Inspektor Irena Doroszkiewicz kieruje od czwartku opolską policją

Redakcja

Wideo

Zobacz galerię (0 zdjęć)
Kobieta kieruje od czwartku opolską policją. Inspektor Irena Doroszkiewicz została p.o. komendanta wojewódzkiego policji. Nominacje wręczył jej dziś osobiście w Opolu komendant główny policji nadinsp. Marek Działoszyński.

- Nie ukrywam, że powierzam pani obowiązki komendanta w trudnym momencie - mówił podinsp. Działoszyński podczas uroczystości, nawiązując do seksafery w opolskiej komendzie. - Niedawne zdarzenie nie powinno mieć miejsca wśród funkcjonariuszy policji. Jako policjant i przełożony uważam, że takie zachowania nie licują z godnością munduru i honorem oficera, a także z zasadami etyki zawodowej.

Irena Doroszkiewicz ma 48 lat i pochodzi z Białegostoku. W policji pracuje blisko 23 lata i do środy kierowała komendą miejską w Białymstoku.

Decyzję o powierzeniu jej obowiązków w Opolu podjął osobiście komendant główny, ponieważ do konkursu na to stanowisko nie zgłosił się żaden kandydat.

- Jeśli pani inspektor sprawdzi się na nowym stanowisku, to obejmie je na stałe. Nie będę miał innego wyjścia - mówił komendant Działoszyński.

Komendantowi wojewódzkiemu policji przysługuje ranga generała. Jeśli Irena Doroszkiewicz zostanie na stałe komendantem w Opolu, będzie pierwszą kobietą-generałem w polskiej policji.

Przypomnijmy.

Roszady personalne w komendzie wojewódzkiej to efekt publikacji "Nowej Trybuny Opolskiej", która odbiła się echem w całej Polsce.

Pod koniec maja ujawniliśmy, że były szef opolskiej policji Leszek Marzec był podsłuchiwany. W szokującym nagraniu, które przesłał nam anonimowy informator, komendant rozmawia ze swoją podwładną m.in. o częstotliwości kontaktów seksualnych, przy okazji planując ruchy kadrowe w komendzie.

Decyzję o jego dymisji podjął szef MSW. Po tym Leszek Marzec złożył wniosek o odejściu ze służby.

Policjantka, z którą rozmawiał, jest zawieszona.

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
evorytab water

Kobitka po pedagogice,na studiach nie napracowała się,kiedyś wybierali ten kierunek ci co nie wiedzieli co ze sobą zrobić.A tu prosze pewnie przyszły jenierał

m
marian

życzę pani komendant sukcesów zawodowych , na pewno wszystko się uda pani ,ma pani takie szczere spojrzenie ,

W
Wilsztein

A to przypadek ;o))) i zupełnie bez znajomości ot tak sobie Działoszyński spojżał na mape Polski i stwierdził,że tam w Olsztynie jest as babskiej Rzeczypospolitej,dobre ale czy nie zachodzi tu .....

f
frustrat

Polityka kadrowa w Policji w wyukonaniu komendanta Dzialoszynskiego charakteryzuje się bardzo skomplikowaną i pokrętną erupcją trudno postrzegalnej inteligencji, która tylko wirtuozom menadżerstwa o najwyższych kwalifikacjach i nadzwyczajnej subtelności pozwala zrozumieć jej przeslanie ideowe. Wszyscy średnio-inteligentni policjanci widzą jednak jak za jednym zamachem obnażona została cała hipokryzja tego niby-wysublimowanego postępowania. Obowiązki komendanta od kilku tygodni pełnił w Opolu insp. Lach. Nikogo jednak nie obchodzi, że taka decyzja stawia go w negatywnym świetle i obniża jego ocenę w oczach policjantów i otoczenia zewnętrznego. Niewątpliwie wywołuje również spekulacje, że jest w tej decyzji drugie dno rzutujące na zaufanie do dotychczasowego p.o. komendanta. Skoro pani inspektor ma uporządkować jednostkę w Opolu i ostudzić emocje po seksaferze, to jednocześnie oznacza, że insp. Lach sobie z tym nie poradził. Dobitnie pokazuje również stosunek najwyższej policyjnej władzy do tzw. konkursów. Ale to to już wszyscy policjanci wiedzą, a dowiódł tego najgłośniej bliski kolega pana komendanta, kompromitując policję i siebie w słynnej aferze plagiatowej. Cynizm i hipokryzja która nie ma końca. Nie ulega wątpliwości, że można takie sytuacje rozwiązywać o wiele prościej, bardziej transparentnie, bez dawania kolejnego pola do spekulacji i petryfikowania przekonania, że liczy się tylko łaskawość policyjnego decydenta. Ale czy w autokratycznej, zhierarchizowanej organizacji musimy się z tym liczyć? Skoro mowa o subtelności, to jest oczywiście krystaliczna subtelność, widoczna gołym okiem subtelność słonia w składzie porcelany.

 

 

G
Gość
00:13 na tle drzwi, kto to stoi?
G
Gość

Przestańcie pluć i dajcie kobiecie szansę, poza tym zobaczcie jakie wydziały pod nią podlegają - czysta logistyka.

 

 

k
kapral

To już bulwa nie ma w naszym zas...m  Opolku faceta który może zostać prawdziwym komendantem z wieloletnim doświadczeniem w policji????????? Czy już zawsze będziemy lądowiskiem dla wszelkiego typu spadochroniarzy ?????Żenada podlegać w resorcie siłowym pod kobitę. Dziurawe wojsko psia kość .

k
ktos

Bardzo ciekawa sprawa z tym mianowaniem na p.o Komendanta Wojewódzkiego, cos pokombinowane jest z tym mianowaniem-powierzeniem obowiązków , co to chyba jesne ;)

 gdyby tak skusic sie i przesledzić kariere zawodowa Pani p.o Komendanta to jednym słowem żenada, kompromitacja po całości, przecież pani zaczeła "jedynie słusznie" od dobrego wygodnego stanowiska potem  zawsze byla na jedynie "słusznym " stanowisku  a  sposób w jaki zostala Komendantem KMP w Bialymstoku także nie jest do konca klarowny .Slużba w policji w wydziałach logistycznych gdzie Pani pracowała ma tyle wspołnego z praca w policji / patrz policjanta a nie przy policji / że przychylam  sie do stwierdzenia  ze Pani złodzieja nie mówiąc już o rasowym bandycie to widziala ich na filmach badz  jak byli prowadzeni na korytarzu nie mówiąc już o pracy typowo policyjnej o której nie ma moim zdaniem zielonego pojęcia .Cóz musimy sie pogodzic z kolejnym "spadochroniarzem "  przywiezionym w teczce . Poczekamy zobaczymy jak sobie Pani poradzi i oczywiście kiedy " dosłuży" sie stopnia generała

A
Ala

A co z kapelanem, nie zdążył na uroczystość, czy zapomniano o pokropku?

 

m
mar

Gratuluję Pani Komendant, lecz po zapoznaniu się z Jej drabiną kariery stwierdzam, że jest to "człwiek orkiestra". Zna się na wszystkim, (inspektorat, komunikacja społeczna, kadry, szkolnie, prawa człowieka, prawo, itd.), co pewnie wspomaga policję, ale gdzie ta służba w prawdziwehj policji. Mam na myśli prewencję, oparacyjnych, czy doch.-śledczych.

I to mnie przeraża.

Ale mimo wszystko cieszę się, że będzie pierwsza kobieta generał w polskiej policji.

 

q
qwe

To jak Pani Doroszkiewicz zostanie generałem to na czarnej spódnicy będzie mieć niebieski pasek ?

z
zwykły człek

Zaraz zaraz, to jak z tym konkursem. ... Przecież dotychczas mówiono, że konkurs się już odbył i prasa podawała, że prawdopodobnym zwycięzcą na opolszczyznę jest właśnie Pani Komendant z Białegostoku. Teraz się jednak okazuje, że wybrano kandydatkę, albowiem nikt nie zgłosił się do konkursu. Hmmmm Ciekawe, która informacja była prawdziwa.

I
Igma

Gdzie diabel nie moze to pasle kobiete.

o
obserw.

Na tym zdjęciu widać jak zwykle,wypasionych nierobów.Pierwsi do odznaczeń i pierwsi do zdjęcia.

Dodaj ogłoszenie