Historia polskiego tenisa pisze się na naszych oczach. Tym razem w Australii

Nasz patronat
Iga Świątek
Iga Świątek AP/Associated Press/East News
W ubiegłym roku Iga Świątek, jako pierwsza Polka w historii, wygrała turniej wielkoszlemowy w grze pojedynczej. W przeszłości do finału tych rozgrywek dotarły Jadwiga Jędrzejowska i Agnieszka Radwańska. W deblu wygrywali Wojciech Fibak i Łukasz Kubot.

Pośród pozytywnej energii płynącej z „Igomanii” po Roland Garros 2020 i zwycięstwa Igi Świątek w pierwszej rundzie rozpoczętego w poniedziałek Australian Open 2021, trudno krótką opowieść o historii polskiego tenisa rozpocząć inaczej niż od największych sukcesów polskich sportowców w tej dyscyplinie.

Jako pierwsza wśród kobiet, najbliżej historycznego wyczynu Świątek, była Jadwiga Jędrzejowska, dla której rok 1937 upłynął pod znakiem zmarnowanych szans. Zaczęło się od Wimbledonu, w którym polska tenisistka dotarła do finału, przegrała w nim jednak z Brytyjką Dorothy Round. Nadzieje na zwycięstwo powróciły już dwa miesiące później, kiedy w ostatnim meczu US Open Jędrzejowska mierzyła się z Anitą Lizaną z Chile. Nasza zawodniczka znów poniosła porażkę.

Trzecia próba miała miejsce w 1939 roku podczas Roland Garros. Znów była nieudana (przegrała finał z Francuzką Simonne Mathieu, z którą - co ciekawe - wygrała w tym samym roku w Paryżu rywalizację deblistek), jednak przez wiele lat nikt jej nie dorównał. Dopiero podczas Wimbledonu 2012 sukces Jędrzejowskiej powtórzyła Agnieszka Radwańska. Naprawdę niewiele brakowało, aby pokonała wówczas Amerykankę Serenę Williams. Krakowianka ma także w dorobku dwa singlowe półfinały Australian Open: w 2014 i 2016 roku.

W drugiej połowie lat 70. do światowej czołówki tenisistów dołączył Wojciech Fibak, który czterokrotnie docierał do ćwierćfinałów turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej. Wygrał również Australian Open 1978 w grze podwójnej, w parze z Australijczykiem Kimem Warwickiem. W 2014 roku jego osiągnięcie powtórzył Łukasz Kubot, który zwyciężył w Melbourne w deblu, w parze ze Szwedem Robertem Lindstedtem. Kubot na tym nie poprzestał, bo w 2017 roku wygrał również Wimbledon, w parze z Marcelo Melo. Z Brazylijczykiem dotarł również w 2018 roku do finału US Open.

Pięć lat wcześniej Kubot został za to ćwierćfinalistą Wimbledonu w singlu. Jego ostatnim przeciwnikiem w tym turnieju był Jerzy Janowicz, który ostatecznie został pierwszym polskim (męskim) półfinalistą turnieju wielkoszlemowego w grze pojedynczej.

Lata 20. XXI wieku otworzył wielki sukces Igi Świątek, która wygrała French Open 2020 i tym samym dokonała największego wyczynu w historii polskiego tenisa. Obecnie wielkoszlemowe zmagania odbywają się na kortach Melbourne Park. W swoim pierwszym meczu Australian Open 2021 Iga Świątek pokonała holenderską tenisistkę Arantxę Rus. Zmagania Polki oraz innych naszych reprezentantów śledzi Cezary Gurjew, wysłannik Polskiego Radia w Melbourne.

- Ważne było, żeby ją przełamać. Nie chciałam dawać jej poczucia skuteczności, żeby rozkręciła się ze swoją grą, bo potrafi to robić dobrze. Rozmawiamy z trenerem o strategii przed meczem i jest coraz mniej improwizacji, z której korzystałam w przeszłości - mówiła Iga tuż po wygranej w wywiadzie udzielonym Polskiemu Radiu.

W drugiej rundzie Świątek grała (w środę rano czasu polskiego) z Camilą Giorgi. Zawodniczki rywalizowały na tym samym etapie dwa lata temu w Melbourne, jednak debiutująca wówczas w głównej drabince Australian Open Polka musiała uznać wyższość bardziej doświadczonej Włoszki.

Początek sportowych zmagań w Melbourne nie był niestety szczęśliwy dla kolegów Świątek. W poniedziałek, po porażce 2:6, 4:6, 3:6 z Serbem Miomirem Kecmanoviciem, z turniejem już po pierwszej rundzie pożegnał się Kamil Majchrzak. Nie udało się również Hubertowi Hurkaczowi, który (również w pierwszej rundzie) przegrał we wtorek 6:3, 3:6, 6:3, 5:7, 3:6 ze Szwedem Mikaelem Ymerem. Na pocieszenie został mu już tylko debel.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Materiał oryginalny: Historia polskiego tenisa pisze się na naszych oczach. Tym razem w Australii - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie