II liga koszykarzy. Wysokie zwycięstwo prudniczan we Wrocławiu

Marcin Sagan
Marcin Sagan
Kacper Stalicki był najskuteczniejszy w zespole Pogoni
Kacper Stalicki był najskuteczniejszy w zespole Pogoni Sławomir Jakubowski
Pogoń pokonała zespół Gimbasketu 78:40.

Zespół z Wrocławia złożony z bardzo młodych zawodników jest w tym sezonie zdecydowanym autsajderem tabeli. Ma na koncie tylko jedno zwycięstwo i same (najczęściej bardzo wysokie) porażki. Faworyt meczu w stolicy Dolnego Śląska był więc jeden - Pogoń i to mimo braku kontuzjowanych dwóch kluczowych zawodników: Szymona Kucii i Jarosława Pawłowskiego.

Gospodarze jako pierwsi trafili do kosza po rzucie Jakuba Wajerowskiego, ale w 6. min na tablicy wyników widniał rezultat 13:2 dla Pogoni. Już w tym momencie niewiadomą były więc tylko rozmiary ostatecznego zwycięstwa.

Przewaga prudniczan rosła cały czas.Tak jak pierwszą kwartę, tak i trzecią nasz zespół wygrał różnicą 16 punktów. Wówczas grali bowiem głównie zawodnicy z podstawowej piątki Pogoni. Jej trener Tomasz Michalak nie nadwyrężał jednak sił kluczowych koszykarzy, bo nie był do tego po prostu zmuszony.
Mecz we Wrocławiu był więc doskonałą okazją do pokazania się na II-ligowym parkiecie uzdolnionej młodzieży prudnickiego klubu i koszykarzy rzadziej do tej pory grających.

Na duże brawa zasłużył spośród nich zwłaszcza 16-letni Michał Krawiec, dla którego był to drugi mecz w zespole seniorów Pogoni. Ten skrzydłowy zdobył 12 punktów, trafiając po dwa razy za dwa i za trzy punkty, a na dodatek trafił też dwa rzuty wolne. Debiut w zespole seniorów zaliczył natomiast jego rówieśnik - Oliwer Topolski. Jemu już tak dobrze jak koledze nie szło (nie trafił żadnego z sześciu oddanych rzutów z gry), ale zdobył swój pierwszy ligowy punkt trafiając jeden z dwóch wykonywanych przez siebie rzutów osobistych. Z tej dwójki prudniccy kibice powinni mieć w przyszłości dużą pociechę. Krawiec we Wrocławiu grał ponad 17 minut, a Topolski ponad 13.

Więcej niż jedną kwartę na parkiecie przebywali także rzadko wchodzący w tym sezonie do gry: Bartosz Kotyza, Dariusz Lipski i Przemysław Majka.

Wysokie zwycięstwo pozwoliło Pogoni awansować na 3. miejsce w tabeli. Po 16 kolejkach ma na koncie 27 punktów. Tyle samo ma będąca za nią Alba Chorzów, a o jeden mniej piąty AZS Katowice. na czele z duża przewagą sa: GKS Tychy i GTK Gliwice (oba te zespoły zdobyły po 31 punktów).

Gimbasket Wrocław - Pogoń Prudnik 40:78 (6:22, 11:15, 11:27, 12:14)
Pogoń: Chmielarz 9 (1x3), Leszczyński 13 (3x3), Stalicki 17 (2x3), Madziar 5, Cichoń 8 - Krawiec 12 (2x3), M. Łakis 7, Topolski 1, Lipski, Kotyza 2, Majka 4. Trener Tomasz Michalak.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie