzymanemu grozi nawet do 10 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji.

Wideo

Komentarze 47

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
RED
A chłoptaś jechał tylko z przesyłką do tasaka... uwolnić współpracownika preniera
~SUGA3~
rozumiem Twoj punkt widzenia, ale w Polsce sa inne 'kwiatki', na ktore nie chcialbym zeby patrzyly moje dzieci

jak np. wszeogarniajaca obluda i udawanie ze nie ma problemu, podczas gdy 'problem' zyje i ma sie dobrze - takimi problemami sa np. czerpiace zyski kiego nieszczescia karki, ktorym nikt nigdy nic nie zrobi, wicepremier z wyrokiem i wiele, wiele martwych przepisow, o ktorych duzo sie trabilo i nic z tego nie wyszlo...

chodzi mi o to ze chcialbym zeby moje dzieci wychowaly sie w klimacie poszanowania do prawa, jakie by nie bylo, a w Polsce, przyznasz, ze o to trudno...

co do wykorzystywania dochodow na pewne cele, wystarczy zapis w odpowiedniej ustawie jak ma to miejsce w wypadku akcyzy od alkoholu i tzw. 'korkowego' - jest powiedziane ze jakas czesc ma isc na okreslone cele i juz...

oczywiscie, wiem ze dyskusja o legalizacji w chwili obecnej jest dyskusja czysto akademicka, gdyz MOZE do tego dojdzie gdy nasze pokolenie dojdzie do wladzy, gdyz nie mozna oczekiwac tak pragmatycznego dzialania od bandy katokomuchow (to taki zlep, ktory przechyla sie w zaleznosci od klimatu i kierunku wiatru, w sumie nie ma roznicy kto rzadzi)...
N
NEMESIS
W dniu 09.10.2008 o 13:48, ~SUGA3~ napisał:

widzisz, niestety uzywasz stereotypu 'narkotykowo-burdelowego' turysty, jako obszarpanego bubka bez centa przy du***...zapewniam Cie ze do Holandii na male szalenstwo jezdza takze garniturki, ktore potrafia sypac dobrze kaska - moge Ci cos o tym powiedziec, nasz management z jednego z centralnych urzedow w Londynie jezdzil tam regularnie...



Chyba nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi, to nie jest kwestia żadnego stereotypu i nigdzie nie napisałem że takiego turyste uważam za obszarpańca bez kasy, bo bądź co bądź to też jest turysta. Prawdopodobnie jeździł tam bo jest dość blisko i poza granicą więc ryzyko że ktoś sie dowie spada prawie do zera zwłaszcza jeśli był osobą publiczną i zakładam że również małzonkiem.
Powiem ci tylko tyle że garniturki które ja znam to na takie szaleństwa jeżdżą do Francji i Meksyku gdyż holandia im juz nie wystarcza.
Zresztą tak między nami to jaki jest sens jechać gdzieś tylko po to aby zajarać lolka i coś pociupciać, przecież u nas można robić to samo, a to że nielegalne to jak życie pokazuje mało kogo obchodzi.
Ja nadal jestem przeciwny legalizacji bo przykładowo nie chciałbym aby moje dzieci wychowywały sie w kraju o takich zwyczajach jak w Holandii.
Niemniej jednak przyznam że podoba mi się dyskusja z tobą bo jest wymagająca.
~SUGA3~
W dniu 09.10.2008 o 12:06, NEMESIS napisał:

Niestety znów się z toba nie zgadzam!Masowa turystyka w żadnym kraju na świecie nie opiera się o nazwijmy to "produkt" który gdzie indziej jest zakazany, a tym bardziej o ludzi którzy przyjeżdżają do danego kraju tylko po to żeby sie naćpać i zaruchać. Nie o takich turystów chodzi krajom goszczącym w tym i Holandii, która ma naprawdę dużo więcej do zaoferowania turystom niz blanty, ciastka z haszem i dziwki. Turystyka jako branża czy jak wolisz gałąź gospodarki opiera się przede wszystkim o turystów z zasobnym portfelem i o takich turystów chodzi każdemu krajowi goszczącemu, gdzie ta branża czy gałąź jest silnie rozwinięta. Jak sam rozumiesz to ci ćpający ruchacze do tej grupy z reguły nie należą, bo to nie oni zostawiają setki czy tysiące euro w hotelach, restauracjach, muzeach, galeriach, centrach handlowych itp. itd. Nie bedę jednak zaprzeczał bo faktycznie legalne narkotyki czy czerwona ulica jest czymś co niejako wypromowało Holandię jako kraj wolności i co na pewno stało sie bodźcem dla turystów. Nie możesz równiez wieszczyć że delegalizacja trawki i zamknięcie burdeli spowoduje wzrost bezrobocia, przestępczości, spadek wpływów do budżetu z podatków, gdyż o tyle o ile spadające dochody z tytułu podatków państwo wyrówna sobie w inny sposób to bezrobocie czy przestępczość w przypadku Holandii jest determinowane przez zupełnie inne czynniki.poza tym Holendrzy to tak zaradny naród że zawsze sobie znajdzie zajęcie. Zresztą jak sam widzisz pracy tam nie brakuje skoro bez przerwy ciągna do siebie np. Polaków. W odniesienu do skuteczniejszej walki z przestępczością dzięki dochodom pozyskiwanym z legalizacji trawy czy innego gówna równiez musze się z tobą nie zgodzić, bo co jak co ale w naszym kraju takie dochody poszłyby od razu na zaspokojenie innych potrzeb, których jest cała masa, a nie na walkę z przestępczością zwłaszcza że jest wysoko oceniana. Wogóle to nasz kraj od jakiegoś niedługiego czasu należy do sieci Interpolu, która funkcjonuje już chyba we wszystkich krajach europejskich więc nie trudno się domyslic że koksowe cwaniaczki mają coraz cięższe życie.



widzisz, niestety uzywasz stereotypu 'narkotykowo-burdelowego' turysty, jako obszarpanego bubka bez centa przy du***...

zapewniam Cie ze do Holandii na male szalenstwo jezdza takze garniturki, ktore potrafia sypac dobrze kaska - moge Ci cos o tym powiedziec, nasz management z jednego z centralnych urzedow w Londynie jezdzil tam regularnie...
N
NEMESIS
W dniu 09.10.2008 o 12:52, gostek napisał:

W internecie jest wszystko na ten temat zmienisz zdanie jak poczytesz.



w internecie jest dużo różnych bzdur i te o których piszesz także czytałem. Niestety jak to napisałem w jednej z wczesniejszych wypowiedzi to są wybiórcze informacje podawane w wiadomym celu.
Ponadto musisz zrozumieć że gdyby nawet tak było jak mówisz to i tak żaden rząd w żadnym kraju na świecie nie zalegalizuje czegoś tylko dlatego że jest mniej szkodliwe niż coś innego, zbyt płytki jest to argument.
N
NEMESIS
W dniu 09.10.2008 o 12:35, ~SUGA3~ napisał:

DO NEMESIS:no dobra, to wyobraz sobie ze zamykaja kofiki i delegalizuja trawke w NL - wzrost bezrobocia, przestepczosci, spadek wplywow do budzetu panstwa (podatek dochodowy, VAT, akcyza...)nie mozesz sie tez nie zgodzic ze MASOWA turystyka, przynoszaca najwiecej dochodow opiera sie wlasnie na tym co gdzie indziej jest zakazane...co do pozbawienia koksow pieniedzy, panstwo mialoby wiecej pieniedzy na walke z reszta ich dzialalnosci, oni zas mieliby wlasnie o tyle mniej na walke z panstwem...



Niestety znów się z toba nie zgadzam!
Masowa turystyka w żadnym kraju na świecie nie opiera się o nazwijmy to "produkt" który gdzie indziej jest zakazany, a tym bardziej o ludzi którzy przyjeżdżają do danego kraju tylko po to żeby sie naćpać i zaruchać. Nie o takich turystów chodzi krajom goszczącym w tym i Holandii, która ma naprawdę dużo więcej do zaoferowania turystom niz blanty, ciastka z haszem i dziwki.
Turystyka jako branża czy jak wolisz gałąź gospodarki opiera się przede wszystkim o turystów z zasobnym portfelem i o takich turystów chodzi każdemu krajowi goszczącemu, gdzie ta branża czy gałąź jest silnie rozwinięta. Jak sam rozumiesz to ci ćpający ruchacze do tej grupy z reguły nie należą, bo to nie oni zostawiają setki czy tysiące euro w hotelach, restauracjach, muzeach, galeriach, centrach handlowych itp. itd. Nie bedę jednak zaprzeczał bo faktycznie legalne narkotyki czy czerwona ulica jest czymś co niejako wypromowało Holandię jako kraj wolności i co na pewno stało sie bodźcem dla turystów.
Nie możesz równiez wieszczyć że delegalizacja trawki i zamknięcie burdeli spowoduje wzrost bezrobocia, przestępczości, spadek wpływów do budżetu z podatków, gdyż o tyle o ile spadające dochody z tytułu podatków państwo wyrówna sobie w inny sposób to bezrobocie czy przestępczość w przypadku Holandii jest determinowane przez zupełnie inne czynniki.
poza tym Holendrzy to tak zaradny naród że zawsze sobie znajdzie zajęcie. Zresztą jak sam widzisz pracy tam nie brakuje skoro bez przerwy ciągna do siebie np. Polaków.
W odniesienu do skuteczniejszej walki z przestępczością dzięki dochodom pozyskiwanym z legalizacji trawy czy innego gówna równiez musze się z tobą nie zgodzić, bo co jak co ale w naszym kraju takie dochody poszłyby od razu na zaspokojenie innych potrzeb, których jest cała masa, a nie na walkę z przestępczością zwłaszcza że jest wysoko oceniana. Wogóle to nasz kraj od jakiegoś niedługiego czasu należy do sieci Interpolu, która funkcjonuje już chyba we wszystkich krajach europejskich więc nie trudno się domyslic że koksowe cwaniaczki mają coraz cięższe życie.
g
gostek
W dniu 09.10.2008 o 11:26, NEMESIS napisał:

W Holandii wszystko jest legalne i nie wiem czy wiesz ale ostatnio była ostra dyskusja nad zalegalizowanie w Holandii pedofilii.Widac że równiez ty sobie THC nie odmawiasz i stąd taka kiepska obrona stanowiska. Antybiotyki przyjacielu tez posiadają właściwości lecznicze, ale jakoś nikt głośno nie mówi że jedno leczą a drugie niszczą.



W internecie jest wszystko na ten temat zmienisz zdanie jak poczytesz.
~SUGA3~
DO NEMESIS:

no dobra, to wyobraz sobie ze zamykaja kofiki i delegalizuja trawke w NL - wzrost bezrobocia, przestepczosci, spadek wplywow do budzetu panstwa (podatek dochodowy, VAT, akcyza...)

nie mozesz sie tez nie zgodzic ze MASOWA turystyka, przynoszaca najwiecej dochodow opiera sie wlasnie na tym co gdzie indziej jest zakazane...

co do pozbawienia koksow pieniedzy, panstwo mialoby wiecej pieniedzy na walke z reszta ich dzialalnosci, oni zas mieliby wlasnie o tyle mniej na walke z panstwem...
N
NEMESIS
W dniu 09.10.2008 o 12:14, gostek napisał:

Piszesz bzdury!!! Kilkadziesiad lat temu w USA sfalszowano nawet wyniki badan nad konopiamiindyjskimi bo wypadly za dobze w stosunku do alkocholu i tytoniu.Zreszta za przklad maszHolandie myslisz ze trawka bylaby tam legalna gdyby byla az tak szkodliwa.Jak na ironienaukowcy odkryli ze posiada rozne wlasciwosci lecznicze.



W Holandii wszystko jest legalne i nie wiem czy wiesz ale ostatnio była ostra dyskusja nad zalegalizowanie w Holandii pedofilii.
Widac że równiez ty sobie THC nie odmawiasz i stąd taka kiepska obrona stanowiska.
Antybiotyki przyjacielu tez posiadają właściwości lecznicze, ale jakoś nikt głośno nie mówi że jedno leczą a drugie niszczą.
g
gostek
W dniu 08.10.2008 o 12:08, ddd napisał:

Proszę bardzo jak tak jesteście za legalizacją to w czym problem jest przecież w polskim prawodastwie inicjatywa ustawodawcza, proszę zebrac 100000 podpisów, złożyć wniosek, po tylu postach za wnioskuje, ze nie będzie z tym problemu. Pozostaje jeszcze jedna kwestia, palący utrzymują, że to ich prywatna sprawa. Otóż nie! Palenie zioła jest kilkakrotnie bardziej rakotwórcze niż palenie tytoniu, później całe społeczeństwo będzie płacić za leczenie. Chyba, że dobrowolnie podpiszecie wniosek o odpłatne leczenie, odwyk itp.



Piszesz bzdury!!! Kilkadziesiad lat temu w USA sfalszowano nawet wyniki badan nad konopiami
indyjskimi bo wypadly za dobze w stosunku do alkocholu i tytoniu.Zreszta za przklad masz
Holandie myslisz ze trawka bylaby tam legalna gdyby byla az tak szkodliwa.Jak na ironie
naukowcy odkryli ze posiada rozne wlasciwosci lecznicze.
N
NEMESIS
W dniu 09.10.2008 o 11:25, ~SUGA3~ napisał:

jasne, ze nie musi, ja mowie o tzw. 'masowej' turystyce, ktora naprawde jest duuuza galezia gospodarki w NL...mi wlasnie chodzi o pozbawienie tychze koksow zrodla dochodow - pieniadze dla takich organizacji to jak woda i powietrze...nie ma mafii?moze sie to tak nie nazywa, ale pewne struktury o zasiegu ogolnokrajowym istnieja, tylko sie nie pojawiaja w gazetach i innych niuzach...Polska niezle siedzi w swiatowych strukturach przestepczych, chociazby ze wzgledu na polozenie...



turystyka jest faktycznie duuużą gałęzią gospodarki holenderskiej ale niestety w raportach nie znajdziesz nawet małej wzmianki o tym że siłą napedową tej turystyki są dragi i kurestwo, bo tak nie jest.
O tym że legalizacja nie pozbawi półmózgich miesniaków dochodów juz pisałem więc nie ma sensu się powtarzać, dragi nie są największym źródłem dochodów dla tych panów.
W Polsce nigdy nie było, nie ma i nie będzie mafii, która jako taka funkcjonuje tylko w pięciu państwach na świecie (w tym dwa azjatyckie). U nas są co najwyżej zorganizowane grupy przestępcze i ostatnia najgroźniejsza z nich tzw. mokotowska została rozbita w tym roku. Fakt jest faktem że Polacy potrafią sie zaszczepić w innych krajach ale to już problem tych przyjaznych krajów a nie nasz. U nas pozostały tylko grupki zwykłych leszczyków napalonych na łatwe pieniądze, które coś tam sobie na lewo kręcą z innymi grupkami, ale predzej czy później tez wpadają.
Niezaprzeczalne jest również to że Polska stanowi ważny punkt przerzutowy dla różnych procederów, ale to jest zrozumiałe chocby z uwagi na fakt że jesteśmy położeni w centrum europy.
~SUGA3~
W dniu 09.10.2008 o 10:03, NEMESIS napisał:

skoro uważasz że to bzdura to proponuje ci zwrócic sie z tym do władz Amsterdamu.W Holandii jest wiele ciekawych rzeczy do ogladania i wyjazd tam niekoniecznie musi sie skończyć na wizycie w burdelu z gibonem w ustach. Twierdzisz że w Polsce takie ustawy pisze mafia? ciekawie to co piszesz ale pozwól że zacytuje ci wypowiedź aktora o pseudonimie Skalpel z jednego z polskich filmów --> "W Polsce głąbie nie ma mafii"... i nigdy nie było (bez obrazy).Zaś ci co trudnią sie procederem wprowadzania tego gówna do obrotu to zwykłe półmózgie, nakoxowane do granic wytrzymałości skóry i jąder nieudaczniki, próbujący sie dorobić na ludzkim nieszczęściu. Na szczęście od kilku lat jedyne czego sie dorabiają to konfiskata majątku i pożądna odsiadka....i tak powinno zostać.



jasne, ze nie musi, ja mowie o tzw. 'masowej' turystyce, ktora naprawde jest duuuza galezia gospodarki w NL...

mi wlasnie chodzi o pozbawienie tychze koksow zrodla dochodow - pieniadze dla takich organizacji to jak woda i powietrze...

nie ma mafii?

moze sie to tak nie nazywa, ale pewne struktury o zasiegu ogolnokrajowym istnieja, tylko sie nie pojawiaja w gazetach i innych niuzach...

Polska niezle siedzi w swiatowych strukturach przestepczych, chociazby ze wzgledu na polozenie...
N
NEMESIS
W dniu 09.10.2008 o 11:01, funkykoval napisał:

O kur...a a ja myślałem, że chodzi o bezbronne dziecko w łonie matki ??? Bezbronne i poprzez wskazane przepisy - chronione prawnie !!!! Twoja wypowiedź przerażająco mnie zadziwia wobec faktu narodzin potomka..... Może skoro jeteś za aborcją na życzenie trzeba było zaproponować coś takiego swojej damie ??? Ważniejsze jest ratowanie głupoty matki i ojca niż życia bezbronnego dziecka - zaiste moralność najwyższej próby.Pozdrawiam Cię, chociaż z ciężkim sercem Nemesis



tylko udajesz kretyna czy może jesteś nim od urodzenia?
Masz jakieś argumenty przeciw aborcji to proszę bardzo pisz a nie wciskaj mi tu głupot które od lat rozpowszechniają tzw. obrońcy życia poczętego, ci sami których już nie obchodzi dalszy los takiego poczętego życia po urodzeniu.

PS. czytając twoją wypowiedź to propozycje aborcji powinien złożyc twój ojciec twojej matce
N
NEMESIS
W dniu 09.10.2008 o 10:48, ~SUGA3~ napisał:

nie licze na Nobla, tylko na normalnosc i nazywanie rzeczy po imieniu...bzdura, nikt tego nie zlikwiduje, bo to ikona turystyki, obok coffee shopow - jak zlikwidujesz te 2 rzeczy, co jest do ogladania w takiej Holandii?nie mowie tutaj o 'dzielach flamandzkich mistrzow', gdyz to po prostu nie przyciagnie masowej turystyki, musisz sie tu ze mna zgodzic...tu nie chodzi o argumenty 'za' i 'przeciw', jak juz napisalem wyzej, ustawy zaostrzajace podejscie do dragow i takich innych rzeczy pisze mafia, zeby zarabiac wiecej pieniedzy...



skoro uważasz że to bzdura to proponuje ci zwrócic sie z tym do władz Amsterdamu.
W Holandii jest wiele ciekawych rzeczy do ogladania i wyjazd tam niekoniecznie musi sie skończyć na wizycie w burdelu z gibonem w ustach.
Twierdzisz że w Polsce takie ustawy pisze mafia? ciekawie to co piszesz ale pozwól że zacytuje ci wypowiedź aktora o pseudonimie Skalpel z jednego z polskich filmów --> "W Polsce głąbie nie ma mafii"... i nigdy nie było (bez obrazy).
Zaś ci co trudnią sie procederem wprowadzania tego gówna do obrotu to zwykłe półmózgie, nakoxowane do granic wytrzymałości skóry i jąder nieudaczniki, próbujący sie dorobić na ludzkim nieszczęściu.
Na szczęście od kilku lat jedyne czego sie dorabiają to konfiskata majątku i pożądna odsiadka....i tak powinno zostać.
f
funkykoval
W dniu 08.10.2008 o 14:38, NEMESIS napisał:

Jak sam wspomniałeś aborcja jest wykonywana więc tym bardziej utrzymywanie obecnego stanu prawnego jest niczym innym jak fikcją. Argumentów za legalizacja jest cała masa zaś sprzeciw tylko jeden i brzmi "KOŚCIÓŁ".


O kur...a a ja myślałem, że chodzi o bezbronne dziecko w łonie matki ??? Bezbronne i poprzez wskazane przepisy - chronione prawnie !!!! Twoja wypowiedź przerażająco mnie zadziwia wobec faktu narodzin potomka..... Może skoro jeteś za aborcją na życzenie trzeba było zaproponować coś takiego swojej damie ??? Ważniejsze jest ratowanie głupoty matki i ojca niż życia bezbronnego dziecka - zaiste moralność najwyższej próby.
Pozdrawiam Cię, chociaż z ciężkim sercem Nemesis
Dodaj ogłoszenie