Harcerze z Kluczborka ratowali polskie zabytki na Ukrainie [zdjęcia]

Mirosław Dragon
Kluczborscy harcerze kolejny raz ratowali polskie zabytki na Kresach Wschodnich: w Brodach, Brzeżanach i we Lwowie.To był już jedenasty wyjazd harcerzy ze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej w Kluczborku na Ukrainę w ramach projektu „Ocalmy od zapomnienia”.  Na zdjęciu: Maciej Pecyna i Mateusz Krzesaj podczas pracy na Cmentarzu w Brzeżanach
Kluczborscy harcerze kolejny raz ratowali polskie zabytki na Kresach Wschodnich: w Brodach, Brzeżanach i we Lwowie.To był już jedenasty wyjazd harcerzy ze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej w Kluczborku na Ukrainę w ramach projektu „Ocalmy od zapomnienia”. Na zdjęciu: Maciej Pecyna i Mateusz Krzesaj podczas pracy na Cmentarzu w Brzeżanach ZHR Kluczbork, oprac. Mirosław Dragon
Kluczborscy harcerze kolejny raz ratowali polskie zabytki na Kresach Wschodnich.

Wideo

Komentarze 63

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 10.09.2013 o 17:05, Slezak s Polska napisał:

Polacy, tacy jak ty, którzy katowali mojego dziadka i Prawdziwa Polka z Kresów "nauczycielka" która biła mnie za używanie rodzinnego języka w szkole (nie czystej polszczyzny), ujmowali to trochę inaczej ale podobnie, w duchu polskiego "patriotyzmu"

Polskim Niemcom coś się pamieć zatarła!

D
Damian45

A tu  cmętarze niszczeją bo są nipoprawne z polską propagandą

S
Slezak s Polska
W dniu 10.09.2013 o 16:40, gosc napisał:

kiedy wy (niemieccy ślązacy) mówicie o swojej ojczyźnie jako iż był to naród który: "Polakom nic złego nie uczynił" to my mamy siedzieć cicho. Ale kiedy my zaczynamy mówić o tych samych niemcach, którzy mordowali w obozach pracy naszych dziadków, to wy mówicie, że jesteśmy szowinistycznymi nacjonalistami. Jak mam kochać inną nację skoro ona (jako mniejszość w moim kraju) krytykuje to co ja robię dla mojej ojczyzny- przypominacie muzułmańskich eksterministów. Przypominam państwu, że jesteśmy w polsce. Żyjcie sobie spokojnie jako mniejszość (podkreślam SPOKOJNIE) a polakom zostawcie kraj o który przez wieki walczyli by móc żyć w wolnej polsce.

Polacy, tacy jak ty, którzy katowali mojego dziadka i Prawdziwa Polka z Kresów "nauczycielka" która biła mnie za używanie rodzinnego języka w szkole (nie czystej polszczyzny), ujmowali to trochę inaczej ale podobnie, w duchu polskiego "patriotyzmu"
g
gosc

kiedy wy (niemieccy ślązacy) mówicie o swojej ojczyźnie jako iż był to naród który: "Polakom nic złego nie uczynił" to my mamy siedzieć cicho. Ale kiedy my zaczynamy mówić o tych samych niemcach, którzy mordowali w obozach pracy naszych dziadków, to wy mówicie, że jesteśmy szowinistycznymi nacjonalistami. Jak mam kochać inną nację skoro ona (jako mniejszość w moim kraju) krytykuje to co ja robię dla mojej ojczyzny- przypominacie muzułmańskich eksterministów. Przypominam państwu, że jesteśmy w polsce. Żyjcie sobie spokojnie jako mniejszość (podkreślam SPOKOJNIE) a polakom zostawcie kraj o który przez wieki walczyli by móc żyć w wolnej polsce.

G
Gość
W dniu 09.09.2013 o 09:48, mama napisał:

Jestem  mama takiego harcerza i wiem kto im sfinansował ten wyjazd! Tak -Ja go sfinansowałam, bo uważam, że jeśli moje dziecko chce coś dobrego zrobić w czasie wakacji  ( a dodam, że tam wcale nie jest im lekko) to dlaczego nie! Nikt im pieniędzy na ten wyjazd nie dał. Poświęcają swój wolny  czas, siły i nasze  pieniądze. I to się nazywa troska o dobre wychowanie!    A ty kolego zastanów się co piszesz, no chyba, że chodzi ci o sianie nienawiści- to rób tak dalej - ta nienawiść do ciebie wróci z wielokrotną siłą! 

Tu, na tym forum pisze harcerz, mniemam,ze z ZHR: "Chciałem tylko poinformować, że ja jako Polski harcerz nie zamierzam odnawiać grobów żołnierzy".. niemieckich. To podkreślenie "polski" zalatuje mi negatywnym, szowinistycznym nacjonalizmem i nie kochaniu innych nacji co w dzisiejszej zjednoczonej Europie jest nie na miejscu. Mamusiu,od niekochania do nienawiści tylko jeden krok. Żauważ to.

S
Slezak s Polska
W dniu 09.09.2013 o 09:48, mama napisał:

Jestem mama takiego harcerza i wiem kto im sfinansował ten wyjazd! Tak -Ja go sfinansowałam, bo uważam, że jeśli moje dziecko chce coś dobrego zrobić w czasie wakacji ( a dodam, że tam wcale nie jest im lekko) to dlaczego nie! Nikt im pieniędzy na ten wyjazd nie dał. Poświęcają swój wolny czas, siły i nasze pieniądze. I to się nazywa troska o dobre wychowanie! A ty kolego zastanów się co piszesz, no chyba, że chodzi ci o sianie nienawiści- to rób tak dalej - ta nienawiść do ciebie wróci z wielokrotną siłą!


Jeśli tak kochasz rodzinne strony to wracaj do nich.
S
Slezak s Polska
W dniu 09.09.2013 o 21:51, Gość napisał:

Gdybyś znał trochę historię Ślaski Niemcu zakichany, to byś wiedział co się działo w Łambinowicach również z Niemcami i Ślązakami! Ale do tego trzeba trochę inteligencji i trochę dobrej woli, żeby poczytać. Zatem najpierw się poducz, a potem zabieraj głos! Tylko sensownie proszę - bo tym wpisem to się kompletnie zbłaźniłeś!

piszę o bohaterach polskich harcerzy: oprawcach z Łambinowic i Zgody
G
Gość
W dniu 09.09.2013 o 20:48, Gość napisał:

Ci "oprawcy" to byli nasi dziadowie. Waszych bohaterów poszukajcie polscy hajociki w Łambinowicach albo na Zgodzie

Gdybyś znał trochę historię Ślaski Niemcu zakichany, to byś wiedział co się działo w Łambinowicach również z Niemcami i Ślązakami! Ale do tego trzeba trochę inteligencji i trochę dobrej woli, żeby poczytać. Zatem najpierw się poducz, a potem zabieraj głos! Tylko sensownie proszę - bo tym wpisem to się kompletnie zbłaźniłeś!  

G
Gość
W dniu 09.09.2013 o 07:51, Gość napisał:

A chociażby w Bąkowie za Zajazdem Gościniec Staropolski ( dawny Bartnik). Sprzątamy grób żołnierzy -alianckich lotników ze stalagu i oflagu w Kluczborku. Jak widzisz sprzątamy bohaterom, nie oprawcom, co tę wojnę wywołali - a ich potomkowie szybko zapominają lub przemilczają te fakty!

Ci "oprawcy" to byli nasi dziadowie. Waszych bohaterów poszukajcie polscy hajociki w Łambinowicach albo na Zgodzie
e
emeryt
W dniu 09.09.2013 o 12:32, harcerka napisał:

Tak właśnie było, potwierdzam. Byłam jednym z tych harcerzy, uczestniczyłam wielokrotnie w akcjach których celem była pomoc ludziom starszym i schorowanym. Na każdym obozie harcerskim co najmniej jeden dzień spędzaliśmy ciężko pracując u gospodarza. W żadnym wypadku nie wpajano nam do głowy politycznych wartości ale patriotyczne. Możliwość pomocy sprawiała mi niesamowitą radość. Była to niesamowita przygoda, a awanse drużynowe zdobywało się naprawdę zdobywając poszczególne sprawności i szacunek oraz zaufanie pozostałych, a nie tak jak obecnie poprzez rodzinne dziedziczne koligacje.

Zapewne zapomniałaś dodać harcerko, że ci drużynowi byli zapewne na etatach, dzięki którym pewnie te koligacje istniały. 

Na przyszłość, lepiej sprawdzić u źródła jak naprawdę wygląda dzisiejsze harcerstwo, aby później się nie KOMPROMITOWAĆ... 

G
Gość
W dniu 09.09.2013 o 12:32, harcerka napisał:

Tak właśnie było, potwierdzam. Byłam jednym z tych harcerzy, uczestniczyłam wielokrotnie w akcjach których celem była pomoc ludziom starszym i schorowanym. Na każdym obozie harcerskim co najmniej jeden dzień spędzaliśmy ciężko pracując u gospodarza. W żadnym wypadku nie wpajano nam do głowy politycznych wartości ale patriotyczne. Możliwość pomocy sprawiała mi niesamowitą radość. Była to niesamowita przygoda, a awanse drużynowe zdobywało się naprawdę zdobywając poszczególne sprawności i szacunek oraz zaufanie pozostałych, a nie tak jak obecnie poprzez rodzinne dziedziczne koligacje.

Potwierdzam ,tak było. Nie było walki z Kościołem jak to niektórzy twierdzą. Religia była w kosciele, kto chciał to szedł do komunii,która chciała to sypała kwiatki na Boze Ciało. Nikt nikogo nie pytał jakiego jest wyznania, ugrupowania polityczne nie podpierały się Kosciołem a Kosciół nie brał udziału w zyciu politycznym. ...I tak powinno być.

G
Gość
W dniu 09.09.2013 o 12:32, harcerka napisał:

Tak właśnie było, potwierdzam. Byłam jednym z tych harcerzy, uczestniczyłam wielokrotnie w akcjach których celem była pomoc ludziom starszym i schorowanym. Na każdym obozie harcerskim co najmniej jeden dzień spędzaliśmy ciężko pracując u gospodarza. W żadnym wypadku nie wpajano nam do głowy politycznych wartości ale patriotyczne. Możliwość pomocy sprawiała mi niesamowitą radość. Była to niesamowita przygoda, a awanse drużynowe zdobywało się naprawdę zdobywając poszczególne sprawności i szacunek oraz zaufanie pozostałych, a nie tak jak obecnie poprzez rodzinne dziedziczne koligacje.

Coś ci sie dziewczynko trochę pomerdało!

h
harcerka
W dniu 06.09.2013 o 08:37, Gość napisał:

Dziarmolisz..Za komuny  jeżdziliśmy na biwaki, obozy, śpiewalismy płonie ognisko w lesie, bawilismy się w podchody i Niewidzialną Rękę. Pewnie juz zapomniałeś co to Niewidzialna Ręka. Teraz co tylko harcerzyki zrobią  to od razu nagłasniają. Posprzątaaaalismy!!! Sprzątaaaamy!!! Religia była w kościele a i kwiatki na Boże Ciało też sie sypało a chłopcy też byli ministrantami. Nie odczuwało się rezimu a pochód pierwszomajowy był radością. Szło się i śpiewało harcerskie piosenki a pod wieczór w kościele chwalcie łąki umajone góry doliny zielone. Nie było tylko demonstracji swojej wiary i nie wchodziło się ze sztandarem do kosciołaHarcerstwo było radoscią.

Tak właśnie było, potwierdzam. Byłam jednym z tych harcerzy, uczestniczyłam wielokrotnie w akcjach których celem była pomoc ludziom starszym i schorowanym. Na każdym obozie harcerskim co najmniej jeden dzień spędzaliśmy ciężko pracując u gospodarza. W żadnym wypadku nie wpajano nam do głowy politycznych wartości ale patriotyczne. Możliwość pomocy sprawiała mi niesamowitą radość. Była to niesamowita przygoda, a awanse drużynowe zdobywało się naprawdę zdobywając poszczególne sprawności i szacunek oraz zaufanie pozostałych, a nie tak jak obecnie poprzez rodzinne dziedziczne koligacje.

e
emeryt

Co roku to samo, jakieś przewrażliwienie na punkcie harcerzyków... Jak widać, jeżdżą już 11 rok, i raczej nie sądzę aby przez parę oszołomów z forum "nto" przestali jeździć :D Litości... 

Komuś chyba "żal ... ściska" że im się to wypomina. 

 

 

G
Gość
W dniu 09.09.2013 o 10:17, Gość napisał:

Oj trzeba popracowac nad wychowaniem. Jezeli harcerz mówi,ze jest POLSKIM harcerzem, jezeli demonstruje swoja wiarę, wspomina boga i jego przykazania a jednoczesnie mówi,ze nie bedzie szanował (sprzątał ) grobów niemieckich, nie będzie szanował innego człowieka, innej nacji, jezeli wrzuca Niemców do jednego worka i oskarża ich o zbrodnie, jeżeli celowo Niemiec pisze małą literą...Oj trzeba nad nim popracować

ty jesteś psychiczny chyba! No albo nawiedzony i przewrazliwiony Polski Niemiec ze Śląska! 

Dodaj ogłoszenie